Karivet leczenie koni- dr n.wet.Kasia Szcześniak

Karivet leczenie koni- dr n.wet.Kasia Szcześniak Witam na stronie Facebookowej gabinetu weterynaryjnego Karivet. Konie są moją i Państwa wspólną pasją.

Leczenie i profilaktyka chorób koni: interna, ortopedia, USG, RTG, badanie kupno-sprzedaż, gastroskopia, żywienie, stomatologia, rozród, diagnostyka laboratoryjna, okulistyka, chirurgia, nagłe przypadki. Moim celem jest zapewnienie jak najbardziej profesjonalnej opieki weterynaryjnej dla koni. Uważam, że jedynym sposobem na osiągnięcie tego celu jest podpieranie się specjalistyczną wiedzą oraz doc

iekliwe i indywidualne podejście do każdego przypadku. Zapraszam do szerszego zapoznania się z moją ofertą na mojej stronie internetowej lub bezpośrednio pod moim numerem telefonu: 501506963.

Choroba trzeszczki kopytowej 🐴🐎Pewnie większość z Was słyszała kiedyś chociaż raz o "trzeszczkach". Trzeszczki są to nie...
15/09/2025

Choroba trzeszczki kopytowej 🐴🐎

Pewnie większość z Was słyszała kiedyś chociaż raz o "trzeszczkach". Trzeszczki są to niewielkie kości usprawniające pracę mięśni i ścięgien. Każdy ma w w swoim ciele całkiem sporo trzeszczek (a największą z nich anatomicznie rzecz ujmując jest rzepka) ale oczywiście najbardziej niechlubną karierę u koni zrobiła trzeszczka kopytowa. ⚡🦴

Podczas badania kupno-sprzedaż gdy przystępuję do oceny trzeszczki kopytowej napięcie rośnie;-) 🩻💉

Wielu właścicieli kojarzy widoczną poniżej projekcję (tzw. oxspring) jako główną do oceny trzeszczki kopytowej. Wystarczy przecież spojrzeć czy w trzeszcze są "kanały" (poprawnie wpochwienia/inwagianacje błony maziowej)! Czyż nie?

Otóż niestety nie! Ostatnie badania (na grupie prawe 300 koni) w ogóle poddają w wątpliwość korelację obecności "kanałów" w trzeszcze a objawami klinicznymi "zespołu trzeszczkowego". Dzięki metodom takim jak rezonans magnetyczny i tomografia komputerowa wiemy, że niestety najczęstszym źródłem bólu w obrębie aparatu trzeszczkowego są struktury miękkie (głównie ścięgno zginacza głębokiego palców oraz kaletka kopytowa), a zmiany radiologiczne, które mogą być powiązane z bólem to fragmenty kostne w obrębie dalszej krawędzi trzeszczki kopytowej oraz zmiany w istocie zbitej trzeszczki (korze). Na szczęście rezonans jest coraz bardziej dostępną metodą diagnostyczną, którą można wykonać na koniu stojącym.

"ALE MÓJ KOŃ SIĘ NIE STRESUJE", CZYLI KILKA ZDAŃ O WRZODACH ŻOŁĄDKA U KONI. Witajcie! Od dłuższego czasu na naszym profi...
25/08/2025

"ALE MÓJ KOŃ SIĘ NIE STRESUJE", CZYLI KILKA ZDAŃ O WRZODACH ŻOŁĄDKA U KONI.

Witajcie! Od dłuższego czasu na naszym profilu cisza i mam plan to zmienić😎

Na początek kila fotek wykonanych naszym gastroskopem, którym mamy przyjemność diagnozować końskie brzuszki już od roku🥳

Większość z Was na pewno słyszała o wrzodach żołądka u koni (Equine gastric ulcers syndrome EGUS). Ale niewiele osób wie, że już od dekady na wrzody żołądka klasyfikowane są jako dwie jednostki chorobowe o odmiennej etiologii i leczeniu🤔

Pierwsza lepiej poznana to wrzody części bezgruczołowej żołądka (Equine squamous gastric disease ESGD) wywoływana przede wszystkim przez błędy żywieniowe i błędy w rutynie karmienia🥕

Druga to mniej zrozumiane wrzody części gruczołowej żołądka (Equine glandular gastric disease EGGD) i o niej dziś trochę więcej🐴.

