05/04/2025
„NIKT NIE PYTAŁ”
Długo się we mnie wykluwał ten post i szczerze wolałabym nie musieć go pisać, ale jako trenerka głównie dzieci i młodzieży uwiera mnie to co obserwuję i słyszę i to często od osób dorosłych.
Jedną nazwą na to zjawisko jest hejt, ale to mocne słowo, które zwykle jest adekwatne, natomiast nie obejmuje „miękkich” form nikomu niepotrzebnych nieprzychylnych i często złośliwych komentarzy. I tu kłaniają się opinie osob nie związanych z rozwojem pary koń-jeździec (zwykle nawet nie wypowiedziane w twarz), o które nikt nie prosił, nikt nie pytał. Nie mój koń, nie mój zawodnik, nie mój trener, ale się wypowiem: „Ale się rzuca ciałem w skoku”, „Koń ewidentnie przetrenowany”, „widziałeś jak mu noga lata, a trener gdzie?”, „no i się skończyła dobra passa, zepsuł konia”.
A Ty jesteś zawodnikiem i nigdy nie miałeś gorszego startu lub momentu na swojej drodze?
Dla przypomnienia - trenujemy dzieci i młodzież, które popełniają błędy dzięki którym się uczą, dorastają więc radzą sobie także z emocjami i rozwojem hormonalnym, dodatkowo rosną, zmienia im się ciało co wpływa na problemy z równowagą i koordynacją - z tym wszystkim się mierzą i na tym polega rozwój w sporcie.
I jeśli jesteś osobą postronną, nie wiesz jak para ta ciężko pracuje w domu i przede wszystkim nie masz nic pozytywnego do powiedzenia to po prostu zamilcz, bo Twoje złośliwe komentarze przeszkadzają w pracy trenerom, rodzicom i dzieciom. I nie, nie mają nic wspólnego z tak zwaną konstruktywną krytyką. A ja jako trenerka zawsze stanę po stronie dzieci. Pracujcie cierpliwie, a sukces przyjdzie ♥️💪🏽🐴