12/11/2025
Piękny post o naszej Primie, Przenikliwie Urokliwej Gradusmoka.
Pri mieszka u Katarzyna Rożko i Tomka.
Jest Jej tam wspaniale! Mieszka ze swoimi dziećmi i siostrą Benia, Rejenta Celerrimus.
https://www.facebook.com/share/1CVkRA1SaL/
🐝Z życia chartów: Prima i jej dramaty spacerowe🐝
Prima wychowywana była dokładnie tak jak Rebelia. Te same zasady, te same łąki, te same kanapy. Dzieli je niecały rok, ale od początku było jasne, że to nie tylko różnica wieku - to różnica galaktyk.
Rebelia – wieczny dzieciak, przebojowa i dzielna.
Prima – nasza charcia drama queen. Słodka, delikatna, z sercem na łapce i fochem gotowym do odpalenia w każdej chwili.
Ona strzeli focha z rozmachem – tak, że echo niesie po lesie.
Jej największy wróg? Owady. Muchy, komary, trzmiele, a nawet dron. Gdy zaczęliśmy go używać na spacerach, musieliśmy ją do tego przyzwyczajać, bo pierwsze próby kończyły się jej ucieczką do auta. I tam siedziała, obrażona na cały świat, jakby właśnie odebrano jej tytuł szlachecki.
Nad rzeką? Szaleje, biega, cieszy się jak szczeniak… Do momentu, aż coś przeleci. Wtedy robi minę największej odrazy ever, biegnie pod krzaki, kładzie ostentacyjnie i rozgląda, czy nadal coś ją goni. Koniec zabawy.
Drama queen nie będzie uczestniczyć w rozrywkach, w których biorą udział istoty latające i brzęczące - to nie przystoi jej szlacheckiemu pochodzeniu.
Zabawy z innymi psami? Oczywiście - ale tylko do momentu, gdy ktoś kogoś przypadkiem szczypnie, popchnie, albo – o zgrozo – nadepnie na łapkę. Zero negocjacji. Foch, koniec interakcji, proszę mnie odprowadzić do auta.
Gdy tylko coś jest nie po jej myśli – foch i do auta. Nie będzie się bawić, nie będzie się wariować, nie będzie uczestniczyć w tej farsie.
A my? Parskamy śmiechem. A potem - wiadomo- współczujemy Primie. Choć wiemy, że co byśmy nie zrobili, do końca spaceru będzie foch i tak.
Ale wiecie co? To wszystko piszę z ogromnym uśmiechem, bo Prima jest absolutnie cudowną charcicą. Te małe dramaty, fochy i gesty są częścią jej uroku. To nie wady, to charcia osobowość w najczystszej postaci. Każdy pies ma swój charakter. I za to je kochamy.
Prima – nasza diva. Z sercem większym niż foch. I z godnością większą niż cały park owadów razem wziętych.