Terier tybetański i Coton de tulear Kudłate Wzgórze FCI

Terier tybetański i  Coton de tulear  Kudłate Wzgórze FCI hodowla terier tybetański i coton de tulear fci

22/02/2026

Pożegnanie zimy :(

Terier tybetański Bruce i jego siostra pudlisia Roxy . Że co? Że to nie jest możliwe? Cóż...to Bruce Wszechmogący. Tu ni...
18/02/2026

Terier tybetański Bruce i jego siostra pudlisia Roxy .
Że co? Że to nie jest możliwe?
Cóż...to Bruce Wszechmogący. Tu nie ma rzeczy niemożliwych ;)

Lubie dawać zagadki, ale tego nikt nie odgadnie 😂 a ci co wiedzą  niech milczą na razie  😁Oto  zapowiedź następnego miot...
16/02/2026

Lubie dawać zagadki, ale tego nikt nie odgadnie 😂 a ci co wiedzą niech milczą na razie 😁
Oto zapowiedź następnego miotu, którą zrobiłam za pomocą Chatu GPT (przepraszam Gabi) już chwilę temu, a teraz te dzieci już biegają i tak.. maja jedną matkę 🙃
Zagadkę rozwikłam wkrótce, ale chorym umysłom od razu mówię że nie nie nie, że rudy tybet GEB i któraś z naszych pudliczek razem 😂 Naprawdę wszystko zgodnie z przepisami i zasadami 🙃
Oto BRUCE i jego "siostry" _ King BRUCE Lee Karate Mistrz

Ostatni chłopak z naszego miotu jest jeszcze u nas … i powiem szczerze: to prawdziwa perełka 💎Ostatni – ale pierwszy, bo...
05/02/2026

Ostatni chłopak z naszego miotu jest jeszcze u nas … i powiem szczerze: to prawdziwa perełka 💎
Ostatni – ale pierwszy, bo świadomie nazwany FIRST BOY.
Przepiękna głowa, fenomenalna anatomia, bardzo gęsta szata. Ciałko nie za duże, ale za to niezwykle mocne. To wszystko widać na zdjęciach… ale jest coś, czego zdjęcia nie oddają.
👉 Jego temperament.
Ten maluch to po prostu mały Apollo – dokładnie tak zachwycał i oczarowywał nas starszy brat Apollo , że został z nami, choć wcale nie był planowany 🙃
Codziennie, gdy wypuszczam psiaki na wybieg, ten mały cwaniak chowa się za moimi nogami, żeby zostać ze mną sam na sam. Błaznuje, zaleca się, czaruje spojrzeniem… i rozpuszcza serce w sekundę. Trudno to opisać słowami – to trzeba poczuć 🥹
Niezwykle piękny, a do tego proludzki, czuły, rozczulający.
Idealny zarówno na wystawy, jak i – przede wszystkim – do kochania na całe życie 🐾💙
Jeśli ktoś szuka psa z urodą, charakterem i „tym czymś” – FIRST BOY naprawdę potrafi skraść serce.

Apollo w Nitrze dziś BOS. Usłyszeliśmy, że niezwykle wytworny, elegancki, że ten ruch fantastyczny. Oni tu dużo dają świ...
30/01/2026

Apollo w Nitrze dziś BOS. Usłyszeliśmy, że niezwykle wytworny, elegancki, że ten ruch fantastyczny.
Oni tu dużo dają świecidełek, więc chciałam zrobić z nimi "wytworne" zdjęcie, ale się nie da. Rozkopał łożko i totalna anarchia
No mówiłam, że to alf 🤪
Wzrusza, porusza, rozkochuje i rozkłada na łopatki ten mój kosmita 😂

Dziś za co?A za to, że sprzedałas naszą siostrę Bijulkę🥸
25/01/2026

Dziś za co?
A za to, że sprzedałas naszą siostrę Bijulkę🥸

Miot urodzony 17.10.2025 -  GEB OF WILD MERRY i WARTA LAMLEH z Reksiowej Komajdówki :)Cóż… nie spodziewałam się, że nawe...
12/01/2026

