EquiFit - Agnieszka Gasiuk

EquiFit  -  Agnieszka Gasiuk Profilaktyka i leczenie chorób koni Profilaktyka i leczenie chorób koni
Rozród koni
Stomatologia koni
Gastroskopia i Bronchoskopia

Bardzo cenna informacja dla koni z chorobą  wrzodową :)
27/11/2022

Bardzo cenna informacja dla koni z chorobą wrzodową :)

Dzień dobry‼ Wracamy do Was po lekkim zastoju. Tym razem post zainspirowany Waszymi pytaniami ❓ zadawanymi podczas wizyt ale też na forach i grupach internetowych. A mianowicie bierzemy na tapetę suplementację czarcim pazurem i preparatami z dodatkiem kurkumy u koni wrzodowych. Teorii i mitów 🔎 jest wiele bo każdy coś gdzieś słyszał, pora więc na rozwianie wątpliwości w oparciu o publikacje naukowe.

Czarci pazur stosowany jest przede wszystkim wspomagająco w chorobach zwyrodnieniowych. Ponieważ kurkuma jest przyprawą, a czarci pazur zawiera substancje drażniące istnieją anegdotyczne obawy, iż mogłyby powodować pogorszenie choroby wrzodowej żołądka, hipoproteinemię, azotemię czy utratę masy ciała jak to się ma w przypadku tradycyjnych NLPZ (niesterydowych leków przeciwzapalnych). Do tej pory brak było badań naukowych potwierdzających lub zaprzeczających tej tezie. Są jednak badania na ludziach dowodzące, iż kurkuma ma działanie ochronne i działa korzystnie w przypadku wrzodów żołądka.

Jedno z istotnych w tym aspekcie badań przeprowadzone było przez naukowców z Uniwersytetu w Luizjanie. Wykonano gastroskopię u dwunastu klinicznie zdrowych koni 🐴 pełnej krwi. Następnie konie podzielono na dwie grupy (po 6 koni). Koniom jednej z nich podawano suplement zawierający czarci pazur i kurkumę, druga grupa to grupa kontrolna. Gastroskopię kontrolną wykonywano po 14 i 28 dniach. W obu grupach podczas badań kontrolnych wielkość oraz stopień nasilenia wrzodów żołądka były mniejszy niż w dniu 0. Suplement zawierający czarci pazur i kurkumę nie pogorszył wrzodów żołądka, nie wpływał też znacząco na parametry krwi. W związku z tym można uznać, iż jest bezpieczne stosowanie takich preparatów u koni wrzodowych.

Warto mieć na uwadze, iż konie podczas przeprowadzonego badania nie byłe leczone przeciwwrzodowo, uzyskana zatem poprawa wyglądu śluzówki żołądka była dość nieoczywista. Tym bardziej, że konie przez 28 dni były utrzymywane w stajni. Może mieć to związek z zapewnieniem wysokiej jakości paszy objętościowej bez ograniczeń podczas pobytu w boksach. Pastwiska w Luizjanie, na których zwierzęta przebywały wcześniej są dość ubogie.

Jeśli chodzi o skutki uboczne stosowanych suplementów 2 z badanych koni miały jednorazowe epizody kolkowe, które przeszły po doraźnym zastosowaniu leków. Możemy więc wnioskować, iż ma to związek z osobniczą tolerancją na dany preparat, nie zależy od stopnia nasilenia choroby wrzodowej.

Podsumowując - obalamy MIT ‼️❌ Ani czarci pazur ani kurkuma nie wpłynęły negatywnie na wrzody żołądka u badanych koni. Jeśli zatem Wasze konie mają wskazania do zastosowania takiej suplementacji (każda suplementacja powinna być prowadzona z głową) jak najbardziej można ją wprowadzić. Koń, który nie odczuwa bólu i dyskomfortu z powodu zwyrodnień dużo lepiej będzie odpowiadał na terapię przeciwwrzodową, a po jej zakończeniu pozbawiony stresu z powodu przewlekłego bólu będzie mniej narażony na nawroty choroby wrzodowej.

