19/08/2026
🌾 Psiospodarstwo dla Was #7
Czy każdy pies ma tak samo?
To jedno z tych pytań, na które najlepsza odpowiedź brzmi: to zależy. 😅
Jako przewodnicy czy fani konkretnych ras często zauważamy podobne zachowania u ich przedstawicieli. I rzeczywiście, rasy mają swoje predyspozycje, potrzeby i charakterystyczne sposoby reagowania. Ale każdy pies jest jednak osobnym przypadkiem i w nietypowej sytuacji -tutaj hotelowej- może zachować się zupełnie inaczej niż jego rasowy kolega.
Przekonaliśmy się o tym niejednokrotnie.
Nasza pierwsza przygoda z hotelowaniem Lunki maliniaczki była, delikatnie mówiąc, jazdą bez trzymanki. 😅 Na dzień dobry pogryziona kanapa, Lunka po wejściu do domu potrafiła błyskawicznie znaleźć sobie kąt, zwinąć się w nim i sprawiać wrażenie najbardziej pokrzywdzonego psa na świecie. Z każdym kolejnym pobytem było coraz lepiej, choć zwyczaj wbiegania do domu pozostał.
Był też Bruno, który sam pobyt znosił z godnością, ale wystarczyło, że podczas jego wizyty pojawił się nowy człowiek, a pies zaczynał warczeć jak demon. Co ciekawe, nigdy wcześniej nikogo nie pogryzł.
Był również papit-Moris, który przyjechał do nas na etapie pod tytułem „wszystko, co znajdę, nadaje się do gryzienia”.
Każdy z tych psów potrzebował czegoś trochę innego, bo i sytuacje, z którymi się mierzyliśmy, były zupełnie różne. Na każdego psiaka znajdujemy swój sposób Wy żyjecie z nimi miesiące, lata; my dostajemy od Was zwierzaka zwykle na kilka dni i działając w ramach bezpiecznego pobytu pewne elementy ograniczamy a inne rozwijamy.
Jedzenie.
Jeden psiak zje swoją porcję bez najmniejszego problemu. Inny spojrzy na miskę, na nas i zdecyduje, że jednak nie jest głodny. Jeden dzień strajku głodowego przy średnich/dużych rasach spoko, więcej czasu już powoduje niepokój i poszukiwanie rozwiązania problemu. Czasem wystarczy podać jedzenie w macie węchowej, czasem dorzucić coś ekstra, a czasem sprawdza się zwykła mieszanka mokrej i suchej karmy. Tu już pojawia się pewna ,,faworyzacja" psów u których występują powyższe problemy, bo trzeba spędzić z nimi więcej czasu.
Spacery.
Zdarza się, że dostajemy od właściciela bardzo dokładne wytyczne dotyczące długości i częstotliwości spacerów i oczywiście staramy się ich trzymać. Ale życie pisze swoje scenariusze. Pies może danego dnia nie chcieć bądź nie potrzebować tyle ruchu co zazwyczaj, może być zmęczony innymi aktywnościami, bywa że pogoda jak ostatnio nie pozwoli na długi spacer w południe - skwar/ulewa.
Czasem sytuacja jest bardziej specyficzna. Dotti z każdym kolejnym dniem skracała dystans spacerowy. Po rozmowie z jej właścicielką okazało się, że wystarczyło dorzucić podczas wyjść trochę treningu i kilka nagród, żeby ponownie zainteresować ją dłuższymi spacerami.
Ole, to pies bardzo odważny ale nie po zmroku... przez co czasem wieczorny spacer techniczny przysparzał niepotrzebnego stresu.
Tu występuje inna częstotliwość, długość spacerów.
Rozłąka z człowiekiem to kolejny temat.
Niektóre psy po prostu potrzebują więcej czasu, żeby zaakceptować, że ich człowiek zniknął ale jednak zamierza wrócić. W takim przypadku poświęcamy im więcej uwagi i staramy się odpowiednio organizować dzień. Z korzyścią zarówno dla tego konkretnego psa, jak i dla reszty hotelowych gości, którzy również potrzebują spokojnie odpocząć.
I właśnie dlatego nie mamy jednego sztywnego przepisu na hotelowanie psa.
Nie każdy psiak będzie miał ochotę na trening.
Nie każdy od razu wskoczy na bieżnię.
Nie każdy będzie chciał głaskania.
Nie każdy będzie mógł bawić się z innym psem.
Nie zawsze jedzonko które u Was działa u nas jest najlepszą szamą na świecie
Nie zawsze pies który z wami jest istnym obieżyświatem znajdzie w nas godnego partnera do wielokilometrowych wycieczek
To nie oznacza jednak, że każdego traktujemy inaczej.
Podstawy są zawsze takie same - bezpieczeństwo, odpoczynek, jedzenie, spacery, opieka i obserwacja. To, co się zmienia, to sposób, w jaki te potrzeby realizujemy.
Dlatego tak ważne jest dla nas poznanie psa jeszcze przed jego przyjazdem.
Każdej osobie zainteresowanej pobytem w Psiospodarstwie udostępniamy ankietę, w której pytamy między innymi o sposób żywienia, standard spacerowy, alergie pokarmowe, reakcje na stres, komendy awaryjne czy sposób radzenia sobie z demonami 👨🌾
Nie szukamy na siłę problemów, po prostu chcemy w dniu przyjazdu Waszego psa do Psiospodarstwa wiedzieć o nim trochę więcej niż tylko to, jak ma na imię. 🌾🐾