05/02/2026
Były mrozy. Było ciężko. Każdy kombinował jak uszczelnić, czym dogrzać, jak zrobić zwierzętom „cieplej, ale bez kredytu hipotecznego”. I wtedy jak mantra padało magiczne słowo:
SŁOMA.
No właśnie. Tylko… co to jest ta słoma? 😅
Przez parę ładnych lat prowadzenia przeze mnie warsztatów dla dzieci mogę policzyć na palcach jednej ręki grupy, które wiedziały. I nieee, kochani — to nie tylko dzieci miały z tym problem.
Więc lecimy z edukacją dla ludzi, którzy myślą, że wieś to filtr na Instagramie:
SŁOMA vs SIANO — to nie są synonimy.
Siano = jedzenie.
Czyli: suszone trawy i zioła, pachnie, jest „zielonka na zimę”, zwierzę to je, a jak ma dobry humor to jeszcze w tym leży.
Słoma = po żniwach.
Czyli: suche łodygi zbóż (pszenica, żyto itd.) — takie „patyki po odcięciu ziaren”. Mało wartości odżywczych, nie jest od tego, żeby się nażreć. Jest od tego, żeby nie zamarznąć i nie utopić się we własnym życiu.
I tak — zwierzęta też jedzą słomę. Szczególnie jak się nudzą, jak grzebią, jak „a co to”, jak mają fazę na chrupanie…
Ale spokojnie: to nie jest plan żywieniowy. Słoma nie zastąpi siana jako podstawy — to raczej dodatek / zajęcie / awaryjne „coś w żołądku”, a nie pełnowartościowa baza.
Dlaczego słoma jest lepszym „ogrzewaczem” niż siano?
Bo słoma:
• ma puste łodygi i dużo powietrza → a powietrze to najlepszy izolator (dlatego puchowa kurtka działa, a mokry sweter już nie).
• trzyma strukturę → robi się z tego warstwa, w którą można się „wkręcić” i odciąć od zimnej ziemi.
• mniej chłonie wilgoć niż siano → a wilgoć = zimno x100 i zaproszenie na katar deluxe.
• wolniej się ugniata → siano po chwili robi się naleśnik, a naleśnik nie grzeje.
A siano czemu nie?
Siano jest super… do jedzenia.
Ale jako „kołderka” zimą bywa średnie, bo:
• szybciej się ubija i robi mokre,
• jak zamoknie, to zamiast „ciepełka” masz „zimny kompres”,
• i finalnie robi się z tego dywanik do rozpaczy, a nie izolacja.
Więc tak:
SŁOMA = pościel i izolacja.
SIANO = obiad.
A jak ktoś chce zrobić z siana ocieplenie, to ja tylko przypomnę:
to tak, jakbyś zamiast kołdry wziął sałatę. Da się? Da. Czy ma sens? No nie. 😌
Koniec lekcji. Można wracać do rzucania słowa „słoma” jak zaklęcia. Teraz przynajmniej wiecie, co przywołujecie.
🧙♂️🌾🥖
Jeśli chcesz razem z nami pomagać, możesz wesprzeć ośrodek! ♥️
Poprzez:
„Paczka dla zwierzaczka”
Fundacja „Mammalis”
42-624 Ossy, Leśna 13
Bądź:
Przelew tytułem „darowizna”
Numer konta: 54160014621717565230000001
KRS: 0001095385
Znajdziesz nas rownież na patronite.pl!
patronite.pl/BubaB**b