Szkoła dla psów Dzikie Nosy - by razem żyło wam się lepiej

Szkoła dla psów Dzikie Nosy - by razem żyło wam się lepiej Dane kontaktowe, mapa i wskazówki, formularz kontaktowy, godziny otwarcia, usługi, oceny, zdjęcia, filmy i ogłoszenia od Szkoła dla psów Dzikie Nosy - by razem żyło wam się lepiej, Trener psów, Kudowa-Zdrój.

Psiaki z kursu posłuszeństwa 😁
10/11/2020

Psiaki z kursu posłuszeństwa 😁

Ćwiczenia nie kończą się od razu po wyjściu z placu 😉Dobry tekst ☺️ podpisuje się pod nim wszystkimi łapami 😜
09/11/2020

Ćwiczenia nie kończą się od razu po wyjściu z placu 😉
Dobry tekst ☺️ podpisuje się pod nim wszystkimi łapami 😜

„Czy da mi pani gwarancję, że Ares po kursie będzie posłuszny?”
„Ile czasu będzie trzeba psa szkolić, żeby był usłuchany?”
„Po ilu zajęciach będzie widoczna zmiana w zachowaniu Maksa?”

Takie i inne pytania zdarza mi się słyszeć z ust potencjalnych uczestników zajęć z posłuszeństwa. A gdy kurs już ruszy i po kilku wspólnie spędzonych godzinach spotykamy się na placu szkoleniowym, słyszę zazwyczaj:
„Tutaj to zupełnie inny pies! Na zajęciach zachowuje się idealnie, ale w domu – wszystko po staremu… Czasem zaczyna ciągnąć na smyczy gdy tylko po zajęciach kierujemy się do samochodu!”

Ja, jako instruktor, też to obserwuję. Często tuż po tym, jak na koniec zajęć zabrzmią słowa: „Na dziś koniec, do zobaczenia, do widzenia!”, widoczna jest natychmiastowa zmiana w zachowaniu psów. Tracą zainteresowanie przewodnikiem, napinają lub gryzą smycz, czasem ciągną w stronę innych czworonogów, skaczą na właściciela.
Stąd krótka droga do wniosku, że szkolenie nie działa – pies na co dzień zachowuje się tak samo nieznośnie, jak przed rozpoczęciem kursu. A przecież tylu rzeczy już się na nim nauczył: na placu siada, waruje, chodzi przy nodze, przychodzi na wołanie, ignoruje psy, nie skacze…

Wszystko dlatego, że kursanci zapominają o bardzo ważnej kwestii, poruszanej przez nas na pierwszych teoretycznych zajęciach – sam udział w zajęciach nie nauczy psa, jak ma zachowywać się na co dzień! To, co pokazujemy na placu, jest instrukcją na CAŁE ŻYCIE Z PSEM! Zachowania, których uczymy przewodnika (bo to głównie ludzie powinni się uczyć na kursie), muszą wejść w nawyk i obowiązują zawsze, w każdej minucie życia z czworonogiem. Zajęcia są pewnego rodzaju prezentacją stylu życia ze zwierzakiem.

Mówi się, że psy mają problemy z generalizacją – nie rozumieją, że zachowania, których nauczyły się w jednej sytuacji, obowiązują też w innej. Czyli na przykład komenda „do mnie” świetnie wykonywana w domu, może być przez psa zupełnie nierozumiana w parku. Jeśli pies trenuje „siad” wyłącznie w salonie, to prawdopodobnie nie zrozumie tej samej komendy wydanej w łazience. Trenować powinien więc każdych warunkach.

Wszystko to prawda. Jednak problemy z generalizacją zachowań nie dotyczą w największej mierze psów, ale ich właścicieli. I to jest wyjaśnieniem opinii, że „szkolenie nie działa”.