Miot urodzony 17.10.2025 - GEB OF WILD MERRY i WARTA LAMLEH z Reksiowej Komajdówki :)
Cóż… nie spodziewałam się, że nawet zimą — i bez codziennego pokazywania oraz reklamowania tak się to jakoś ułoży, że wszystkie maluchy znajda tak sprawnie swoich ludzi 😍

No prawie bo wstrzymałam się z rezerwacją pieska o wiele mówiącym imieniu FIRST BOY 😉
To prawdziwy klon naszego genialnego Apolla. Ze względu na naprawdę fantastyczne predyspozycje rozważam dom wystawowy — z tym psem będzie to doświadczenie miłe, łatwe i bardzo satysfakcjonujące, jednakże zaznaczam że jestem tu dosyć ostrożna 😉
Reszta dzieci ma już swoich ludzi, choć o malucha tybetańskiego wciąż można pytać — to ta szósteczka, ta „pierwsza” szósteczka 😉
Druga nosi inny przydomek, ale pewnie też pokażę ją tu, na tym profilu.

Przyznam, że długo ich nie pokazywałam. Chciałam rezerwować dopiero wtedy, gdy będę naprawdę wiedzieć, jakie są. Chciałam z nimi pobyć, poznać je, bo to wciąż nowe doświadczenia i nauka o rasie oraz możliwość wyciągania wniosków, co do kolejnych miotów. Był moment trudny - wręcz strach, że jest ich tak dużo, że zima, że to wyzwanie… Ale dziś naprawdę wiem, że warto było.

Dziś jesteśmy już na etapie, że „siebie umiemy”.
Rano, gdy wchodzę do nich, najpierw wypuszczam starsze psy na wybieg, potem ogarniamy to i tamto 😏 a one stoją i czekają, wiedząc już, że zaraz przyjdzie ich kolej, że wybiegną na poranny sprint po śniegu. I ani jedno już nie wrzeszczy jak jeszcze tydzień temu, bo przecież „mamu weszła to trzeba ją powitać najgłośniej jak się da!” 😅
To takie satysfakcjonujące widzieć, jak się zmieniają. Jak mądrzeją z tygodnia na tydzień. Jak bardzo stają się nasze.

Kocham ten etap, gdy już wiem, które je z dużej miski, które z małego talerzyka, a które z podłogowej rozsypanki 🤓a Fircykowi ( FIRST) potrzebna jest szybko pusta miska, by ja złapać w zęby i biegać z nią, jak robi to ponoć jego Warszawska babcia Ziuta 😂
Gdy wiem, że od Frei muszę się opędzać, bo tak mnie kocha, a Bimalę wciąż muszę prosić o łaskawsze, bardziej na mnie spojrzenie — kocie tybety w tym wieku jeszcze z łaską 😂
Jest fajnie, bo są fajne . To wielka satysfakcja :)

04/01/2026

Edit ;) a tak naprawdę to przyznam się , że ten filmik był takim nocnym spontanem że pierwszą połowę musiałam wyciąć bo sporo tam bym musiała wypikać 😂
Jako że zdjęcia tylu maluchów z dwóch sesji co najmniej, to "kopa pracy", a do tego jest pogoda wybitnie spacerowa ;) a profil obiecałam ożywić, daję nagranie z serii "z domowego archiwum"
Czas to ok koniec października, jakiś tam środek nocy -aktorki to jeszcez nie dawno całkiem obce sobie sunie, ale ta znajomość jest absolutnie niesamowita - one od początku samego, gdy się poznały, gdzieś tam prawie pół roku temu, bardzo się mocno zaprzyjaźniły, ba może nawet zakochały w sobie ;) Może wiedziały, że połączy je ta wspólna wielka sprawa ;) A może to ten dla obydwu podobny czas... no i tę przyjaźń tu widać ;) suczki nie pozwalają byle komu wpaść ot tak do dzieci ;)
Bardzo, bardzo dobrze dobrany duet :) Kocham te mądre stadne zachowania tybetów 😍

03/01/2026

2026! NOwe postanowienia i 13 POWODÓW DO DUMY :)
Nigdy nie miałam żadnych noworocznych postanowień, ale ten rok wykorzystam, żeby takie zrobić.
Tak więc ślubuję i obiecuję, że w tym roku przestanę się boczyć na FB — nawet jeśli algorytm wciąż usuwa mi stare posty!!! 😡