Dotychczasowe badania nie potwierdziły jednoznacznie wpływu diety na powstawanie EGGD🍏🥕🌽. Natomiast u koni z EGGD wykazano podniesiony poziom kortyzolu (hormonu stresu) w odpowiedzi na nowe bodźce. Prawdopodobnie na powstawanie EGGD w dużej mierze wpływa podatność danego osobnika na stres👀. Większość z Was wyobrażając sobie zestresowanego konia myśli o sportowcu (intensywny trening) często startującym (podróże) w zawodach (i badania to potwierdzają) ale poniżej kilka mniej oczywistych stresorów zidentyfikowanych w badaniach:
- Utrzymanie na indywidualnych kwaterach (EGGD)
- Więcej niż jeden opiekun, duża liczba jeźdźców (EGGD)
- Stajnia na terenie miasta (EGUS)
- Użytkowanie konia wyłącznie jako zwierzę towarzyszące (lepiej oddaje to angielskie słowo "pet") i duża ilość czasu spędzana tylko z człowiekiem (!) (EGUS)
- Włączone w stajni "talk radio" (ESGD)📟
- trening powyżej 5 dni/tydzień (EGGD)

Mniej oczywiste czynniki zmniejszające ryzyko EGUS to:
- Boks z całodobowym dostępem do wybiegu
- Zadawanie siana z siatki
- Duże doświadczenie sportowe (adaptacja do stresu?)

Co ciekawe wg. dostępnej wiedzy nie istnieje silna korelacja między stosowaniem niesterydowych leków przeciw zapalnych (NSAID) a EGUS jeśli leki te nie są stosowane podczas głodzenia konia i są używane w rozsądnych dawkach💊

Życzymy w te święta spokoju, magicznych chwil spędzonych z najbliższymi (też czterokopytnymi) i oczywiście zdrowia🎄
24/12/2024

Życzymy w te święta spokoju, magicznych chwil spędzonych z najbliższymi (też czterokopytnymi) i oczywiście zdrowia🎄

23/02/2024

Wolne miejsca na przegląd stomatologiczny (i nie tylko). 🦷🧑‍⚕️🐴

01.03. Kierunek Wyszków (2 konie
02.03. Kierunek Nowe Miasto (1-2 konie)

W miniony weekend  miałam przyjemność uczyć się od najlepszych na świecie w dziedzinie stomatologii koni! Dzięki VetPD z...
10/10/2023

W miniony weekend miałam przyjemność uczyć się od najlepszych na świecie w dziedzinie stomatologii koni! Dzięki VetPD za kolejny super praktyczny i profesjonalnie przygotowany kurs, nie mogę się doczekać następnych!

Jak zbadać czy Wasz koń ma pasożyty? Ostatnio, wykonując rutynowe badania krwi moich pacjentów, coraz częściej słyszę py...
03/10/2023

Jak zbadać czy Wasz koń ma pasożyty?

Ostatnio, wykonując rutynowe badania krwi moich pacjentów, coraz częściej słyszę pytanie: czy mój koń ma pasożyty?

Niestety, z wyników morfologii (badanie komórek krwi), oraz biochemii (badanie enzymów pochodzących z różnych narządów) nie da się jednoznacznie określić czy koń ma pasożyty. W morfologii może wystąpić podwyższona ilość eozynofili czyli komórek związanych MIĘDZY INNYMI ze zwalczaniem pasożytów. Ich prawidłowy poziom oczywiście nie daje gwarancji, że koń nie jest zarobaczony i vice versa

Do diagnostyki pasożytów jelitowych służą badania parazytologiczne kału! Szuka się w nich przede wszystkim jaj pasożytów.