Jeśli macie jakieś wątpliwości lub pytania, inne teorie bądź mity do potwierdzenia/obalenia zapraszam do dyskusji i uwag w komentarzach. W miarę możliwości postaram się wziąć je pod uwagę planując kolejne posty tego typu.

Na podstawie:
"Effects of supplements containing turmeric and Devi;s claw on equine gastric ulcers scores and gastric juice pH" M.Sr.Blanc, H.Banse, M.Retif et al, Equine vet Educ (2020)
https://www.smartpakequine.com/images/kenticoimages/pdfs/Turmeric_and_Devils_Claw.pdf

Takie życzenia na ten rok :) i jeszcze co byśmy się w święta nie musieli widzieć ;)
17/04/2022

Takie życzenia na ten rok :) i jeszcze co byśmy się w święta nie musieli widzieć ;)

Pust. Pusty krzyż... pusty grób... I w tym świecie jakby czasem pusto... tak wczoraj przy mazurkach myślałam sobie... jakby Jezus rzeczywiście Zmartwychwstał w każdym sercu... jakby zapełniona była ta pustka, ta pogoń za czymś czego tu dogonić się nie da... jakby każdy skierował swój wzrok na paradoksalna pełnię pustego Grobu czy Krzyża... jakby każdy umiał się w tym zanurzyć... jakbym ja umiała... tak do końca...
Ten Cruz de Ferro... miejsce gdzie każdy z miłością niezależnie od wiary rozlewa swoje serce... miejsce zupełnie niepozorne... nie tak je sobie wyobrażałam... ale czy taki nie jest właśnie On... Bóg co przychodzi by kochać będąc niekochany. Kochać aż po krzyż by w końcu Zmartwychwstac... dla nas... ot tak... bez fajerwerków...
Dziś ta Miłość niekochana jest nam potrzebna jak powietrze... by nie zwariować, nie oszaleć ze złości, niemocy czy nienawiści. Ostatnio jak nic wraca do mnie Modlitwa o wschodzie słońca... Każdy Twój wyrok przyjmę twardy, przed mocą Twoja się ukorze ale chron mnie Panie od pogardy, od nienawiści strzeż mnie Boże...
Pusty krzyż a tyle nadziei... tyle Miłości... I tego życzę Wam wszystkim na święta... niezależnie w co wierzycie... aby to Miłość wypełniała nasze serca i serca absolutnie wszystkich ludzi...

O tym zawsze warto przypominać. Czasem tak nie wiele wystarczy żeby uratować życie
20/02/2021

O tym zawsze warto przypominać. Czasem tak nie wiele wystarczy żeby uratować życie

Rozpoczął się sezon wyźrebień. Każdy hodowca wie jak ważne jest, aby źrebię dostało jak najszybciej dobrej jakości siarę. Są w niej zawarte matczyne przeciwciała, które chronią źrebię przed zachorowaniem. Przepuszczalność bariery jelitowej źrebięcia jest największa do 6 godziny życia. Po tym czasie zaczyna spadać i praktycznie zanika w 24 godzinie życia. Dlatego tak ważnie jest szybkie zaopatrzenie źrebięcia w siarę. Jeśli nie jest ono w stanie wypić jej od matki, należy spróbować podać ją butelką. Jeśli nie ma odruchu ssania, należy poprosić o przyjazd lekarza weterynarii, który poda siarę wprost do żołądka przez sondę. Zdarza się jednak, że klacz nie ma mleka (Tak zdarzyło się wczoraj u moich pacjentów) lub że nie wyprodukowała siary, albo jest ona bardzo złej jakości. W takich momentach pojawia się spory problem, a nie dostarczenie przeciwciał jest bezpośrednim zagrożeniem życia źrebięcia, które bardzo łatwo może ulec infekcji. Źrebię takie należy odpowiednio zabezpieczyć antybiotykiem i wykonać mu transfuzję osocza. Problem ten można rozwiązać w bardzo łatwy sposób. Jeśli macie co roku źrebięta stwórzcie własny bank siary. Jest to bardzo proste a może zaoszczędzić wiele stresu, kosztów i uratować życie źrebięciu. Wystarczy po porodzie, kiedy narodzone źrebię wypije już odpowiednią ilość siary, zdoić od klaczy około 350 -400 ml siary. przelać do plastikowej, czystej butelki (np. po wodzie mineralnej), podpisać datą i imieniem klaczy, odstawić do osiągnięcia do temp. pokojowej, schłodzić w lodówce po czym włożyć do zamrażarki. Musisz mieć tylko pewność, że siara jest wysokiej jakości.Jest to bardzo prosty i niezmiernie skuteczny sposób. Jeśli zajdzie taka potrzeba - jak u mojego pacjenta - wystarczy wyjąć butelkę z zamrażalnika, rozmrozić siarę wkładając butelkę do ciepłej wody i podać źrebięciu przez smoczek lub sondą do żołądka. Piszę ten post, bo wyźrebień będzie z dnia na dzień co raz więcej. Warto aby każdy hodowca zadbał o to i zabezpieczył siarę w ten prosty i bezkosztowy sposób. Może jemu nigdy się nie przyda, ale może uratuje życie swojego lub czyjegoś źrebięcia. Oczywiście są preparaty zastępujące siarę, jednak często nie ma ich w stajni i ciężko je na czas dostarczyć. Jeśli mamy wątpliwości czy we krwi źrebięcia został osiągnięty odpowiedni poziom przeciwciał, lekarz może wykonać Snap - Foal IgG-Test.