No i to właśnie było powodem, dla którego nie chciało mi się prowadzić tego profilu, o czym już tu pisałam :(
Usuwanie postów z moimi ukochanymi psami — no to potrafi skutecznie zniechęcić :(

Na nowy rok i takie „wydarzenie” pasowałoby odpalić jakąś bombę… ale zrobili to za nas inni — może nie bombę, a petardy, ale "łoooo panie dużo tych PETARDÓW było" 😂
A u nas byli widzowie, bo wykorzystaliśmy to jako kolosalny bodziec habituacyjny i nikt się nie bał, więc duma ogromna 🙂

No więc do sedna!
W ostatnim czasie mieliśmy przyjemność… nie, nie stój! — ja miałam przyjemność, bo co do poziomu przyjemności pozostałych domowników nie jestem już taka pewna 😂
…więc ja miałam przyjemność i nawet wielki zaszczyt odchować 13 przecudownych szczeniąt 🙂

Są to dwa mioty — spokrewnione, a jednak zupełnie inne. Ba! Nawet z różnymi przydomkami, a do tego tylko jeden z nich należy do naszego oddziału krośnieńskiego — ot, zagadka 😂
Część z niej można rozwikłać, oglądając nagranie z głosem 😉
Kto się zna na polskich tybetach, ten przydomek i polskiego ojca miotu może odgadnąć.
Matka, która — jak wiadomo — zawsze jest pewna, niech jeszcze chwilę pozostanie tajemnicą 😉

Nawet latem rzadko pozwalam sobie na takie szaleństwo, żeby mieć dwa mioty jednocześnie, a co dopiero zimą…
Ale to naprawdę epokowe i przełomowe wydarzenie w hodowli, bo z dwójką z nich wiążemy wielkie nadzieje 😁

A tak poza tym — dzięki nim dogłębnie zrozumiałam prawdziwość powiedzenia:
„co cię nie zabije, to cię wzmocni”.
Nie zabiło… było miło…
choć chwilami ciężkawo 😂

No i teraz już wiem też, że:

-13 szczeniąt to 13 siku i kupek co chwilę — dosłownie; 13 tyłków do podmycia i czasem 13 kąpieli, gdy są już starsze — kto ma tyle ręczniczków? 😂

-13 szczeniąt to pół tony prania dziennie: wymiana dry bedów, podkładów i zabawek. Zimą to jeszcze trudniejsze, zwłaszcza że jedna pralka zbuntowała się „na amen” już na samym początku tej przygody 🧐

-13 szczeniąt to 52 łapki i 234 pazurki do obcięcia co chwilę 😂

-13 szczeniąt to nie jeden, a z trzy niejadki i mozolne karmienie na pięć sposobów, żeby w końcu nabrały apetytu 🤓

-13 szczeniąt to tony papieru toaletowego — i dzięki temu już wiem, że ten „najlepszy i najekonomiczniejszy” z Biedronki wciąż jest w sztucznie zawyżonej, pandemicznej cenie, a w Lidlu cena niedawno wróciła do poziomu sprzed lat… więc jednak LIDL górą 😂

-13 szczeniąt to 13 nowych pomysłów logistycznych w hodowli, które zostaną z nami już na zawsze 😁

-13 szczeniąt zimą potrafi dać ogrom radości, frajdy i szczęścia — cała ta robota skutecznie leczy z grudniowego marazmu 😍

Oto one — tu już w liczbie 11, bo dwa pojechały w święta " na swoje"
Całą trzynastkę mam oczywiście zaarchiwizowaną i pokażę w swoim czasie 😉
Dziś, po 1 stycznia, jest z nami już 9 — kolejne dwa są w nowych, cudownych domkach 🙂

Na razie pytać można o dziewczynkę 😉
Chłopaki są… no dobra, pytać można, ale musimy się jeszcze przyjrzeć i pomyśleć 😉

A każdemu, kto się dziwi, że są maluchy, a nie są nachalnie reklamowane i „rezerwowane jak najszybciej”, chcę powiedzieć jedno — może nie wiedzą, albo zapomnieli:
hodowla to nie sklep ze szczeniętami — szybko sprzedać i zapomnieć.

