03/05/2026
Sezon porywania podlotów nabiera rozpędu, dlatego przypominamy...
NIE ZABIERAJ ZDROWYCH PODLOTÓW, ONE NIE POTRZEBUJĄ TWOJEJ POMOCY‼️
🐦Jeśli niepokoisz się o jakiegoś podlota, najpierw odsuń się kilka/kilkanaście metrów i obserwuj. Jeśli podlot jest energiczny, podskakuje i nawołuje rodziców, a dorosłe ptaki podlatują i karmią podlota, to wszystko jest OK. Tym bardziej, jeśli dorosłe głośno alarmują, gdy zbliżasz się do podlota.
🐦⬛TYLKO chore, ranne, osowiałe podloty wymagają naszej uwagi, tym bardziej jeśli są atakowane przez koty czy ptaki krukowate (sroki, wrony...). ZANIM NIEPOTRZEBNIE ZABIERZESZ PODLOTA ZRÓB ZDJĘCIE I ZASIĘGNIJ PORADY SPECJALISTÓW. Można zadzwonić do ośrodka rehabilitacji zwierząt lub fundacji zajmującej się ratowaniem zwierząt i przesyłając zdjęcie ustalić, czy faktycznie podlot potrzebuje pomocy.
🧐Więcej na temat podlotów w naszym artykulehttps://www.dzikaklinika.com/wp-content/uploads/2022/10/NIE-ZABIERAJ-ZDROWYCH-PODLOTOW-ONE-NIE-POTRZEBUJA-TWOJEJ-POMOCY.pdf Autorką infografiki jest Justyna Kierat
Akcja edukacyjna prowadzona w ramach projektu „Ochrona różnorodności biologicznej ekosystemów zurbanizowanych – platforma edukacyjna – VI edycja wirtualna”, współfinansowanego ze środków Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Krakowie.
Kolorowy rysunek komiksowy, w technice komputerowej. Park wiosną lub latem, soczysta zieleń i pojedyncze kolorowe kwiatki na trawnikach, w tle pojedyncze krzewy i drzewa. Na jednym z drzew budka dla ptaków, koło alejki ławka i kosz na śmieci. Alejką idzie dziewczynka w krótkiej ciemnoniebieskiej spódniczce, jasnoniebieskiej koszulce i trampkach, z blond włosami związanymi w kitkę. Ma zadowoloną minę i niesie podlota wrony, który z kolei ma minę skonsternowaną. Na pierwszym planie z prawej strony stoją dwie dorosłe wrony, jedna mówi do drugiej: “Przed kotem go obroniłam, ale przed nią już nie dałam rady…” Pod rysunkiem biały panel z napisem: “Nie zabieraj zdrowych podlotów, one mają swoich rodziców” oraz logo Fundacji Dzika Klinika i WFOŚiGW.