21/05/2026
Czubacz hełmiasty to bardzo długowieczne ptaki — odpowiednio pielęgnowane, w dobrych warunkach potrafią dożyć nawet ponad 30 lat. Sam widziałem już kilka takich sędziwych osobników, które mimo wieku zachwycały kondycją i wyglądem. Pamiętam też, jak jako młody chłopak po raz pierwszy czytałem o czubaczach hełmiastych i natknąłem się na zdjęcia oraz informacje pochodzące z Nowe Zoo w Poznaniu. W 2011 roku ptaki te zostały tam rozmnożone, a sukces ten był szeroko opisywany w mediach, ponieważ gatunek ten bardzo rzadko rozmnażano zarówno w polskich, jak i europejskich ogrodach zoologicznych. Dodatkowo ich status na wolności uznawany jest za zagrożony wyginięciem.
Wtedy mogłem o tych ptakach jedynie marzyć. Nigdy nie przypuszczałem, że jedna z samic wyklutych właśnie w tamtym roku trafi kiedyś do mojej hodowli. Co więcej — została połączona z samcem mającym dziś 25 lat, który również pochodzi z poznańskiego zoo i wykluł się tam w 2001 roku. Dokładam wszelkich starań, aby ta para doczekała się własnych piskląt. Jest to dla mnie nie tylko ogromna satysfakcja, ale również bardzo cenne doświadczenie oraz wyzwanie hodowlane.
Nie są to jednak jedyne ptaki, które w ostatnich tygodniach trafiły do mojej hodowli. W sposób systematyczny, zgodnie z moimi planami i praktyką hodowlaną, kolekcja jest obecnie rozbudowywana. Od dawna marzyłem o kolejnym gatunku, którego dotychczas nie miałem okazji utrzymywać — Czubacz żółtoguzy. I tak szczęśliwie się złożyło, że jedna para dotarła do mnie z czeskiej hodowli Family Park, z czego bardzo się cieszę.
Równocześnie powiększyłem także stadko Czakalak. Nie zapominam również o bażantach — w ramach współpracy pomiędzy oddziałami World Pheasant Association do Polski trafiły wspaniałe pary Kiściec wietnamski, w tym jedna do mojej hodowli. Dołączyły także Uszak biały oraz ptaki, za którymi bardzo się stęskniłem — Paw indyjski.Czesc ptaków jest jeszcze w wolierach przeznaczonych na kwarantannę kilka już w nowych. Poniżej kilka zdjęć robionych "na szybko' :)