Na kursie wielokrotnie powtarzamy, że ćwiczenia z psem i postępowanie wobec niego muszą wszędzie wyglądać IDENTYCZNIE jak na placu szkoleniowym. Jeśli smycz przypięta do obroży ma być na placu trzymana za końcówkę i luźna, to poza placem dwie minuty później nie może być ściągana i skracana. Jeśli na zajęciach prawie każdy „siad” nagradzamy pochwałą i smakołykiem, to w domu nie zamieniajmy tego na pogłaskanie psa po głowie! Jeżeli wobec psa ciągnącego do innego stosujemy na zajęciach zwrot w tył, to na spacerze w podobnej sytuacji nie możemy biec za pupilkiem, by się przywitał… Jeżeli na placu początkowo trenujemy przywołanie wyłącznie na smyczy i z małego dystansu, to widać ma to swoje uzasadnienie – nie wołajmy więc „do mnie” do psa buszującego po lesie…

Zajęcia prowadzone przez nas mają przemyślany kształt, trudność ćwiczeń dobierana jest do stopnia zaawansowania psa. To, co pokazujemy na spotkaniach, jest właśnie tym postępowaniem wobec zwierzęcia, jakiego na tym etapie potrzebuje. „Proszę robić na co dzień wszystko IDENTYCZNIE, jak na szkoleniu.” Czy to nie jest jasny i konkretny przekaz…?

Niby jest, a rzadko kiedy jest przestrzegany przez kursantów. Saszetka ze smakołykami, z jaką trenują na placu, bardzo często przeznaczona jest tylko na czas zajęć. Na co dzień jej brak. Czasem w ogóle brak nagród. Pochwały, które niemal cały czas brzmią na placu, znikają. Konsekwencja, której wymagamy wobec uczestników na szkoleniu, staje się wspomnieniem. Znika motywowanie psów ruchem i głosem, znika obserwowanie zachowań czworonoga, wraca strofowanie, mówienie w nadmiarze, głaskanie po głowie…

„Proszę postępować z psem IDENTYCZNIE, jak na zajęciach!” W każdym szczególe identycznie!

Bez spełnienia tego warunku możemy ukończyć z psem dziesięć kursów posłuszeństwa, zdać na medal każdy egzamin na placu, a i tak nigdy nie będziemy cieszyć się podobnym zachowaniem ulubieńca na co dzień. Pies jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki będzie zmieniał swoje zachowanie po przekroczeniu granic placu szkoleniowego. Ale też równie szybko zapomni o zasadach po ukończeniu każdych zajęć.

Dlaczego? Bo robi to jego przewodnik. To przewodnik przez brak konsekwencji w pracy uczy psa, że nie musi prezentować tych samych zachowań poza zajęciami.

Aby cieszyć się z posiadania posłusznego zwierzęcia, trzeba często zmienić swoje wieloletnie nawyki (np. niewłaściwe głaskanie, ściąganie smyczy) lub nawet przekonania (np. że pies koniecznie musi bawić się z innymi lub że klatka to męczenie więzienie). Na kursie chcemy pokazać, czego dokładnie muszą dotyczyć te zmiany. Kurs to instrukcja na całe życie ze zwierzęciem, nie na kilkanaście godzin pracy, które przypieczętowane zdobytym dyplomem odmienią niesfornego Maksa.
Trening z psem trwa cały czas, od rana do nocy, od poniedziałku do niedzieli, w dni słoneczne i deszczowe. Zwierzę uczy się 24 godziny na dobę, nie tylko w dni i godziny wyznaczone na spotkania treningowe. Póki w to nie uwierzymy, nasz Maks nigdy się nie zmieni.

Maja Dobrzyńska

Serdecznie wszystkich zapraszamy do współpracy 😃😁
02/10/2020

Serdecznie wszystkich zapraszamy do współpracy 😃😁

‼KUDOWA ZDRÓJ‼
Razem ze wspaniałą Ewą z Dzikie Nosy i Salon Groomerski - Hau Perfect zapraszamy na kurs podstawowego szkolenia psów.

➡️Kurs skierowany jest dla początkujących psów od 6 miesiąca życia.
Podczas zajęć psiaki nauczą się między innymi:
-Koncentracji na przewodniku i rezygnacji z atrakcji środowiskowych na rzecz właściciela
-Pracy w grupie psów
-Przywołania
-Podstawowych komend takich jak siad, waruj oraz zwolnienia z komendy
-Równania do nogi i poznają wstęp do chodzenia przy nodze
-Wysyłania na miejsce
➡️Właściciele nauczą się poprawnej komunikacji ze swoimi psami, dowiedzą się w jaki sposób i kiedy nagradzać dane zachowania oraz jak stać się dla psa atrakcyjnym przewodnikiem🙂 Nauczą się również jak poprawnie bawić się z psem.
Dodatkowo przewidujemy trening w warunkach miejskich.

