Szkoła Psów Canaan

Szkoła Psów Canaan Już 16 lat uczę ludzi i psy dogadywania się. Skoro mnie nie zjadły, znam się na rzeczy! 😉
W domu ogarniam 12 czterołapów, więc żaden cyrk już mnie nie zdziwi.

Bez zadęcia rozwiązuję realne problemy. Zapraszam do CANAAN Lublin! Szkoła Psów CANAAN działa od 2010 roku, pomagając opiekunom budować lepsze relacje ze swoimi psami. ��

Specjalizujemy się w szkoleniu posłuszeństwa, tropieniu użytkowym, pracy z młodymi szczeniętami oraz terapii psów lękliwych i agresywnych. Pomagamy także miejskim psiakom nauczyć się spokojnego chodzenia na smyczy, ignorowania

innych psów i ludzi, by spacery były przyjemnością, a nie wyzwaniem! ��

Wierzymy, że każdy pies może być dobrze wychowanym i szczęśliwym towarzyszem – wystarczy odpowiednie podejście i konsekwencja. Oferujemy również fachowe porady dla opiekunów, którzy chcą lepiej zrozumieć swoich pupili i poprawić ich zachowanie. Chcesz, żeby Twój pies był grzeczny w mieście i czuł się pewnie na spacerach? Dołącz do nas! ��

Rozrywki starego grzyba 🍄​Bądźmy ze sobą szczerzy: Wituś ma już swoje lata i pole manewru do robienia głupot mocno mu si...
06/08/2026

Rozrywki starego grzyba 🍄

​Bądźmy ze sobą szczerzy: Wituś ma już swoje lata i pole manewru do robienia głupot mocno mu się skurczyło.
Nie przekopie mi ogródka, nie zeżre butów, nie zwieje przez płot.
Wydawałoby się, że stary pies to pies nieszkodliwy.
Ale nie on:ten dziad po prostu wyspecjalizował się w jednej, konkretnej dyscyplinie: przywoływaniu u Baby stanu przedzawałowego.
​I trzeba mu przyznać – jest w tym pieprzonym mistrzem.

​Teraz, przy tych upałach z jego wiekiem na karku (16 lat), chorobą serca (niedomykalność obydwu zastawek) i w połączeniu z jego lekką głuchotą, ślepotą i demencją chodzi nabzdyczony i ważny.
Bo Baba co chwilę sprawdza czy Grzybowi nie chce się pić, nie jest za gorąco, nie jest za duszno i chroni od Bebilonów. Nie wolno im nawet złościć Witusia, bo ten w nerwach zaczyna kaszleć.
Taki Święty Stary Grzyb co i złośliwy się zrobił.
Wituś potrafi uwalić się na boku, odchylić łeb do tyłu pod kątem absolutnie niemożliwym i po prostu zastygnąć.
Leży całe to bezwładne ciałko, a ja zamieram.
​Patrzę – nic. Oddech? Jaki oddech, klatka piersiowa gładka jak stół, zero ruchu.
Wołam: „Wituś!?”. Zero reakcji, nawet ucho nie drgnie.
Wytężam wzrok, podchodzę bliżej:
- Wituś ty Stary Grzybie nie strasz mnie znowu!!!”
Dalej nic.
Pies wygląda wypisz wymaluj jak martwy.
Szturcham go delikatnie – bezwładny łepek i łapki opadają na podłogę.
W tym momencie ciśnienie mam już gdzieś w okolicach dwustu...
​Dopiero jak go konkretniej poszturcham i podniosę do góry, to łaskawie uchyla jedno oko.
Patrzy na mnie z absolutną pogardą i miną pod tytułem:
- E-e... czego znowu chcesz, Babo? Po co mnie budzisz?