Hodowla powinna mieć cel i plan, ale to wcale nie znaczy, że jeśli nie zostawiasz szczenięcia dla siebie, to miot jest „bez sensu”.
Każdy miot i każdy maluch to lekcja — pod warunkiem, że da się sobie czas, by z nimi być i uważnie obserwować.
A ja dziś wiem jeszcze bardziej, że chcę się ich uczyć i uczyć 😉

Ps. A dzięki nieprowadzeniu profilu na fb dowiadujesz się jak wiele osób się o ciebie martwi, kibicuje i dobrze życzy. Dziękujemy :)

Naprawdę tak  wiele tych wystaw, że pisać nie ma kiedy.  Wciąż mamy też maluchy   i to one  jednak tak naprawdę sę najwa...
12/09/2025

Naprawdę tak wiele tych wystaw, że pisać nie ma kiedy. Wciąż mamy też maluchy i to one jednak tak naprawdę sę najważniejsze a nie jakieś tam fejsbuki i przechwałki ;) Więc pisze teraz - lepiej późno niż później ;)
Zacznę tu od wystawy najważniejszej, bo przede wszystkim to mamy nowy tytuł i jest to :


▁▂▄▅🏆🏆🏆🏆▆▅▂▁

𝐌Ł𝐎𝐃𝐙𝐈𝐄Ż𝐎𝐖𝐘 𝐙𝐖𝐘𝐂𝐈Ę𝐙𝐂𝐀 𝐏𝐎𝐋𝐒𝐊𝐈 RYBNIK 25
𝐝𝐥𝐚 𝐀𝐏𝐎𝐋𝐋𝐎 𝐊𝐮𝐝ł𝐚𝐭𝐞 𝐖𝐳𝐠ó𝐫𝐳𝐞

i tym razem to zwycięstwo w naprawdę dużej stawce, a smaczku dodaje tu fakt, że potem w tzw. porównaniu o rasę Apollo Wygrał jeszcze
𝐁𝐎𝐒
a więc wygrał z dorosłym Zwycięzcą Polski tego dnia oraz innymi psami dorosłymi, w tym z starszym bratem 𝐉𝐚𝐑𝐎𝐌𝐄𝐎, który to wg Pani sędzi jednak powinien być jeszcze w klasie młodszej, tzw pośredniej ( Romeo - świeżo upieczony champion, nie miał tu jeszcze dwóch lat). Ponoć tam miałby większe szanse. Myślałam że skoro tyle razy wygrywał z championami to już champion z niego na 100 procent gotowy, a tu pyk - lekcja pokory 😂