🔷️Koszt to 450zł za 6 spotkań
🔷️Zajęcia odbywać się będą w każdą niedzielę począwszy od 25.10.20 roku o godzinie 9.
Uwaga!
Warunkiem zapisu jest wpłacenie zaliczki w kwocie 135zł na konto:
Szkoła dla psów Wonderland Iga Podlawska
16102050950000530202268258

⭕Zapisy na nr telefonu: 660327615(Iga);663181844(Ewa) lub wiadomość prywatną.
Serdecznie zapraszamy!😊

A wy do czego wykorzystujecie szyszki? 😁 U nas mają różnorodne zastosowania... Lecą na ozdobę misy, potem do malowania f...
20/09/2020

A wy do czego wykorzystujecie szyszki? 😁 U nas mają różnorodne zastosowania... Lecą na ozdobę misy, potem do malowania farbami przez najmłodszego... I jak widać do zabaw z psami 😍

Jestem podekscytowana 😁 dzisiaj zakończyliśmy 3dniowe warsztaty tropienia z niezastąpiona Marita ze szkoły Black Nose Kn...
03/02/2020

Jestem podekscytowana 😁 dzisiaj zakończyliśmy 3dniowe warsztaty tropienia z niezastąpiona Marita ze szkoły Black Nose Knows 🥰
Warsztaty rozpoczęłam z Nahal po długiej przerwie... Ale to jak z jazda na rowerze, tego się nie zapomina 😃 ta jej radość, ekspresja, bieganie, tańczenie z radości na śladzie 🥰 Serce mi się rozpłynęło. Śladki były, trudne i długie, cudowna dyskryminacja mojego zapachu z zapachem pozoranta... Pomimo, iż dziewczynka na każdym dotarła do pozoranta, dużo kosztowało ją to energii....trzeciego dnia dopadl ja kryzys i odmówiła współpracy, a że moje psy mają prawo wyboru to przyjęłam to ze spokojem i dałam jej spokój. Za to Lexa była chętna i gotowa, więc wyruszyłyśmy na przygodę. Była to dla mnie super lekcja. Nauczyłam się wielu nowych rzeczy na temat własnego psa 😁 a niuncia puncia była fantastyczna 😍 cudowne przeczesywanie terenu, piękne pokazywanie negatywu 😁 boziuuu jakie ja mam cudowne psy 😍😍

Kiedy chcesz poćwiczyć, a Twój pies stwierdzi, że zrobi to samo 😂😂 i tak za każdym razem 🙈
25/01/2020

Kiedy chcesz poćwiczyć, a Twój pies stwierdzi, że zrobi to samo 😂😂 i tak za każdym razem 🙈

14/01/2020

Dawno nas nie było 😝 niestety nie należę do typu ludzi, którzy non stop dzielą się ze wszystkimi każdym szczegółem swojego życia 😏 ale spieszę z nowina, iż zaczelysmy z Nahal ćwiczyć OBI 🙈 pod okiem super dziewczyny ze Szkoła dla psów Wonderland...
A to nasz pierwszy uwieczniony aport 😃 (Nahal wcześniej wypuszczała zabawkę od razu jak ją tylko zawołałam).
Udowodnimy wszystkim, że cielaki też mogą ćwiczyć obedience 😁

Kiedy chcesz się bawić, ale niekoniecznie masz na to siły 🙈😂
19/09/2019

Kiedy chcesz się bawić, ale niekoniecznie masz na to siły 🙈😂

W Sobote wybraliśmy się na Korune, gdyż obiecałam siostrze aktywny wypoczynek 😉 miało być sielsko i spokojnie... Niestet...
29/07/2019