Dwa razy dziennie taka dawka atrakcji i człowiek naprawdę nie potrzebuje żadnej kawy.
​Zapowiedziałam mu już tylko krótko: jak wywinie mi taki numer o jeden raz za dużo, to przysięgam, że zostawię go w spokoju i nie podejdę sprawdzić, dopóki muchy po nim nie zaczną latać. 😉

​Też macie w domu takich seniorów, których ulubioną rozrywką na stare lata jest udawanie nieżywych i sprawdzanie Waszej odporności psychicznej? 🐾

Znowu te upały, dlatego jeszcze raz piszę ku przestrodze​🛑 SIERPNIOWA MIKROFALA: Dlaczego wolę kałużę w domu niż spacer ...
05/08/2026

Znowu te upały, dlatego jeszcze raz piszę ku przestrodze​

🛑 SIERPNIOWA MIKROFALA: Dlaczego wolę kałużę w domu niż spacer przy 38°C?

​W dzisiejsze i jutrzejsze popołudnia, a także w nadchodzący weekend, zapowiadają w cieniu ekstremalne temperatury. Przestańmy w końcu powtarzać te grzeczne, mdłe formułki o „unikaniu pełnego słońca”. Zobaczmy brutalne fakty, biologię i fizykę.

Dla psów w miastach te dni to będzie regularna walka o przetrwanie, a jeden błąd opiekuna skończy się tragedią.

​☀️ Spójrzmy na fakty:
​Asfalt to patelnia (wysokość 15 cm): Oficjalna temperatura dotyczy głębokiego cienia na wysokości 2 m. Czarny asfalt w pełnym słońcu nagrzeje się do ponad 60°C – pali opuszki w sekundy.
​Beton oddaje żar: Na wysokości psich dróg oddechowych (jakieś 15 cm nad ziemią) powietrze będzie miało blisko 50°C!
​Pies się nie poci: Psy nie mają gruczołów potowych na ciele tak jak my. Mają ich trochę na łapach, co przy rozgrzanym chodniku daje absolutnie okrągłe zero chłodzenia.
​Zianie po prostu wysiada: Jedyny sposób psa na zrzucenie temperatury to parowanie wody z języka i pyska. Żeby to w ogóle działało, pies musi wdychać powietrze CHŁODNIEJSZE niż jego ciało. Jeśli z poziomu chodnika zasysa 50 stopni, system chłodzenia mówi: „Ja p.....!” i idzie na piwo! Pies nie chłodzi się – on wciąga ogień i gotuje od środka.

​☀️ Instynkt kontra beton
​Popatrzcie na Kofika Placka ze zdjęcia: rozpłaszczona na glebie, aby jak najwięcej ciepła oddać przez podwozie do ziemi.
Pies w ogrodzie instynktownie wykopie dół do samej wilgotnej, chłodnej ziemi i leży plackiem pod drzewami, które obniżają temperaturę powietrza.
Ale pies w mieście? Pies na osiedlu?
On ma pod łapami tylko rozżarzony beton i asfalt. Nie wykopie dołka w chodniku. Miasto w upał to dla psa pułapka bez wyjścia.

​☀️ „Ale mój pies SAM CHCE iść i biegać!” – Myśl za psa!
​Słyszę ten tekst co roku: „Ale on ma tyle energii, jemu upał nie przeszkadza, sam skacze do piłki”.
Zrozum jedną rzecz: pies nie ma wbudowanej prognozy pogody ani termometru. Nie kojarzy, że sprint za zabawką w tym momencie skończy się dla niego śmiercią w męczarniach za dwie godziny. Podczas ruchu mięśnie generują gigantyczne ilości ciepła. Temperatura wewnętrzna ciała psa błyskawicznie szybuje w górę – z bezpiecznych 38°C prosto w stronę zabójczych 41–42°C.
​W tym momencie w organizmie dochodzi do katastrofy: zaczyna się niszczenie komórek, ścinanie białek i błyskawiczny, śmiertelny obrzęk mózgu. Udar cieplny gotowy.
​Pies ma prawo chcieć. Ty masz OBOWIĄZEK myśleć za niego i powiedzieć „STOP”. Rzucanie psu piłki czy frisbee przy tym upale to czysty sadyzm. Ludzi, którzy to robią, powinno się za karę postawić boso na rozgrzanym asfalcie na pełną godzinę w samym środku dnia. Może wtedy przez własne stopy zdołaliby przetransportować odrobinę empatii do mózgu.

