Mam -0nad 30 letnie doświadczenie w pracy z psami. BABA na PSY - to JA, osoba, która żyje z różnymi zwierzętami od lat ( i z dzikimi, i z domowymi). Moja wiedza zaczerpnięta jest wprost od zwierząt, które wychowywałam, gdy straciły matkę, obserwowałam ich zachowania ( i te dobre i te złe). Nauczyły mnie wiele i dzięki temu zdobywanie wiedzy od drugiej strony, teoretycznej, było już pestką. A sko
ńczony kurs trenerski COAPE utwierdził mnie w przekonaniu, że potrafię obserwować zwierzęta, wyciągać wnioski z ich zachowań i im pomagać. Psami zajmuję się od ponad 20 lat, najpierw jako hodowca psów rasy Samoyed – przepięknych śnieżnobiałych zaprzęgowców, potem pomagałam i pomagam jako wolontariusz psom schroniskowym. W końcu zostałam trenerem psów i osobą pomagającą właścicielom zrozumieć swoich pupili, ich potrzeby oraz czasem dogadać się z nimi na nowo. W mojej pracy przyświeca mi przede wszystkim zasada, że najważniejsze jest porozumienie właściciela z jego psem oraz zrozumienie jego potrzeb i zachowań. Zrozumienie emocji psa, jego potrzeb, przyczyn zachowań, pomoże to psu i człowiekowi znaleźć wspólny „język” oraz odnaleźć się psiakowi w ludzkim, nie łatwym świecie, a właścicielowi stać się świadomym przewodnikiem swojego pupila. Oprócz pracy nad zachowaniami psów prowadzę też domowy hotel dla psów, aby pomóc właścicielom w momentach trudnych kiedy muszą powierzyć komuś psa na okres wyjazdu ( z różnych powodów). Staram się zwierzakom zapewnić jak najlepsze warunki, bezpieczeństwo, spokój, dużo ruchu, zabawy z innymi psami, żeby ten czas był dla nich przyjemnymi wakacjami, a nie stresującym czasem oczekiwania na powrót właściciela. Nasz „psi kurort” położony jest w bardzo malowniczym terenie na skraju puszczy Piskiej w miejscowości Kosewo Górne, wśród łąk, lasów i jezior. Dysponujemy dużym domem z ogrodem,w którym mogą biegać psiaki. Cały teren jest ogrodzony. Poza tym oferujemy spacery i zabawy. Zapraszam psy w rożnym wieku, gdyż mam doświadczenie w pracy zarówno ze szczeniakami, jak i starszymi, schorowanymi psami. Gościć u nas mogą też przedstawiciele innych gatunków zwierząt, gdyż nasz dom był już azylem dla wielu dzikich zwierząt ( wydry, jeże, borsuk, wiewiórki, bobry itp.), więc nie boję się wyzwań i chętnie je podejmuję :)