W Sobote wybraliśmy się na Korune, gdyż obiecałam siostrze aktywny wypoczynek 😉 miało być sielsko i spokojnie... Niestety Nahal troszeczkę zmieniła nam plany. Pod samym szczytem włożyła pysiora w gniazdo os 😐 być może reakcja by nie wystąpiła jakby użądliła ją jedna, a nie cztery 😣 dziewczynka zaczęła puchnąć...szybka burza mózgów, szacowanie odległości, którędy szybciej, mega dużo stresu, wizja znoszenia 50kg z góry... Postanowiliśmy, zbiegamy czeską stroną, a tam miała już czekać na nas znajoma. Po drodze w biegu dzwoniłam do Gabinetu w Nowej Rudzie, aby tam już ktoś na nas czekał (tutaj chce bardzo podziękować za pomoc Gabinetowi Wethelp). Nahal po drodze słabła, nie chciała iść, ale jakoś się udało. W aucie zaczęła charczec, mocno się we mnie wtulala, wręcz mnie dusila. Po dotarciu na miejsce, odetchnelam z ulgą, wiedziałam, że zaraz dostanie zastrzyk i będzie po wszystkim.
Mam nauczkę, aby zawsze mieć coś przy sobie... I mega zakwasy, które towarzyszą mi do dzisiaj x/
A wy? Jak zabezpieczacie siebie i swoje psiaki podczas wycieczek? Co zabieracie do apteczki?

Temat : CZESANIEJak często czeszecie swoje zwierzaki? Czy dostosowujecie częstotliwość czesania do wymogów rasy?? U nas ...
05/07/2019

Temat : CZESANIE
Jak często czeszecie swoje zwierzaki? Czy dostosowujecie częstotliwość czesania do wymogów rasy?? U nas w domu jest owczarek niemiecki długowłosy i cane corso (która ma krótka, przylegająca sierść). Przyznaję, że nie czeszę ich zbyt często, ale jak już to robię to poświęcam im tyle czasu ile trzeba. Owczarkowi jakieś 2-3h, a corso z 30min. Przyznaję iż przy wyborze rasy kierowałam się równiez tym ile czasu będę musiała poświęcać na pielęgnację ich sierści. Lexa nigdy nie miała żadnych koltunow i nigdy też nie miałam żadnego problemu podczas czesania. W swojej pracy jednak spotykam się z różnymi "kwiatkami". Właściciele psów dzielą się na 3 typy :
- Ci, którzy czesza swoje psy i regularnie obcinaja
- Ci, którzy ich nie czesza, ale za to regularnie obcinaja, nie dopuszczając do koltunow
- I w końcu Ci, którzy nie czesza i obcinają psy raz na rok 🤦‍♀️
Zawsze zadaje sobie pytanie, "po co brać psa, na którego nie ma się czasu?"
I to zjawisko kiedy po strzyżeniu od razu widać wlasciciela na mieście z psiakiem, który znika po jakimś czasie, aż do kolejnego strzyżenia.

Jak co poniedziałek odbyłyśmy z Nahal kurs tropienia we Wrocławiu 😃 było mega intensywnie... Odlożenie śladu 40min 😲, by...
25/06/2019

Jak co poniedziałek odbyłyśmy z Nahal kurs tropienia we Wrocławiu 😃 było mega intensywnie... Odlożenie śladu 40min 😲, było mega ciężko, ale udało się znaleźć pozoranta. Po drugim śladku Niuńka tak padła, że nawet nie chciało jej się chodzić. Błagalne spojrzenie mówiło tylko : "idziemy do auta" 😂
Uwielbiam to 💕

My poniedziałki kończymy tropieniem, a wy? 😏... Po ciężkiej pracy, krótki spacerek nad wodą ☺️ oj trudny był dzisiaj dzi...
03/06/2019

My poniedziałki kończymy tropieniem, a wy? 😏... Po ciężkiej pracy, krótki spacerek nad wodą ☺️ oj trudny był dzisiaj dzień... Cieczka, upał - to nie jest dobre połączenie... I do tego trudny śladek (biegajace dzieci, rowerzyści, auta) ale była dzielna moja malutka🥰

Adres

Kudowa-Zdrój

Telefon

+48663181844

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Szkoła dla psów Dzikie Nosy - by razem żyło wam się lepiej umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do Szkoła dla psów Dzikie Nosy - by razem żyło wam się lepiej:

Udostępnij

Kategoria