Dzis zamiast konia byl kowalik. Tez na k... rozmawiam z Tata a on krzyczy... ojjjj biedny ptaszek udezyl właśnie w szybę...
06/02/2021

Dzis zamiast konia byl kowalik. Tez na k... rozmawiam z Tata a on krzyczy... ojjjj biedny ptaszek udezyl właśnie w szybę i nie żyje... biegnę w szlafroku z kartonem w ręku po śniegu do domu rodziców. 🤣🤣 tata zdziwiony co ja taka nie ubrana a zimno 🤣🤣🤣 Mowie mu ze tu życie trzeba ratować. Nie ma czasu na zmianę garderoby. Ptaszek leży na śniegu. Nieprzytomny. Oddycha. Wzięłam go do ręki - lekko otworzył oczko. Zapakowałam go w kartonik. Postawiłam w przedsionku zeby nie mial za ciepło. Po dwóch godzinach sam prosił o wyjście :) Odlecial tak szybko, że mogłam wam zrobic juz tylko zdjęcie kartonika i tego co ptaszek po sobie zostawil ;)
Czasem tak niewiele trzeba zeby uratować życie. Pisze bo czesto sie zdarza, że ptaki uderzaja w okna i czesc osób kompletnie nie wie co zrobić. Bardzo często wystarczy tylko na kilka godzin zabezpieczyć ptaka aby go nic nie zjadło/poszarpalo/zamęczyło (koty, psy, dzieci, niestety czasem i dorosli) Powinien to być karton z dziurkami i ciche miejsce. W ciemności i ciszy najszybciej dochodzą do siebie :)
Pięknego weekendu wszystkim :)

Sezon źrebaczkowy uważam za otwarty. Śródnocny telefon, poranne odśnieżanie i przedzieranie się do pacjenta :) a raczej ...
24/01/2021