Bardzo ucieszył mnie jednak opis Romeo. Wprawdzie dla Pani sędzi chłopak trochę duży ( Romeo ma 40 cm, więc we wzorcu idealnie sie mieści, ale wiem, że bujna szata dodaje mu trochę optycznie ;) ) Rozumiem , że każdy sędzia może mieć swoje preferencje w rasie , ale nasz opis z tego dnia mówi też, że mimo że Romeo rozwija się jeszcze, to jest psem naprawdę doskonałym ;) Co ważne dla mnie została doceniona dojrzewająca jeszcze szata, za która w Czechach tydzień wcześniej Romeo dostał gorszy wpis i obniżoną ocenę ;) oraz najlepsza wg. sędzi samcza głowa w tej stawce :) lol...jego głowa też musiała dojrzeć, bo przecież rok temu jeszcze były jakieś tam jakieś wątpliwości ;)
Bardzo miło mi też, że sędzia tak bardzo doceniła naszą dziewczynkę Hermionę _ córkę wspaniałego i pięknie w tym dniu prezentującego się Ziggiego - Waterlay Telegram Sam i naszej Hoshi Kudłate Wzgórze.
Cóż Hermiona jest sunią malutką i jakiś czas czekałam, aż troszkę dojrzeje. Oczywiście dojrzewa wciąż jeszcze ( Hermiona ma 19 miesięcy) ale już na wystawy jeździmy znowu ;)
Tak więc Hermiona w tym dniu wygrała klasę z piękną suczką z świetnej hodowli fińskiej i dostała naprawdę przecudowny opis - najlepszy tak naprawdę z naszych psów w tym dniu, mimo zwycięstwa Apollo 🙃
Nie dziwi mnie to, bo Hermiona naprawdę ma sporo atutów pod tym pięknym włosem ;) niestety mamy też ten problem, że w porównaniach z psami większymi Nasza Zyzia chwilami próbuje pędzić i skacze - trenujemy i w końcu wytrenujemy i to :)
To ta najważniejsza wystawa, ale ZW. POLSKI to było zamknięciem pięknego 𝐇𝐀𝐓𝐓𝐑𝐈𝐂𝐊𝐀 Apollo na zakończenie sezonu letniego 😍
𝐇𝐀𝐓𝐓𝐑𝐈𝐂𝐊, bo Apollo zrobił w trzy weekendy naprawdę zaskakująco piękne wyniki - trzy weekendy, a wystaw w sumie cztery :)
W Moszczenicy opisywany już przeze mnie na prywatnym profilu cudowny weekend podwójnym ZWYCIĘSTEM RASY BOB, w porównaniu ze starszymi pieskami oraz pierwszy dorosły CACIB i na sam koniec 4 LOKATĄ W 9 GRUPIE FCI, wśród dorosłych psów wystawy z wszystkich dorosłych "ozdóbek: ( Apollo w tym dniu występował jeszcze jako junior) To naprawdę nie częste w tej rasie, żeby junior w jeszcze krótkiej szacie stał "na pudle" w dorosłych finałach ;)
W pierwszy dzień pokazywała się tam też nasza kochana Zyzia vel Hermiona i ona także wygrała z konkurencja o CACIB i dostała tzw BOS w parze z APOLLO
Po tygodniu były zaś Czechy i tam też wow. bo Apollo lokata pierwsza i 𝐍𝐚𝐣𝐥𝐞𝐩𝐬𝐳𝐲 𝐉𝐮𝐧𝐢𝐨𝐫 𝐰 𝐑𝐚𝐬𝐢𝐞 w mocnej stawce wśród 5 przedstawicieli młodzieży u bardzo wymagającego sędziego. Tam finały niestety przespałam i nie wyszliśmy na czas na ring :(
Przecież wciąż sie uczę jeszcze 😂
Niestety zaskoczona i ucieszona sukcesem Apollo zapomniałam, że muszę za chwile wyjść na ring z Romeo 🤭 Tak więc wybiegliśmy tam dosłownie, kiedy już wpisano nam "nieobecny" i to bez szczotki i przeczesania Romeo, co miało odbicie w ocenie niestety ;)
Jakoś Czechy mamy pechowe, bo Romeo na 50 swoich wystaw zawsze ocena doskonała, super opisy, oraz naprawdę wiele wygranych rasy, już od juniorów, często z dużo starszą konkurencją, a te Czechy nasz drugi raz i wciąż bez sukcesu tam🙃
Z tych wystaw ta własnie ostatnia - Zwycięstwo Polski w Rybniku było wystawą szczególnie udaną i cudowną ze względu na atmosferę, nie tylko na wyniki ;) Choć niestety polskich hodowli jakoś mało :( Za to wyjątkowo dopisały psy czeskie tym razem - dziękujemy i gratulujemy :)
Z naszej hodowli jednak grono było naprawdę duże - poza naszą trójką przyjechało też rodzeństwo po Kalince z Warszawy- 𝐆𝐨𝐥𝐝 𝐏𝐨𝐨𝐡 𝐢 𝐁𝐞𝐞 𝐌𝐲 𝐋𝐨𝐯𝐞 - dziękuję Ania I Ihor. Bee ledwie 9 mieś. i musi zdecydowanie jeszcze podjeść, bo za szczupła, stąd medal srebrny, ale też ocena doskonała i do tego naprawdę piękny opis ;)
Goldzio - medal złoty w klasie otwartej , ale nasz blondyn miał tego dnia specjalną misję - misję prawdziwego wąchacza ;) Cóż, muszę przyznać, że wyjątkowo ciężko było w tym dniu z zapachami, nie tylko nasze psy były mocno rozkojarzone. Musiało pachnieć naprawdę fajną dziewczyną, bo nawet Apollo, bardzo zwykle na te sprawy odporny, nazywany też nie bez przesady przeze mnie pierwszym przodownikiem pracy na wystawach, chwilę sie nie mógł ogarnąć ;)
Ale było naprawdę miło i serdecznie, na co duży wpływ miała też niezwykle miła sędzia oceniająca nas w tym dniu - Pani Anna Rychlewska. Były profesjonalne opisy i uwagi o psach, które są zawsze szczególnie cenne dla hodowcy ;)
Cóż tak to powinno wyglądać. Na co dzień niestety różnie z tymi opisami i informacjami o psach bywa ;) Oczywiście, że sędzia ma prawo mieć swój obraz rasy i swoje priorytety w jej ocenie, ale zawsze powinno być tak, że dowiadujesz się jak widziany jest Twój pies i dlaczego wynik jest taki, a nie inny ;)

