17/05/2022
🥰 Moi mili klienci!
Po około 14 latach prowadzenia salonu czas na zdecydowane zmiany, o których informuję od jakiegoś czasu, a teraz czas o nich napisać.
Większość z Państwa wie, że zajmuję się pomaganiu psom jako behawiorysta-trener. Jest to dla mnie fascynująca i ogromnie rozwijająca praca. I także droga, którą chcę podążać.
Dlatego też od dawna rozważam zamknięcie salonu, ale przychodzi mi to z trudem, bo po pierwsze czuję ogromną sympatię do psów, którymi się zajmuję od wielu lat, a po drugie doceniam fakt, że zaufaliście mi Państwo, oddając swoje psy w moje groomerskie ręce.
Czuję również ogromną wdzięczność, gdy myślę o tym, że Państwo 'poszliście' za mną, gdy przeniosłam moją działalność do Sadów siedem lat temu.
Jednak chcę robić to, co jest dla mnie ważne i to, co mi ogromnie w duszy gra.
Chcę iść tą nową drogą. Otwierają się przede mną nowe drzwi na oścież, a ja nie potrafię zamknąć tych za sobą..
I tak stoję w przeciągu, który mi nie służy - tak to ujmę, trochę żartując.
W związku z tym podjęłam następującą decyzję:
- od czerwca będę przyjmować stałych i wieloletnich psich klientów raz w tygodniu i będą to czwartki
- a z końcem tego roku salon zostanie zamknięty
Biorę jeszcze pod uwagę wynajem mojego salonu doświadczonemu groomerowi. Takiemu, któremu będę mogła zaufać i spokojnie powierzyć 'moje' psy.
Zobaczymy, co życie przyniesie. ☺️
Mam nadzieję, że z wyrozumiałością przyjmiecie Państwo moją decyzję.