Gabinet Weterynaryjny Borsuk lek. wet. Aleksandra Cyra

Gabinet Weterynaryjny Borsuk lek. wet. Aleksandra Cyra Gabinet Weterynaryjny "BORSUK" lek. wet. Aleksandra Cyra - Weterynarz Leżajsk. Aleksandra Cyra

Choć na moim profilu królują zdjęcia pacjentów, bo to najprzyjemniejszy aspekt mojego zawodu, praca lekarza weterynarii ...
16/04/2026

Choć na moim profilu królują zdjęcia pacjentów, bo to najprzyjemniejszy aspekt mojego zawodu, praca lekarza weterynarii to czasem też krew (dosłownie!), pot i łzy.
Czasem pacjent jest przerażony sytuacją, w jakiej się znalazł i broni się przed niechcianym dotykiem w jedyny znany sobie sposób- pazurami i zębami, a jeden błąd obsłudze wystarczy, by to w nasze ciało zatopiły się te ostre zęby.
W przypadku zwierząt, które znamy, sytuacja wygląda nieco inaczej, opatrujemy rany i spokojnie planujemy dalsze kroki. Co jednak, kiedy pogryzie nas półdziki, z pewnością nieszczepiony kot?
A no "troszkę" przyspiesza rytm serca, adrenalina daje o sobie znać i uruchamia się cała stresowa kaskada- nie polecam!
Do tej pory nie szczepiłam się profilaktycznie przeciw wściekliźnie i wczoraj, w jednej sekundzie bardzo mocno tego pożałowałam.

Ranki, choć niewielkie i wyglądające dość niewinnie, są głębokie i zdecydowanie doszło do kontaktu śliny kota z moją krwią.

Co robić w sytuacji pogryzienia przez zwierzę?
1. Umyć rany jak najszybciej wodą z mydłem.
2. Zdezynfekować i wstępnie opatrzyć.
3. Zgłosić się do lekarza rodzinnego lub na SOR, jeśli rany wymagają zaopatrzenia chirurgicznego.
4. Po uzyskaniu skierowania, udać się na Oddział Chorób Zakaźnych, gdzie lekarz, specjalista chorób zakaźnych wyda odpowiednie zalecenia- w moim przypadku było to interwencyjne szczepienie. Najbliżej Leżajska, taki oddział znajduje się w Łańcucie.

Najważniejsza rzecz- wścieklizna jest chorobą nieuleczalną, śmiertelną. Jeśli istnieje choć cień ryzyka, warto poddać się szczepieniu interwencyjnemu i spać spokojnie.

Sprawczyni całego zamieszania jest zdrowym kotem, niewykazującym żadnych niepokojących objawów, jednak lepiej dm***ać na zimne.

Przyszła wiosna i sypnęła szczeniaczkami. Sama słodycz ❤️🐕
14/04/2026

Przyszła wiosna i sypnęła szczeniaczkami. Sama słodycz ❤️🐕

08/04/2026

‼️UWAGA‼️

10.04 (piątek) z powodu montażu klimatyzacji w pomieszczeniach Gabinetu, pacjenci NIE BĘDĄ PRZYJMOWANI.

Wynika to z faktu, że w gabinecie będzie głośno i tłoczno, co może znacznie zwiększyć poziom niepotrzebnego stresu u zwierząt.
Pacjenci wymagający interwencji lekarskiej, proszeni są o kierowanie się do innych gabinetów.

Zakup leków do przedłużenia terapii oraz środków profilaktycznych, będzie możliwy w standardowych godzinach pracy gabinetu 9.00- 17.00.

25/03/2026

Od 26 do 28 marca (czwartek- sobota) Gabinet NIECZYNNY.

Mała porcja pacjentów na dobry początek tygodnia ❤️🐕🐈🦇
23/03/2026

Mała porcja pacjentów na dobry początek tygodnia ❤️🐕🐈🦇

Daisy.1 kg żywej masy 😍🐕
03/03/2026

Daisy.
1 kg żywej masy 😍🐕

28/02/2026

‼️Pierwszy tydzień marca w Borsuku "w kratkę"‼️
2.03- Gabinet NIECZYNNY (ograniczony kontakt telefoniczny)
5.03- NIECZYNNY (bez możliwości telefonicznego kontaktu)
6.03- NIECZYNNY (bez możliwości telefonicznego kontaktu)

W pozostałe dni gabinet czynny w standardowych godzinach.