​☀️ Wolę kałużę na kafelkach niż psa pod kroplówką
​W te upalne dni całkowicie odwracamy zasady domowej czystości.
​Masz starszego psa? Sama mam pod dachem 16-letniego Witusia, więc doskonale wiem, że jego serce przy tym upale i tak ledwo wyrabia. Nie zmuszaj psiego seniora do wyjścia tylko dlatego, że wybiła godzina spaceru. Jeśli wytrzyma ze sikaniem dłużej niż zwykle – niech leży w chłodzie.
​Masz szczeniaka lub młodego psa?
Jeśli nie wytrzyma i zsika się na kafelki w salonie – trudno. Posprzątasz. Zmycie podłogi kosztuje Cię dwie minuty. Ratowanie psa z udaru w klinice to gigantyczny koszt, potężna trauma i ogromne ryzyko, że z tej kliniki już razem nie wrócicie.

​🕒 REŻIM GODZINOWY NA FALĘ UPAŁÓW:
​Żadnych kompromisów. Trzymamy się twardych zasad:

​☀️ RANO (do godziny 10:00): Szybkie wyjście. Siku, kupa, maksymalnie 3 minuty i powrót. Nieważne, że pies chce iść dalej i ciągnie na spacer. Ma się tylko załatwić, powąchać kępkę trawy, rozejrzeć się i wracacie do domu. Nawet jeśli kipi energią – tę energię musi schować do banku. Będzie jej zaraz potrzebował do walki z koszmarnym upałem.

​☀️ DZIEŃ (od 10:00 do 19:00): Bunkier i święty spokój. Pies ma leżeć plackiem na chłodnych kafelkach w zaciemnionym pokoju. Wasze jedyne zadanie? Dać mu żyć i nie zawracać głowy.
Wyjątek: Jeśli pies potwornie kręci się pod drzwiami i naprawdę musi wyjść, wychodzicie DOSŁOWNIE tylko na czas załatwienia potrzeby. Kucnął, zrobił co trzeba i natychmiast do domu. Trudno, niech będzie niedosikane – dokończy wieczorem.

​☀️ WIECZÓR (po godzinie 19:00): Wieczorne krótkie wyjście. Wydaje Ci się, że słońce odpuściło, zrobiło się chłodniej i można w końcu „wybiegać psa”, żeby rozładował frustrację?
Zapomnij!
Wychodzicie znowu TYLKO na siku, kupę, krótkie rozejrzenie się po trawniku i z powrotem. Żadnego, do jasnej cholery, biegania, żadnego „hopsa, hopsa”, bo pieseczek nagle poczuł wiatr w uszach. Nie. On ma odpoczywać i oszczędzać siły na kolejny dzień piekła.

​🚨 Na koniec – dwie święte zasady:
​Małe psy na ręce!
Jeśli masz malutkiego psa lub szczeniaka, jego narządy wewnętrzne znajdują się DOSŁOWNIE kilka centymetrów nad buchającym z betonu żarem. Przez jakikolwiek asfalt, chodnik czy parking BEZWZGLĘDNIE przenosisz psa na rękach prosto na trawnik. Nie pozwól mu smażyć się żywcem.

​Nie wkurzaj psa i odpuść mu.
Upał drastycznie obniża próg cierpliwości i podkręca emocje.
​Masz psa reaktywnego? W takie dni będzie po prostu o wiele bardziej nabuzowany niż zwykle.
​Twój pies na co dzień chce ubić każdego, kto się rusza? Spodziewaj się, że teraz ta chęć odpali mu się o wiele szybciej i mocniej.
​A jeśli normalnie tylko nie lubi innych piesków i „tylko” krzywo na nie patrzy?
To niemal pewne, że gdy spotka innego psa będąc wściekłym, przegrzanym i ziejącym, nie będzie miał absolutnie żadnej ochoty na miłe kontakty. Omijaj zapalne sytuacje szerokim łukiem i daj mu święty spokój.