A teraz jeszcze jeden weekendzik i serio kończymy sezon wystawowy , bo trzeba się zająć jeszcze młodszym pokoleniem, by i ono niedługo też tak pięknie błyszczało na ringach ;)
SZCZEGÓŁOWE WYNIKI MOICH PSÓW
16.08.2025 - WYSTAWA MIĘDZYNARODOWA PIOTRKÓW TRYBUNALSKI Sędzia Anna Pulikowska Klimonda
𝐀𝐏𝐎𝐋𝐋𝐎 𝐊𝐔𝐃Ł𝐀𝐓𝐄 𝐖𝐙𝐆Ó𝐑𝐙𝐄 – pierwszy raz klasa pośrednia – EX, medal złoty, NDP i 𝐁𝐎𝐁 𝐨𝐫𝐚𝐳 𝐂𝐀𝐂𝐈𝐁
𝐇𝐄𝐑𝐌𝐈𝐎𝐍𝐀 𝐊𝐮𝐝ł𝐚𝐭𝐞 𝐖𝐳𝐠ó𝐫𝐳𝐞 – klasa pośrednia - EX medal złoty, NDS i 𝐁𝐎𝐒 𝐨𝐫𝐚𝐳 𝐂𝐀𝐂𝐈𝐁
V Krajowa Wystawa Psów Rasowych - Sędzia Karolina Lis
𝐀𝐏𝐎𝐋𝐋𝐎 𝐊𝐔𝐃Ł𝐀𝐓𝐄 𝐖𝐙𝐆Ó𝐑𝐙𝐄- Klasa Młodzieży – EX, medal złoty, 𝐁𝐎𝐁 𝐎𝐑𝐀𝐙 𝟒 𝐥𝐨𝐤𝐚𝐭𝐚 𝐰 𝐠𝐫𝐮𝐩𝐢𝐞 𝟗 wsród wielu pięknych dorosłych psów u Sędzi Wandy Kowalskiej - BARDZO dziękuje „za docenienie bez względu na wiek” 😉
MIĘDZYNARODOWA WYSTAWA PSÓW RASOWYCH MLADA BOLESŁAW
𝐀𝐏𝐎𝐋𝐋𝐎 𝐊𝐔𝐃Ł𝐀𝐓𝐄 𝐖𝐙𝐆Ó𝐑𝐙𝐄 - EX. MEDAL ZOTY (1/4) NAJ. JUNIOR W Rasie. Cacib J.
𝐉𝐚𝐑𝐎𝐌𝐄𝐎 𝐊𝐮𝐝ł𝐚𝐭𝐞 𝐰𝐳𝐠ó𝐫𝐳𝐞 Lok 1 ocena BDB 🙃
VI WYSTAWA MIĘDZYNARODOWA RYBNIK - 𝐙𝐖𝐘𝐂𝐈Ę𝐒𝐓𝐖𝐎 𝐏𝐎𝐋𝐒𝐊𝐈
𝐀𝐏𝐎𝐋𝐋𝐎 𝐊𝐔𝐃Ł𝐀𝐓𝐄 𝐖𝐙𝐆Ó𝐑𝐙𝐄 - EX. medal złoyty ( 1/3)CACIB J. Najlepszy junior w rasie ( 1/5) 𝐌Ł𝐎𝐃𝐙𝐈𝐄Ż𝐎𝐖𝐘 𝐙𝐖𝐘𝐂𝐈Ę𝐙𝐂𝐀 𝐏𝐎𝐋𝐒𝐊𝐈 𝐢 𝐁𝐎𝐒 🔥
𝐉𝐚𝐑𝐎𝐌𝐄𝐎 𝐊𝐮𝐝ł𝐚𝐭𝐞 𝐰𝐳𝐠ó𝐫𝐳𝐞 EX. Lok 3 w klasie championów 🙃(3/3)
𝐇𝐄𝐑𝐌𝐈𝐎𝐍𝐀 𝐊𝐮𝐝ł𝐚𝐭𝐞 𝐖𝐳𝐠ó𝐫𝐳𝐞 EX. CWC medal złoty i lok 1 w klasie pośredniej (1/2)