Puchata kuleczka szczęścia- Fifi ❤️🐕
20/02/2026

Puchata kuleczka szczęścia- Fifi ❤️🐕

❗️Apel❗️Szanowni Klienci- opiekunowie kotów, Niejednokrotnie zwracam uwagę na to, w jaki sposób przyprowadzacie swoje ko...
18/02/2026

❗️Apel❗️
Szanowni Klienci- opiekunowie kotów,
Niejednokrotnie zwracam uwagę na to, w jaki sposób przyprowadzacie swoje koty do gabinetu- w kartonowym pudełku, na rękach, na smyczy w szelkach, zawinięte w koc lub miękkie legowisko, "za pazuchą". Zdarza się też, że jeśli kot do poczekalni zostaje wniesiony w transporterze, wypuszczacie go w poczekalni- zawsze, kiedy to widzę, włos jeży mi się na głowie i proszę o zabezpieczenie zwierzaka. Czasem chwalicie się, że kot podczas jazdy samochodem, siedzi na fotelu pasażera, desce rozdzielczej, półce bagażnika lub na Waszych kolanach.
Jak mantrę powtarzam i będę powtarzać, że zabezpieczony i prawidłowo używany transporter to OBOWIĄZKOWE wyposażenie kociego domu.
Nie ma znaczenia, czy właśnie nabyliście kociaka, czy przygarnęliście dorosłego kota z ulicy, czy taki zwierzak mieszka z Wami od lat i "nigdy nie był u weterynarza".

Transporter to bezpieczeństwo kota!

Dzisiaj wydarzyła się niezwykle tragiczna sytuacja- młody, zdrowy zwierzak trzymany na rękach, tuż po wyjściu z gabinetu czegoś się przestraszył, wyrwał właścicielowi i uciekł wprost pod koła jadącego samochodu. Niestety poniósł śmierć na miejscu :(

Pamiętajmy, że to zestresowane zwierzę, którego reakcji nie jesteśmy w stanie przewidzieć.

Transporter to azyl na czas stresującej sytuacji. Tam kot nie może zrobić sobie krzywdy, na ograniczonej przestrzeni zwiększa się jego poczucie bezpieczeństwa, a my nie musimy się martwić o jego nieprzewidziane reakcje, ani potencjalny atak innego zwierzęcia np. psa.

Dlatego po raz kolejny błagam- zainwestujcie w transporter. To nie jest duży wydatek, a posłuży przez wiele lat i pomoże zapewnić kotu bezpieczeństwo, które jest BEZCENNE.

Jaki transporter wybrać?
1. Odpowiednio duży- kot musi mieć możliwość komfortowo w nim stać, usiąść oraz się położyć.
2. Z porządnymi drzwiczkami, najlepiej metalowymi lub z twardego plastiku, których kot nie może wygiąć podczas próby wydostania się na zewnątrz. Warto zwrócić uwagę na sposób zamknięcia, by nie był łatwy do sforsowania przez sprytnego kota.
3. Z możliwością zdjęcia górnej pokrywy- w przypadku, gdy kot nie chce wyjść z transportera, część badania przeprowadzana jest w nim tak, aby kota dodatkowo nie stresować.

I powtórzę kolejny raz- transporter to inwestycja w bezpieczeństwo kota.

edit:
Szanowni Państwo,
Dziękuję za tak szeroki odzew. Jednocześnie informuję, że negatywne komentarze odnoszące się do opiekuna, będą usuwane.
Post jest apelem i ma charakter informacyjny. Stała się tragedia. Chcemy zapobiec podobnym sytuacjom w przyszłości.
Nie ma na tym profilu miejsca na szukanie winnych, obrażanie kogokolwiek, wytykanie błędów i personalne przytyki.
Z góry dziękuję za merytoryczne komentarze i owocną dyskusję.

Na koniec tygodnia trzy piękności ❤️🐕🐈🐕
13/02/2026

Na koniec tygodnia trzy piękności ❤️🐕🐈🐕

Jeden post- dwie skrajności.Po jednej stronie młodość, po drugiej jesień życia.Dzieciak i senior.Błyszczące oczy i słabn...
06/02/2026

Jeden post- dwie skrajności.
Po jednej stronie młodość, po drugiej jesień życia.
Dzieciak i senior.
Błyszczące oczy i słabnący wzrok.
Mocne kolory i siwizna.
Ciekawość świata i mądrość mówiąca "wiele już widziałem".

To, co łączy młodziutkiego Iona i dojrzałego Albana- spojrzenie słodziaka. To wyjątkowe, rozczulające, które potrafią tylko psy.
No i jak ich nie kochać?

Obu chłopakom życzymy dużo zdrowia!
❤️🐕🐕❤️

Chwilka tulenia przed wypisem do domu po kastracji- Łatka, łaciate ma nawet stópki. Sama słodycz 😻
30/01/2026

Chwilka tulenia przed wypisem do domu po kastracji- Łatka, łaciate ma nawet stópki. Sama słodycz 😻

Adres

Opalińskiego 1
Lezajsk
37-300

Godziny Otwarcia

Poniedziałek 09:00 - 17:00
Wtorek 09:00 - 17:00
Środa 09:00 - 17:00
Czwartek 09:00 - 17:00
Piątek 09:00 - 17:00
Sobota 09:00 - 13:00

Telefon

791555999

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Gabinet Weterynaryjny Borsuk lek. wet. Aleksandra Cyra umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Udostępnij

Kategoria