Sezon źrebaczkowy uważam za otwarty. Śródnocny telefon, poranne odśnieżanie i przedzieranie się do pacjenta :) a raczej pacjentek :)
Źrebak to nie tylko mały konik. Źrebak to przede wszystkim bardzo delikatna istota. Jeśli coś zaczyna się dziać trzeba działać natychmiast a nie jutro. Źrebaczki, które nie pobierają pokarmu lub niedostatecznie go pobierają mogą wpaść w hipoglikemię, która może doprowadzić do śmierci zwierzęcia. Dlatego tak ważne jest obserwowanie końskiego dziecka w pierwszych dniach życia. O tym jak ważna jest siara już pisałam.
O ile większość właścicieli pilnuje źrebaczki aby zaczęły ssać, zdarza się jednak przeoczyć niektórym późniejsze problemy. Źrebię może przestać pić np kiedy cierpi z powodu zatrzymania smółki. Tu kluczowa jest spostrzegawczość i czas reakcji właściciela/opiekuna konia. W przypadku jakichkolwiek wątpliwości należy od razu dzwonić po lekarza. Zdążył mi się kiedyś też źrebak który w wyniku reakcji alergicznej miał obrzęknięte wargi. Nie był w stanie pic. Kiedyś dokładniej opiszę jego przypadek. Udało się go uratować dzięki szybkiej reakcji właścicieli. Nie wiedzieli co mu jest. Ale wiedzieli, że dziwnie wygląda. To wystarczy :) aby uratować życie :) Wlasciciel ma stwierdzić, że coś jest nie tak, a lekarz ma wiedzieć co.
I tu pojawia się ważny temat. Współpracy własciciel - lekarz. Warto mieć lekarza który prowadzi ciążę i jest osiągalny, aby nie było problemu z uzyskaniem pomocy kiedy ta będzie potrzebna. Warto przypomnieć kiedy klacz ma się zrobić i omówić wspolny plan działania. Jak przygotować klacz do porodu. Co robić w trakcie i po porodzie. To wszystko powinno być omówione z lekarzem prowadzacym. Warto też poinformować o porodzie nawet jeśli wszystko przebiegło bez problemów. Lekarz wie wtedy, że w ciągu kilku następnych dni może być pilnie potrzebny. Należy też obejrzeć dokładnie łożysko i najlepiej zrobić jego zdjęcia.
To tak drobnym tytułem wstępu :) bo to dopiero wstep do sezonu. Postaram się napisać niedługo coś więcej :)
Dzisiejsza nowa obywatelka świata ma szczęście - uważnych i zaangażowanych właścicieli :) dlatego mimo drobnych problemów o poranku wieczorem już czuła się świetnie! I oby tak pozostało :) 💪💪 Mnóstwa sił dla małej

Uroki pracy w terenie
14/01/2021

Uroki pracy w terenie

Nie ma to jak pojechać w końcu do swojego konia :) Są na tym zdjęciu nawet dowody  :)  Weterynarz i wolne = się żart. Ch...
28/02/2020

Nie ma to jak pojechać w końcu do swojego konia :) Są na tym zdjęciu nawet dowody :)
Weterynarz i wolne = się żart. Chyba, że wyjdzie się daleko. I nie zna języka... chociaz to tez nie zawsze działa, bo na ostatnim Camino oglądałm osła u mojego Hospitalero. On mówił po Hiszpańsku, ja odpowiadałam po angielku. Osiął na szczęście nic do powiedzenia nie miał. :)

Te zdjęcia przedstawiają wyjątek potwierdzający regułę. Nie nie zajmuję się kozami. Ani psami i kotami (chociaż świetnie umię głaskac jedne i drugie ;) ) Są jednka czasem sytuacje w których wyjścia nie ma, bo nikt z okolicy nie odbiera, a zwierzę cierpi. Wtedy przydaje się telefon uzbrojony w dużą ilość kontaktów :) I tak przy pomocy konsultacji telefonicznych mogę wpisać w CV pierwszą wyleczoną kozę ;) sytuacja miała miejsce już ponad 2 tyg temu, a pacjętka szczęśliwie żyje do dziś ;) Pierwszy wenflon u kozy założony ;)
Nie ma większej radości w tej pracy niż widok wracającego do zdrowia pacjenta. I tym akcentem ogłaszam przerwę :)
Ponieważ jak jestem, to jestem, muszę czasem się oddalić, żeby wrócić z większą siłą by być ;) ;)
Do 16.03 nie ma mnie na miejscu. Telefon oczywiście mam ze sobą, ale bedę bardzo wdzięczna jeśli będzie dzwonił tylko gdy musi ;)
Zdrówka dla moich pacjentow i obyśmy się szybko spotkali po moim powrocie, ale tylko "na ząbki", wiosenne odrobaczenia i szczepienia :)

Adres

Koszalinskie

Telefon

+48512100991

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy EquiFit - Agnieszka Gasiuk umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do EquiFit - Agnieszka Gasiuk:

Udostępnij

Kategoria