17/05/2026
“Wysyłanie ze ścieżki”
Ćwiczenie polega na tym, aby pies przeszukał obie strony drogi, podczas gdy przewodnik porusza sie wyłącznie ścieżką/drogą. Dziś Brumba miała do znalezienia trzech pozorantów. Dwóch było po lewej stronie, jeden po prawej. Przed pracą nie wiedziałam gdzie są pozoranci. Znalazłyśmy dwóch, a właściwicie Bru znalazła trzech, ale ja będąc mądrzejszą od psa (to jest bardzo kiepski pomysł być mądrzejszym od psa, kretyński wręcz) odwołałam ją trzykrotnie od trzeciego. Ponieważ dwóch pozorantów było blisko siebie uznałam, że pies idzie do już znalezionego i oznaczonego, więc konsekwentnie zabraniałam jej wracać w tamto miejsce. Nagroda z buraka wędruje do.... Barbary 🙂
ps. Tak, odwołuję psa od pozoranta, uważam, że pies odwoływany powinien wracać. Chwaliposty przewodników, którzy piszą o tym jak wspaniały jest ich pies, bo nie dał się odwołać od pozoranta wynikają wyłącznie z braku wyobraźni, braku doświadczenia i braku odwołania. Pies NIE MOŻE PRZERYWAĆ OZNACZANIA Z POWODU ROZPROSZEŃ, choćby rozproszeniem było to, że przewodnik wsiada w auto i odjeżdża. Ale dla swojego bezpieczeństwa musi być ODWOŁYWALNY.