Gabinet Weterynaryjny CYWIL

Gabinet Weterynaryjny CYWIL lek.wet.Natalia Frączek-Grocholska
Godziny otwarcia codziennie 9-11 i 16-18
Sobota 9-11

25/05/2026

Dziś rano o godzinie 7:27:51 pod mój gabient podrzucono gołębia i zostawiono go bez jakiej kolwiek informacji gdzie do otwarcia gabientu było jeszcze półtorej godziny!!!!zero telefonu zero informacji!!!porzucenie rannego zwierzęcia Na parkingu gabientu jest monitoring i wiadomo jakie auto i nr rejestracyjny więc bardzo proszę o zgłoszenie się tej osoby dziś do gabinetu w przeciwnym razie jutro rano sprawa zostaje zgłoszona dalej.Pewne rzeczy są niedopuszczalne tym bardziej że można poinformować i zgłosić do służb które są w danej gminie odpowiedzialne za zwierzęta powypadkowe czy dzikie.Dobro zwierzęcia najważniejsze ale porzucenie w ten sposób jest niedopuszczalne!!!

Kochani Pacjenci i ich Właściciele bardzo proszę o zrozumienie pewnych sytuacji i braku możliwości przyjęcia dnia dzisie...
16/05/2026

Kochani Pacjenci i ich Właściciele bardzo proszę o zrozumienie pewnych sytuacji i braku możliwości przyjęcia dnia dzisiejszego ponad stan z racji zaawansowanych przypadków które wymagają skupienia i pełnego zaangażowania mojego jak i personelu gabinetu.Niestety w soboty spotykamy się z tym że jest coraz więcej przypadków nie zagrażających życiu a jesteśmy stawiani pod murem że mamy przyjąć ...łącznie z krzywdzącymi opiniami że "bierzemy wszystko".Oświadczam że nie jest to prawdą!!!!!każdemu chcemy pomóc ale niestety nie jesteśmy w stanie wszystkich pogodzić i sprawić że nie będą czekać lub zostaną raz dwa przyjęci-bardzo jasno oświadczam że robię co mogę tak jak i personel Gabientu ale jakość naszej pracy jest ważna dla zdrowia pacjentów a przepełnienia temu nie służą!!! Szanujmy się wzajemnie ♥️ poniżej nasz pacjent 🦎

https://www.facebook.com/share/p/1CeRayPryc/.  Bardzo Ważne !!!
04/05/2026

https://www.facebook.com/share/p/1CeRayPryc/. Bardzo Ważne !!!

🐕 Twój pies się przegrzał. Sięgasz po zimną wodę. Stop — właśnie możesz go zabić.
To jeden z najgroźniejszych błędów, jakie właściciele psów popełniają latem w dobrej wierze. Zimna woda przy udarze cieplnym to nie ratunek — to zagrożenie życia. Przeczytaj to teraz, zanim będziesz potrzebować tej wiedzy. 🌡️

🌡️ Czym jest udar cieplny u psa i dlaczego to nagły przypadek?
Pies nie poci się przez skórę jak człowiek — chłodzi się głównie przez ziajanie. Gdy temperatura otoczenia jest zbyt wysoka, ten mechanizm przestaje działać wystarczająco efektywnie. Temperatura ciała zaczyna rosnąć powyżej 40°C — i każda minuta bez prawidłowego schładzania niszczy narządy wewnętrzne.
Objawy udaru cieplnego u psa:

🫁 Intensywne, głośne ziajanie nie ustępujące w chłodzie
👅 Język bardzo ciemny, sinoczerwony lub fioletowy
🥴 Brak koordynacji, zataczanie się
💧 Ślinienie obfite lub odwrotnie — sucha jama ustna
😵 Osłabienie, opadanie na ziemię, utrata przytomności

❌ BŁĄD 1 — Zimna woda / lód / kąpiel w zimnej wodzie
Zimna woda powoduje natychmiastowe zwężenie naczyń krwionośnych przy skórze. Efekt? Ciepło zostaje uwięzione głęboko w centrum ciała — przy narządach wewnętrznych, przy mózgu. Temperatura powierzchniowa spada, ale temperatura rdzenia rośnie. To może przyspieszyć śmierć zwierzęcia.
❌ BŁĄD 2 — Okrywanie mokrym ręcznikiem
Mokry ręcznik przykryty na psie blokuje parowanie — jedyny mechanizm przez który ciepło może uciekać przez skórę. Pod mokrym ręcznikiem tworzy się efekt cieplarniany. Pies się gotuje. Ręcznik mokry = izolacja termiczna, nie chłodzenie.

