24/05/2026
Siedzą jakby "kierownicy wszechświata" na wypowiedzeniu. Pogodzili się z losem, bo oni ze schroniska, pewnie z różną historią, pewnie coś chyba przeżyli. No przeżyli i to sporo. I choć się cieszą, choć się uśmiechają, czasami są jak szara strefa emocjonalna na 4 łapkach.
A jednak dalej wierzą, dalej machają ogonami i zwracają uwagę, gdy ktoś przychodzi. Gdy ktoś patrzy i wybiera. Bo gdzieś tam na pewno istnieją ludzie, którzy popatrzą na niego i powiedzą: " o ten idealny, wyglądamy oboje jakbyśmy potrzebowali ciepłego koca, terapii i przytulenia". ;)
Z przymrużeniem oka, kolejne pieski czekają na swoja szansę.
Dziękujemy za udostępnienia, dzięki temu kolejne pieski spakowały swój dobytek wraz z ogromną walizką nadziei i posżły do nowych domów z nowymi własćicielami.
Zachęcamy do adopcji i propagowania informacji o pieskach schroniskowych!