08/06/2019
Dawno mnie tu nie było, trochę kurz tu osiadł, więc zabieram się za odkurzanie. :)
Pochłonęły mnie sprawy zdrowotne i trochę też prywatne. Lepiej już nie będzie (nie no... Chyba będzie, tylko muszę sobie ponarzekać), a zrobiło się ciepło, więc mogę wyjść spod koca i coś porobić. :)
Dużo fajnych planów się szykuje. 💪 Będziemy działać.
Mam na skrzynce jakąś dwucyfrową liczbę wiadomości, pomalutku zabieram się za odpisywanie! Spodziewajcie się jutro odpowiedzi. :)
Dzisiaj misja- kuweta dla Stasia, bo poprzednią niechcący połamałam przy myciu. 🤦
Swoją drogą chętnie zrobię wpis przy okazji o kuwetach i pomysłach na kuwety dla kotów starszych, niepełnosprawnych, czy każdych innych, które na widok normalnej kuwety patrzą na nas z wiadomością w oczach 'no chyba żartujesz, że mam tak wysoko podnieść nogi'.
Prewencja niewłaściwych zachowań kuwetowych!
Chcecie taki wpis, przyda się?
A na zdjęciu Stasiu- zawsze jak jest zdjęcie Stasia, to Wam się najbardziej podoba! :) W sumie się nie dziwię, bo takiej pociesznej buły ciężko gdzie indziej się dopatrzeć. :)