​☀️ W te upały najlepszym dowodem miłości do psa nie jest aktywność. Jest nim wspólne leżenie plackiem na podłodze.

​💥 Udostępnij dalej – uratujmy w te dni chociaż kilka psich łap, serc i żywotów.

​☀️ Trzymajcie się w tym piekiełku!

Urlop na BALI uważam za oficjalnie otwarty! 🌾🌴Wreszcie miejscówka jakieś 3 km za wsią 😆​Jedna bala, druga bala i od razu...
03/08/2026

Urlop na BALI uważam za oficjalnie otwarty! 🌾🌴
Wreszcie miejscówka jakieś 3 km za wsią 😆
​Jedna bala, druga bala i od razu człowiek czuje ten luksus! 🚜

​PS.
Żeby nie było – na szyi obroża wibracyjna.
Tak na wypadek, gdyby moja kochana Dżuma jednak bardziej pokochała sarnę niż mnie i postanowiła ruszyć w tango za leśną zwierzyną a pęd powietrza w biegu zatkał jej uszy.
Przezorny zawsze ubezpieczony! 😉

Jestem Dexter, mam całe 4 miesiące, zęby jak pirania i … padłem na własnym podwórku! 🐾​Jestem duży, jestem rottweilerem ...
20/07/2026

Jestem Dexter, mam całe 4 miesiące, zęby jak pirania i … padłem na własnym podwórku! 🐾

​Jestem duży, jestem rottweilerem i mam już swoje plany na życie.
A potem przyjechała ta cała „Baba” z CANAAN i wszystko mi zaplanowała od nowa. 🙄

​Powiem Wam, że to ciężka robota być młodym psem.
Najpierw wybawiła mnie tak, że ledwo stałem na łapach.

Potem zaczęła stawiać warunki:
❌ „Dexter, nie zjadaj rzeczy z ziemi” – no dobra, nie zjadłem.

❌ „Kur nie łapiemy” – no dobra, kury są nietykalne.

✅ „Jak Pan woła, to masz biec do niego, a nie bawić się w głuchy telefon” – to akurat okazało się całkiem fajne, jak dostałem za to nagrodę.

​Biegałem, myślałem, słuchałem, a na koniec… padłem plackiem.
I szczerze?
Chyba mi się to podobało, bo jestem teraz mega zadowolony. 💤

​Jeśli chcesz, żeby Twój pies też tak „padł” po treningu, a przy okazji nauczył się, że świat jest ciekawszy bez zjadania śmieci – dzwoń do mojej „Baby” z CANAAN. 📞

OSTATNIA WOLNA MIEJSCÓWKA W GRUPIE! 🐾​Zamykam dzisiaj listę uczestników do nowej grupy szkoleniowej. Zostało mi już tylk...
13/07/2026

OSTATNIA WOLNA MIEJSCÓWKA W GRUPIE! 🐾

​Zamykam dzisiaj listę uczestników do nowej grupy szkoleniowej. Zostało mi już tylko jedno ostatnie miejsce dla psiaka, który chce ogarnąć podstawy!

​Co nas czeka?
✅ 6 spotkań w plenerze,
✅ Spotykamy się w każdą środę o godzinie 18:00,
✅ Rozpoczęcie: 22 lipca 2026.

​Kto pierwszy, ten lepszy – nie ma czasu na przeciąganie, listę zamykam dzisiaj.
Jeśli długo się zastanawiałaś/eś – to jest ten znak!
​👉 Piszcie w wiadomości prywatnej TERAZ.
Czekam, kto pierwszy, ten wchodzi do grupy!

Psiarze ciągle się porównują i ciągle pytają:​A jak u Was chodzenie przy nodze?'​A jak komenda do mnie?​A aport perfekcy...
12/07/2026

Psiarze ciągle się porównują i ciągle pytają:
​A jak u Was chodzenie przy nodze?'
​A jak komenda do mnie?
​A aport perfekcyjnie trzymany?