Badania parazytologiczne kału możemy podzielić na:

-Jakościowe (najpopularniejsza to sedymentacja i flotacja) - jajka każdego gatunku wyglądają inaczej, a parazytolog w laboratorium dokonuje ich identyfikacji Do takiego badania warto zebrać kał z kilku dni.

-Ilościowe (np.metoda McMastera) gdzie parazytolog określa ilość jaj na gram kału (co niejako określa jak bardzo nasz koń zaraża inne konie w stadzie) ale nie identyfikuje gatunku. W tej metodzie wystarczy pojedyncza próbka kału, ale ważne, żeby pobrać materiał z kilku miejsc.

Żeby bardziej skomplikować sytuację, standardowym jakościowym badaniem kału możemy znaleźć tylko niektóre z najczęściej występujących pasożytów jelitowych koni (glisty, węgorki, słupkowce), Natomiast bardzo trudno zidentyfikować takim badaniem obecność w jelitach tasiemca (jaja są wydalane zamknięte w członach), owsika (jaja składane przez samice w okolicy odbytu- można je znaleźć w teście z przylepcem) czy obecność w żołądku larw gzów.

Więc ujemne badanie kału nie oznacza, że wasz koń nie ma pasożytów, a w ustalaniu odpowiedniego programu przeciwpasożytniczego oprócz wyników badania kału bierzemy pod uwagę też inne czynniki (historię odrobaczeń, stan zdrowia konia np. biegunkę, chudnięcie, kolki, wiek, rodzaj padokowania, wyniki diagnostyki obrazowej itp....)

Na zdjęciu jaja słupkowców obecne w kale konia (źródło: The New York Equine)

Czy spotkaliście się z opinią, że całe jeździectwo jest złe, a koniom powinniśmy dać święty spokój i co najwyżej podziwi...
13/04/2023

Czy spotkaliście się z opinią, że całe jeździectwo jest złe, a koniom powinniśmy dać święty spokój i co najwyżej podziwiać je w swoim naturalnym środowisku czyli na otwartej przestrzeni w towarzystwie stada? Co o niej sądzicie? Zastanawia mnie jakie doświadczenia z jazdą konną mają osoby wygłaszające takie opinie.

Bazując na swoich doświadczeniach jeździeckich i wiedzy weterynaryjnej uważam, że koń może czerpać przyjemność z pracy z człowiekiem.

Podstawowy tego warunek, to aby koń pracował BEZ BÓLU.

Niestety, odwiedzając podczas pracy zarówno szkółki jeździeckie jak i stajnie sportowe stwierdzam, że warunek ten często nie jest spełniony.

Konie jak wszystkie gatunki mogące w środowisku naturalnym paść ofiarą drapieżnika są naturalnie zaprogramowane na ukrywanie objawów bólu. Klasyczną manifestacją bólu ze strony układu mięśniowo-szkieletowego jest kulawizna czyli zaburzenie chodu. Ale jak się okazuje nie jedyną.

W Wielkiej Brytanii przez ponad dwa lata i z wykorzystaniem 400 koni trwały badania nad bardziej subtelnymi objawami bólu u koni. Okazało się, że istnieje szereg zachowań (często bardzo subtelnych) , które wskazują na istnienie bólu mięśniowo-szkieletowego zanim pojawi się kulawizna.

Jeśli interesuje Was temat dobrostanu koni, chcecie mieć pewność, że Wasz koń pracuje bez bólu, a może po prostu wolicie wykrywać, że Waszego konia coś boli zanim dojdzie do poważnej kontuzji polecam poniższy kurs:

https://www.equitopiacenter.com/pl/shop/jak-rozpoznac-24-zachowania-u-koni-pod-siodlem-wskazujacych-na-wystepowanie-bolu-dr-sue-dyson/

Ja już go ukończyłam i obserwując teraz konie, zwłaszcza szkółkowe, jestem przerażona. Jest naprawdę dużo do zrobienia i zależy mi na jak najszerszym rozpropagowaniu tej wiedzy! Mam nadzieję, że te badaniach otworzą oczy niektórym osobom.

