22/11/2022
Temat wałkowany po stokroć, a i tak wciąż widujemy koty potrącone przez samochód, pogryzione przez inne, zranione, zagubione... 🙀
Żeby było możliwie najdosadniej, odniosę się zatem do głównych argumentów tych, którzy puszczają koty samopas:
➡️ "kot musi polować" - prawda! Może to z powodzeniem robić w domu, jeżeli zadasz sobie odrobinę trudu!
➡️ "koty zawsze wychodziły" - a ludzie zawsze myśleli, że ziemia jest płaska, aż nagle w końcu nie, bo zrobili krok naprzód w rozwoju 🙃 to że coś się dzieje od zawsze nie znaczy, że jest dobre!
➡️ "mój kot zawsze wraca" - do czasu, aż kiedyś nie wróci. Nie ze złej woli, być może to naprawdę mądry mruczek, który jednak będzie bez szans w starciu z psem, lisem czy samochodem ❌
➡️ "bo on ciągle miauczy pod drzwiami jak nie wychodzi" - a robi to dlatego, że świetnie cię wytresował! Wie, że to zadziała i go wypuścisz. Tak samo jak wie, że miaucząc kiedy jesz śniadanie skapnie mu trochę szyneczki. Czy to znaczy, że to dla niego dobre?
(P.S. zachowanie, którego nie wzmacniamy, wygasa. Przeczekaj miauczenie, a kot przestanie to robić)
Osobny temat to wpływ kotów na środowisko, nie jestem ekspertką więc nie będę wdawać się w szczegóły, ale wiele na ten temat znajdziecie w dobrych źródłach! 🐦🐁
I nie przekona mnie argument, że taka już natura kota - przeczytaj w kolejnym poście!