​Dobra, praca jest ważna. ALE... spójrzcie na te paszcze 🫠
Oto co widzicie na tych trzech fotkach ze wspólnych spacerów CANAAN 🐾
​To nie jest szkolenie. To nie są komendy. To jest czysta, radosna psia energia.
Bieganie po tym piaszczystym zadupiu i psie wniebowzięcie.
To nie jest nagroda za dobre sprawowanie. To jest wolność.

Czasem po prostu idziemy. Bez smyczy, bez presji, bez oczekiwań. Po prostu spędzamy razem czas.

​Bo najpiękniejszy widok dla kogoś, kto kocha psy?
Nie żaden idealny aport czy pozycja. Najpiękniejszy widok to taki szczęśliwy pies na pięknym wspólnym spacerze ze swoim człowiekiem ❤️

Życzymy wam radosnej niedzieli (lub innego dnia, w którym to czytacie), spędzonej na czymś innym niż powtarzanie komendy 'waruj' 😉

Widzicie tego kujona po prawej? Gapi się na tę swoją karmicielkę i świata nie widzi.Zaraz zaliczy latarnię, wspomnicie m...
09/07/2026

Widzicie tego kujona po prawej?
Gapi się na tę swoją karmicielkę i świata nie widzi.
Zaraz zaliczy latarnię, wspomnicie moje słowa 🤣
​Ja tu siedzę po lewej.
Moja kazała, to siedzę, ale oczy mi wywraca, a język sam lata z tych emocji. Z tyłu reszta ekipy (ten czarny labek, golden i białe bąbelki) też udaje świętych na „siad-zostań”.
​A warunki?
Hardkor. Główny trakt na osiedlu.
Obce psy pod nosem, w krzakach kitrają się koty, a chodnikiem śmigają hulajnogi.

W CANAAN nie ma taryfy ulgowej. Żadnych ogrodzonych placów, gdzie jedyną atrakcją jest spadający z drzewa liść.
Od razu rzucają nas w miasto.
​W sumie... niech im będzie.
Przecież ktoś te nasze Człowieki musi w końcu wychować.
Ćwiczymy, żeby potem na zwykłym spacerz nie robili nam obciachu na dzielni szarpaniem za smycz I jakimiś niezrozumiałym gadaniem, zamiast powiedzieć normalnie: siad zostań albo noga 😉

​Chcesz, żeby Twój dwunóg też przestał panikować przy innych psach, kotach i rowerach?
Piszcie do nas na priv, grupy plenerowe jeszcze przyjmują!


Dzień dobry!Tu Basia i Szkoła Psów CANAAN. 🐾​Żebyś nie musiał błądzić po profilu i szukać po kątach, oto szybkie menu. W...
07/07/2026

Dzień dobry!
Tu Basia i Szkoła Psów CANAAN. 🐾
​Żebyś nie musiał błądzić po profilu i szukać po kątach, oto szybkie menu. Wchodzisz, wybierasz to, czego potrzebujesz, i działamy:

​👶 DLA SZCZENIAKÓW (Socjalizacja i miejskie przetrwanie)
Uczymy maluchy normalnego życia w ludzkim świecie.
Żadnej nudy na zamkniętym wybiegu – trenujemy w realnych warunkach na żywym organizmie miejskim (Lublin, Łuków)

​🤯 DLA PSÓW, KTÓRE ODSTAWIAJĄ CYRK (Konsultacje i behawior)
Twój pies ciągnie jak parowóz, rzuca się na inne psy albo zja da kanapę? Ogarniemy to.
Pracuję na czystej praktyce i życiowym doświadczeniu.

​🥺 DLA ZAGUBIONYCH LĘKOWCÓW
Świat za bardzo go przeraża?
Boi się hałasów, obcych ludzi albo własnego cienia?
Pomogę Wam powoli odbudować psi profil zaufania, żeby codzienne spacery przestały być dla Was obu drogą przez mękę.