Skorzystaj z premierowej oferty kursu dla polskich miłośników koni. Cena 250 zł.( 56$ - cena w polskich złotych może ulec zmianie w zależności od kursu walut)Przy zakupie wprowadź kod: 24zachowania

12/04/2023

Dzień dobry, jeśli jest tu jakiś chętny na dołączenie się do kuracji insolem (grzybica skóry) dla jednego konia to prosze o kontakt na priv.

Często pytacie mnie czy po odrobaczeniu zalecane jest pozostawić konia przez dłuższy czas w boksie, aby następnie pozbyć...
01/04/2023

Często pytacie mnie czy po odrobaczeniu zalecane jest pozostawić konia przez dłuższy czas w boksie, aby następnie pozbyć się obornika, który w założeniu ma zawierać wydalone, zakaźne formy pasożytów.

Oczywiście nie była bym sobą gdybym dała prostą odpowiedź na to pytanie 😉

Otóż, zdania ekspertów są w tej kwestii podzielone

Po pierwsze, uściślijmy: preparaty używane do odrobaczania koni działają zabójczo na dorosłe formy pasożytów (czasami też na niektóre stadia larwalne). Te dorosłe formy możecie czasem znaleźć w kale konia po odrobaczeniu- natomiast one w same w sobie nie są zakaźne. Zakaźne są składane przez dojrzałe samice jaja, na które substancje przeciwpasożytnicze NIE DZIAŁAJĄ. Co ważne dla zrozumienia reszty mojego wywodu: jaja niektórych pasożytów są bardzo odporne na warunki zewnętrzne i potrafią zakażać nawet przez 6-9 miesięcy!

Oczywiście nie jest tak, że wszystkie dojrzałe samice pasożytów zamieszkujące przewód pokarmowy Waszego konia, w obliczu nadchodzącej śmierci, przyśpieszają zakończenie swojego cyklu rozrodczego i wydalają nagle jaja. Dlatego część źródeł mówi, że odrobaczenie nie wpływa znacząco na zawartość zakaźnych jaj- i trzymanie konia w boksie nie ma sensu.

Inne źródła z kolei podają, że w kale koni po odrobaczeniu przez jakiś okres czasu może być zwiększona ilość jaj (zakładam, że może to wynikać z rozpadających się, martwych osobników dojrzałych?). Czas ten to co najmniej 72 godziny (wg niektórych źródeł dłużej). Wedle tych źródeł przetrzymanie konia w boksie ma sens, ale nie dobę a co najmniej trzy....a wszyscy wiemy jakie mogą być tego “efekty uboczne”... od zatkania okrężnicy, przez depresję, astmę po kontuzje (konia lub jeźdźca) gdy Wasz Słodziak postanowi upuścić skumulowaną energię 😉

W tych rozważaniach trzeba poruszyć jeszcze jedną BARDZO WAŻNĄ kwestię...oczywiście konie wydalają zakaźne jajka nie tylko po odrobaczeniu, ale w mniejszej czy większej ilości również przed nim (co można sprawdzić stosując ilościowe badanie kału- f***l egg count). Dlatego ważne jest czy w Waszej stajni regularnie (co najmniej 1x w tygodniu) odchody są zbierane z wybiegów lub czy stosujecie rotacje pastwiskową (wypuszczenie koni na nowy wybieg po odrobaczeniu tak aby poprzedni odpoczął, a zakaźne formy robali umarły). Jeśli nie to po odrobaczeniu konie będą na nowo zarażać się jajami obecnymi na wybiegu- więc trzymanie w boksie nie ma sensu.

Podsumowując, moim zdaniem trzymanie koni w boksie po odrobaczeniu ma sens gdy:

Konie zostają w nim 72 godziny (oczywiście mogą wychodzić do pracy)

Sprzątacie regularnie wybieg z odchodów

Stosujecie rotacje pastwiskową (wtedy można ewentualnie zmienić wybieg 3 dni po odrobaczeniu)

PRZYJMUJECIE DO STADA NOWEGO KONIA, wtedy warto po przyjeździe go odrobaczyć a następnie przez kilka dni trzymać w boksie lub na sprzątanej kwaterze.

