01/06/2026
Witam wszystkich przybyłych na stronę mojej farmy po wpisie u Paulina Chcę krótko przedstawić co ja tu robię. Mam farmę kwiatów ciętych na północno-wschodniej granicy miasta Białystok. Tam gdzie jedzie się do Supraśla. Moją farmą chcę służyć mojemu osiedlu, wiosce, miastu. Moimi klientami nie będą ludzie, którzy potrzebują słoneczników w grudniu lub róż na Walentynki. Ale będą ci, którzy cenią świeże, pachnące kwiaty, ci którzy chcą mieć na stole najpiękniejsze kwiaty o danej porze sezonu. Ci którzy nie chcą płacić za dużą ilość wstążek i plastikowych dodatków bo wolą paczkę jakościowych kwiatów zawiniętą w papier pakowy. W końcu ci, którzy wolą polskie kwiaty, a nie te z Holandii, Afryki czy Ameryki Południowej oblane chemią aby przetrwały transport bez wody (mam o tym kilka wpisów ze stycznia).
W następnym roku chcę zacząć program "zaradna panna młoda", w którym będę oferować kwiaty na ślub i wesele do samodzielnego ułożenia przez młodą parę. Będzie to sprzedaż samych kwiatów bez usługi dekoracji więc duża oszczędność finansów.
Zdając sobie sprawę z tego, że media społecznościowe to pożyczona przestrzeń i w każdej chwili mogę stracić tę stronę oraz wszystkich obserwujących, niezmiennie zapraszam do zapisów na mój newsletter. To właśnie za pomocą e-maili trafiam do osób zainteresowanych moimi kwiatami z wiadomościami na temat aktualnej dostępności i cen kwiatów. Kolejny e-mail wyjdzie jutro rano w sprawie kwiatów na czas Bożego Ciała i długiego weekendu. Link do zapisów jest w komentarzu, a nie tu bo ... pan algorytm nie lubi linków we wpisach. Sami widzicie, że na Facebooku muszę grać wg ich zasad🤷🏼♀️