✅ PRAWIDŁOWE schładzanie psa krok po kroku:
① Natychmiast przenieś w cień i chłodne miejsce
Klimatyzowany samochód, chłodne wnętrze budynku, głęboki cień pod drzewem. Każda sekunda w słońcu to pogorszenie stanu.
② Chłodna (NIE zimna!) woda na strategiczne miejsca:

🐾 Poduszki łap — bardzo bogato unaczynione, szybko odprowadzają ciepło
🦵 Pachwiny — wewnętrzna strona ud, duże naczynia krwionośne tuż pod skórą
🫀 Szyja — tętnica szyjna blisko powierzchni
Pod pachami

Używaj wody w temperaturze pokojowej lub lekko chłodnej — nigdy zimnej z lodówki ani lodu.
③ Wentylacja — wachluj lub użyj wentylatora
Ruch powietrza przyspiesza parowanie wody z powierzchni skóry i z dróg oddechowych. Wentylator + wilgotna skóra = najskuteczniejsze chłodzenie.
④ Świeża woda do picia — jeśli pies jest przytomny
Nie zmuszaj. Postaw miskę i pozwól pić według potrzeby. Nigdy nie wlewaj wody do gardła nieprzytomnego psa.
⑤ Jedź do weterynarza natychmiast
Nawet jeśli pies "wygląda lepiej" — udar cieplny może powodować ukryte uszkodzenia nerek, wątroby i mózgu, które nie są widoczne od razu. Weterynarz musi ocenić stan zwierzęcia.

🌡️ Kiedy ryzyko udaru jest najwyższe?

Temperatura powyżej 25°C + wysoka wilgotność
Przebywanie w zamkniętym samochodzie (nawet 5 minut!)
Intensywny wysiłek w upał
Rasy brachycefaliczne (mops, buldog, boksjer, shih tzu) — znacznie wyższe ryzyko
Psy starsze, otyłe i z chorobami serca

🚗 Pamiętaj o samochodzie:
Przy 25°C na zewnątrz, temperatura w zamkniętym samochodzie po 10 minutach przekracza 45°C. Po 30 minutach — ponad 60°C. Nigdy, przenigdy nie zostawiaj psa w zamkniętym samochodzie latem — nawet na chwilę, nawet w cieniu.

Dziś Pani Doktor walczy w terenie z przyjaciółkami 😉😉😍
24/04/2026

Dziś Pani Doktor walczy w terenie z przyjaciółkami 😉😉😍

Zdrowych Spokojnych świąt Wielkanocnych
03/04/2026

Zdrowych Spokojnych świąt Wielkanocnych

Godziny otwarcia 🐇🐤🐣
01/04/2026

Godziny otwarcia 🐇🐤🐣

Dziękujęmy za zaufanie ❤️
08/01/2026

Dziękujęmy za zaufanie ❤️

💉🐱🐶🦴🐎https://www.facebook.com/share/p/16xppVNAvt/
08/01/2026

💉🐱🐶🦴🐎https://www.facebook.com/share/p/16xppVNAvt/

Często słyszę, że kroplówki „płuczą kota z toksyn”. To skrót myślowy, który robi więcej szkody niż pożytku. Kroplówki nie działają jak filtr ani pralka do organizmu. One nie wyciągają toksyn z tkanek i nie cofają PChN.

Ich rola jest inna i bardzo konkretna. Kroplówki poprawiają warunki pracy nerek. Gdy kot jest odwodniony albo ma zbyt małą objętość krwi krążącej, nerki są gorzej ukrwione i filtrują krew mniej efektywnie. Podanie płynów zwiększa objętość krwi, poprawia przepływ przez nerki i podnosi filtrację. Dzięki temu produkty przemiany materii, takie jak mocznik i kreatynina, są szybciej przenoszone z krwi do moczu i wydalane.

Dlatego po kroplówkach wyniki badań często się poprawiają i zwierzak czuje się lepiej. Ale to działa tylko wtedy jak nerki jeszcze mogą pracować.

Kroplówki to nie jest odtruwanie organizmu i nie jest to cofanie choroby. Kroplówki nie naprawiają uszkodzonych nefronów, nie regenerują PChNowych nerek i nie usuwają substancji, które zdążyły się już nagromadzić w tkankach. One jedynie ułatwiają nerkom wykonanie pracy, do której nadal są zdolne.

Dlatego w chorobach nerek kroplówki są leczeniem objawowym i wspierającym. Poprawiają samopoczucie, zmniejszają objawy mocznicy i stabilizują parametry biochemiczne, ale nie zastępują diety, kontroli fosforu ani leczenia przyczynowego. Można jednocześnie widzieć lepsze wyniki na kroplówkach i wiedzieć, że nie doszło do odtrucia organizmu. To nie jest sprzeczność – to dwa różne zjawiska, które często są mylone.

I jeszcze jedno ważne zdanie na koniec. Kroplówki są lekiem. A każdy lek, jeśli jest podawany bez potrzeby albo w złej dawce, może zaszkodzić. Nieprawidłowy typ płynu też może zaszkodzić. To nie jest wszystko jedno co kot dostanie!