Dla tych co dobrnęli do końca życzę miłej soboty 😊
Foto: dorosła samica owsika końskiego, źróło: Horse and Hound.com

16/03/2023

To już czas, żeby powoli budzić się ze snu zimowego ❄️ i zacząć przygotowania do sezonu reprodukcyjnego!

Jak zyskać pewność, że klacz jest dobrą kandydatką do rozrodu? 🐴

Badanie kliniczne wraz z ultrasonografią to podstawa🌡🩺, ale na tym możliwości diagnostyczne się nie kończą. Co zatem warto jeszcze zrobić, aby upewnić się, że nic nie stoi na przeszkodzie do osiągnięcia sukcesu hodowlanego?

Najważniejsze to: wykluczyć obecność czynników zakaźnych. 🦠 Te patogeny, które interesują nas najbardziej w kontekście rozrodu koni to:

🔶 Taylorella equigenitalis, odpowiedzialna za zakaźne zapalenie macicy (contagious equine metritis, CEM),

🔶 Arteritisvirus (EVA),

🔶 Herpesvirus (EHV) 1 i 4.

W celu wykrycia powyższych mikroorganizmów proponujemy badania metodą PCR wymazu bogatokomórkowego.

Do weryfikacji występowania zakażeń „typowymi” bakteriami lub też zakażeń grzybiczych błony śluzowej macicy oferujemy natomiast badanie mikrobiologiczne. 🧫

Szczególnie polecamy także kompleksowy „profil reprodukcyjny/ronienia”, w którym oprócz EHV 1/4 oraz EAV wykonujemy także badanie PCR w kierunku Leptospira spp. oraz posiew w kierunku bakterii tlenowych. W celu zlecenia wykonania profilu konieczne jest przesłanie zarówno wymazu bogatokomórkowego z macicy, jak też wymazu na podłożu.

W wielu przypadkach (np. podejrzenia endometritis) posiew warto wykonać równolegle z badaniem cytologicznym i/lub histologicznym błony śluzowej macicy - więcej informacji na ten temat w drugiej części posta za miesiąc. 📅👨‍⚕️

16/03/2023

Zgodnie z obietnicą, powracamy do tematu badań laboratoryjnych wykonywanych przed stanówką u klaczy. 🐴 Poprzedni post poświęcony był głównie czynnikom zakaźnym. Tym razem przeanalizujemy badania cytologiczne i histopatologiczne.

Badanie cytologiczne jest pomocne do wstępnego rozpoznania aktywnego zapalenia błony śluzowej macicy. Oceniana jest liczba i rodzaj komórek zapalnych, bakteryjnych i grzybów, jak również ewentualne występowanie nabłonków czy erytrocytów. Zmiany takie, jak podwyższona liczba neutrofili czy wykazywana przez nie fagocytoza bakterii mogą sugerować tło zapalne. Ewentualna obecność mikroorganizmów w cytologii powinna być potwierdzona badaniem mikrobiologicznym w celu oceny gatunku i weryfikacji jego patogenności. 🧫

Ocena histopatologiczna bioptatów jest kluczowym badaniem służącym do oceny błony śluzowej macicy. Umożliwia ono zarówno weryfikację występowania stanu zapalnego (z rozróżnieniem, czy jest to proces ostry, czy przewlekły), jak też endometrozy (z uwzględnieniem klasyfikacji Kenney-Doig) i innych zmian w obrębie endometrium, które dość często powodują obniżenie płodności u klaczy. Rokowanie dotyczące płodności i/lub wdrażane leczenie powinno być oparte na analizie wyników badań klinicznych i laboratoryjnych, z uwzględnieniem czynników takich, jak wiek i historia kliniczna pacjentki. 🐎

Adres

Jasnogórska
Legionowo
05-120

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Karivet leczenie koni- dr n.wet.Kasia Szcześniak umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do Karivet leczenie koni- dr n.wet.Kasia Szcześniak:

Udostępnij

Kategoria