06/08/2026
Upały a konie – czyli dlaczego nie zawsze warto oceniać sytuację po ludzku?
Ostatnio w internecie pojawia się mnóstwo interwencji dotyczących koni podczas upałów. Docierają do mnie również sygnały o koniach przebywających na pastwiskach w wysokich temperaturach. To dobrze, że coraz bardziej zwracamy uwagę na dobrostan zwierząt. Chciałabym jednak, żeby troska szła w parze z wiedzą, a nie prowadziła do sytuacji, w których każda obecność konia na słońcu jest automatycznie uznawana za znęcanie się.
Nie chciałabym też, aby powtarzały się emocje podobne do tych, które wywołały wydarzenia podczas zawodów w Strzegomiu. Sama przez lata startowałam w WKKW, również w gorące dni. Nigdy jednak nie uznałabym, że koń powinien pracować ponad swoje możliwości. Obserwacja, rozsądek i dobro konia zawsze muszą być na pierwszym miejscu.
To zdjęcie zostało wykonane w samo południe, przy temperaturze około 38°C. Nasze konie mają do dyspozycji dużą wiatę oraz cień pod drzewami. A mimo to… większość z nich wybiera stanie na słońcu.
Dlaczego?
Bo koń nie odczuwa temperatury tak jak człowiek. Jego sierść jest doskonałym izolatorem – zarówno zimą, jak i latem. W upalne dni również potrafi się nastroszyć, tworząc warstwę powietrza, która ogranicza nagrzewanie skóry. Konie same decydują, kiedy chcą schronić się w cieniu. Co ciekawe, u nas najczęściej robią to dopiero późnym popołudniem.
Sytuacja zmienia się całkowicie, gdy zaczynamy konia użytkować. Wysiłek fizyczny powoduje intensywną produkcję ciepła, a organizm zaczyna chłodzić się przez pocenie. Wtedy zapotrzebowanie na cień, wodę i odpoczynek znacząco wzrasta. Dlatego właśnie podczas takich upałów ograniczamy treningi do minimum lub całkowicie z nich rezygnujemy.
Koń, który ma możliwość swobodnego wyboru, dostęp do świeżej wody, cienia i odpowiednich warunków, doskonale potrafi zadbać o swój komfort. Naszą rolą jest stworzenie mu takich warunków i uważna obserwacja. Nie kierujmy się wyłącznie tym, jak my odczuwamy temperaturę, ale przede wszystkim tym, jak funkcjonuje koń.
Dbajmy o konie mądrze. Nie tylko sercem, ale również wiedzą.