Jeśli kot nie jest odwodniony, organizm musi ten nadmiar szybko wydalić, co obciąża nerki i zaburza równowagę elektrolitową. U części kotów może to prowadzić do osłabienia, duszności, a nawet obrzęku płuc. Dlatego kroplówki powinny być zawsze decyzją medyczną, a nie rutyną.

Odtruwanie to dializa – tam maszyna faktycznie przejmuje pracę nerek. Kroplówki robią coś innego: poprawiają warunki, w których nerki jeszcze mogą pracować.

Udostępnij i szerz wiedzę!

https://www.facebook.com/share/p/1RvzEUkK8Q/
07/01/2026

https://www.facebook.com/share/p/1RvzEUkK8Q/

Króliki nie chorują nagle. One chorują długo. W ciszy. Umierają jednak bardzo szybko.

„Jeszcze wczoraj było dobrze” - to jedno z najczęściej wypowiadanych zdań przez opiekunów królików, którzy trafiają do mnie z problemem.

Króliki są mistrzami ukrywania chorób, specjalistami od maskowania nieprawidłowości.
Nie dlatego, że „tak wyszło”, tylko dlatego, że ewolucyjnie chory królik= martwy królik. Nie może sobie wyjść z norki nad ranem i pokazać, że boli, bo zaraz został by zjedzony. Natura pozbawiła go tego komfortu posiadania "gorszych dni". Drapieżniki nie mają litości i zrozumienia.
Dlatego jedzą. Dlatego skaczą. Dlatego „jakoś funkcjonują”.
A w środku… wszystko się sypie. Królicze problemy nie należą do tych, które "można rozchodzić".

Zęby nie psują się z dnia na dzień, a ropnie nie wyskakują... jak królik z kapelusza.
Jelita nie stają nagle. Nikt przez noc podstępnie nie pompuje ich żołądków gazem zaczarowaną pompką.
Nerki nie przestają działać „od wczoraj”, bo to tak po prostu nie działa.

To są procesy, często trwające miesiącami. Często są to malutkie zaniedbania, które każdego dnia toczą się jak kula śniegowa po zboczu nabierając wściekłego rozpędu i kolosalnej wielkości.

„Ale on coś tam przecież jadł.”
„Ale bobki były, choć małe.”
„Ale był cichy, taki spokojny, myśleliśmy, że po prostu jest grzeczny.”
Znam to, aż za bardzo...

Cichy królik bardzo często nie jest spokojny. On jest w bólu. To w masce subtelnych objawów czai się czasem największa tragedia.

Najczęstsze choroby królików:
1. choroby zębów (i nie, siekacze to nie wszystko),
2. zespół żołądkowo jelitowy (będący zarówno chorobom jak i objawem innych chorób),
3. przewlekłe choroby nerek,
4. nowotwory, które mimo. że rosną, to wydają się bezbolesne. Tacy pasażerowie na gapę, którzy nie przeszkadzają tylko z pozoru.

Króliki nie krzyczą. Nie kuleją ostentacyjnie. Nie proszą o pomoc.
One tak po prostu sobie gasną. Cyk. I nie ma królika.

Profilaktyka u królika to nie fanaberia.
To jedyna szansa, żeby zobaczyć chorobę zanim będzie za późno. Czasem jednak to jest nawet za mało. Czasem nawet ja w podstawowym badaniu klinicznym czegoś nie zauważę. Są w tym tak dobre.
To twoja rola opiekunie, który na co dzień jesteś z tym zwierzęciem, aby w tym specyficznym teatrze masek wychwycić ten subtelny objaw, tę drobną nieprawidłowość, "zmianę charakteru".

W weterynarii królików bardzo często nie przegrywamy z chorobą.
Przegrywamy z czasem. I z tym, że „jakoś to było”, że kula śnieżna tocząca się po zboczu już była lawiną konsekwencji, której nie pomógł ani sprawny zabieg, ani najmocniejszy lek na półce.

Jeśli masz królika, patrz uważniej, czasem patrz dwa razy.
Nie wtedy, gdy przestanie jeść i skakać. Tylko zanim to zrobi.

Adres

Ulica Powst. Warszawskich 64
Krosno
38-400

Godziny Otwarcia

Poniedziałek 09:00 - 12:00
16:00 - 19:00
Wtorek 09:00 - 12:00
16:00 - 19:00
Środa 09:00 - 12:00
18:00 - 19:00
Czwartek 09:00 - 12:00
16:00 - 19:00
Piątek 09:00 - 12:00
13:00 - 19:00
Sobota 09:00 - 12:00

Telefon

+48698009407

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Gabinet Weterynaryjny CYWIL umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Udostępnij

Kategoria