​🧠 DLA CHCĄCYCH POĆWICZYĆ POSŁUSZEŃSTWO (Dla Twojej i psiej przyjemności)
Nie robimy tu nudnego, wojskowego drylu.
Jeśli po prostu chcesz lepiej dogadywać się ze swoim psem, fajnie spędzić z nim czas i mieć z tego czystą frajdę i obopólną radość ze współpracy – to miejsce idealne dla Was.

​📍 Gdzie szkolimy?
Lublin, Łuków, Radzyń Podlaski i okolice.

​📞 Jak się umówić?
Napisz do mnie bezpośrednio na Messengerze albo po prostu złap za telefon i zadzwoń.
668 628 626
Krótka piłka: mówisz, jaki masz problem, a ja mówię Ci, jak go rozwiążemy.

​Do zobaczenia na treningu!

🧘‍♀️ CANAAN DOGA: Kiedy Twój trener waży mniej niż Twoja obroża 🧘‍♂️​
07/07/2026

🧘‍♀️ CANAAN DOGA:
Kiedy Twój trener waży mniej niż Twoja obroża 🧘‍♂️

Myślicie, że jak jestem małym pudelkiem toy, to można mi w kaszę dm***ać i byle co mnie wystraszy? No to słuchajcie tego...
06/07/2026

Myślicie, że jak jestem małym pudelkiem toy, to można mi w kaszę dm***ać i byle co mnie wystraszy? No to słuchajcie tego! 😎

​Sobota. Zajęcia z CANAAN w Ogrodzie Saskim.
Zaliczamy niezłe kino: nagle zza siatki wyskakuje wielkie, białe ptaszysko. Rozłożył ten swój pierzasty wachlarz i myśli, że zrobi wrażenie. 🦚💥

​Inne psy pewnie dostałyby zawału albo chciały wyrwać z tego kupra kilka mieniących się piór! 😁 Ale nie nasza banda.

​💥 Ja, Moli (ruda mini-bomba):
Wielkie ptaszysko się puszy, a wy co myślicie?
Że pudelek miniaturka pęknie i ucieknie? Niedoczekanie!
Zadarłam dumnie nos, zrobiłam najsłodsze oczy i gapię się prosto na moją Panią. Poprosiła? To pracuję!

​💅 Moja kumpela Cola (Amstaffka):
Przeszła samą siebie!
Usiadła jak dama, wbiła wzrok w swoją opiekunkę i zero reakcji na to, że z tyłu jakiś indyk bawi się w szołbiznes.
Pełen fason, totalnie miłe wywalone. ✨

​🔥 I wreszcie Zoyka (Spanielka):
No patrzcie na nią!
Niby spaniel, niby pies na ptaki, instynkty i te sprawy... a siedzi grzecznie, jakby to ptaszysko dla niej nie istniało! Zero reakcji na pióra. Liczy się tylko jej człowiek.

​Trzy różne rasy. Każda pokazała białemu durniowi, gdzie jego miejsce.
BABA Basia wie, jak zrobić z nas małych komandosów odpornych na ptasie prowokacje! 🚀

​Chcecie, żeby Wasz szczeniak też miał takie zdrowe, miłe „wywalone” na uciekające gołębie czy koty i gapił się na Was jak w obrazek?

​📥 Piszcie szybko do CANAAN! Wolne miejsca na Szczeniaczkowo i sobotnie treningi plenerowe znikają szybciej niż parówki z saszetki! 🎒🐾

​ .

Adres

Ulica Krasińskiego 11 A
Lublin
20-709

Godziny Otwarcia

Poniedziałek 12:00 - 20:00
Wtorek 12:00 - 20:00
Środa 10:00 - 20:00
Czwartek 12:00 - 20:00
Piątek 12:00 - 20:00
Sobota 10:00 - 20:00
Niedziela 09:00 - 20:00

Telefon

+48668628626

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Szkoła Psów Canaan umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do Szkoła Psów Canaan:

Skróty

Udostępnij