30/12/2024
Koniec roku to czas podsumowań. Chciałybyśmy podliczyć wszystko, czym zajmowałyśmy się w 2024 roku, ale to bardzo trudne. Był to rok bardzo pracowity.
Jeśli nie pomyliłyśmy się w obliczeniach, do adopcji poszło w tym roku 77 kotów i 15 psów. Był też nasz pierwszy królik!
Doliczając koty, które nadal u nas są, wychodzi na to, że przewinęła się ich ponad setka. Nie liczymy tu kotów, które przyjmowałyśmy na czas kastracji albo do chwili znalezienia właściciela.
Pozwolimy sobie wrzucić tutaj link do zrzutki, bo szykujemy się na kolejną setkę w przyszłym roku. ;) https://www.pomagamyzwierzakom.pl/za2npx7cq2
Psów trafiło do nas znacznie mniej, ale to w dużej mierze zasługa naszych przyjaciół z innych organizacji, które zgadzały się je przyjmować. Dzięki nim mogłyśmy przeprowadzić dziesiątki interwencji oraz uwolnić kilkanaście zwierząt z łańcuchów i z patologicznych domów.
Wykarmiłyśmy butelką wiele kociąt i szczeniąt. Łapałyśmy zwierzęta w lasach, na dachach i między paletami w magazynach. Byłyśmy wiele razy pogryzione i podrapane. Pożegnałyśmy też niestety kilkanaście zwierząt, opłakując każde z nich.
Nasi podopieczni znaleźli domy blisko nas, ale też w Niemczech, Finlandii i Szwajcarii. Wyprawa do Finlandii z Luną była wspaniałą przygodą, która pokazała nam, że wszystko da się zrobić, jeśli wierzy się w słuszność celu.
Przerzuciłyśmy tony karmy, żwirku i środków czystości. Setki godzin spędziłyśmy w gabinetach weterynaryjnych. Każdego dnia karmiłyśmy zwierzęta i dawałyśmy im mnóstwo miłości, a do tego sprzątałyśmy zwierzęcy bałagan, czasem załamując ręce z bezsilności. Przejechałyśmy tysiące kilometrów do weterynarzy, na interwencje i sprawdzając nowe domy naszych zwierzaków. A do tego musiałyśmy zadbać o to, by pozyskiwać środki na utrzymanie ich.
Odebrałyśmy tysiące telefonów i wiadomości. Dziękujemy każdemu, kto postanowił nam w tym roku pomóc finansowo, rzeczowo albo poświęcając swój czas. Dziękujemy za każde zgłoszenie zwierzęcia w potrzebie. Wiemy, że nie zawsze odpisujemy, czasem o czymś zapominamy - prosimy o wyrozumiałość. Jest nas zaledwie garstka, a spraw do ogarnięcia setki.
Dziękujemy naszym wspaniałym wolontariuszkom, dzięki którym możemy działać na pełnych obrotach. Dziękujemy cudownym domom tymczasowym, dzięki którym mamy możliwość pomocy większej liczbie zwierząt, bo mamy dla nich miejsce.
Dziękujemy, że dotrwaliście do końca tego wpisu. ;)
Życzymy Wam wspaniałego, spokojnego roku 2025!