Dodałabym też, że czarny pies ma najcudniejszy połysk, najłatwiejszy włos zwykle, najmniej jest wełnisty i podszerstkowy...
09/09/2025

Dodałabym też, że czarny pies ma najcudniejszy połysk, najłatwiejszy włos zwykle, najmniej jest wełnisty i podszerstkowy ;) Dużym plusem jest też brak rudych przebarwień... kto hoduje psy białe wie jaka to udręka ;)
no i czarne jest piękne. Mam w domu trzy czarne dziewczyny, zachwycają co najmniej tak samo 😁

Black Tibetan Terriers – Color is not Character

I was recently asked if I could write a text about why black Tibetan Terriers are so often overlooked by puppy buyers, and why this is such a mistake. Here we go. I am actually grateful for this request, because it is both inspiring and important. Perhaps these words will touch a nerve — and invite us all to look a little deeper than the surface.

It is a recurring and painful theme for many breeders: black Tibetan Terriers are far less often on the wish list of puppy buyers. Time and again we hear that people admire the sweetness, intelligence, gentleness, and spirit of a puppy — only to say in the end: “We would really love one with color.” For those who have cared for these little souls from the moment of birth, that is hard to bear. Because in truth, it reduces a unique living being to a surface trait.

Black is not an absence of color — it is classic, timeless, and deeply rooted in the history of the breed. In Tibet itself, black dogs were common, a natural and respected part of the Tibetan Terrier. That contrast patterns and flashy coats are more popular today has little to do with the true tradition of the breed and more with modern perception: in the era of social media, where photos decide attention, lighter or marked dogs simply show more easily. Black is harder to photograph; details vanish into shadow. A distorted impression of “plain” or “invisible” is created — utterly unfair.

But what truly matters for 12 to 15 years of shared life? Temperament, health, functional anatomy, and the bond with the family. A black Tibetan Terrier is just as intelligent, humorous, stable, and people-oriented as a marked or light-colored one. Coat color says nothing about resilience, trainability, or health. And yet, time and again, decisions are narrowed down to this one superficial criterion.

This is where we need to shift perspective. Anyone seeking a lifelong companion should ask: what will bring me joy in everyday life? Is it a shade of coat — or the eyes that return your gaze with trust? Is it a flash of markings — or the quiet humor when the dog invents a game? Is it Instagram appeal — or the unwavering loyalty that carries you through highs and lows?

From an ethical breeding standpoint, the priorities are clear: temperament, health, and function come before aesthetics. To choose by color alone is to overlook that a puppy is a soul, not a fashion accessory. For those who open their hearts, a black Tibetan Terrier reveals a dog of rare dignity, elegance, and depth. Black emphasizes type and structure, it lends intensity to the eyes, it is beauty in its purest, most enduring form.

It is natural to feel sadness when people look only at the surface. But that is why we must keep speaking it out clearly: We place personalities, not pigments. Black is not second class — black is classic.

In the end, black puppies always find the people who truly see them. And that bond is often the deepest and most lasting — because it is built on real connection, not a preference for color.

05/09/2025

Adres

Armii Krajowej
Korczyna
38-420

Telefon

+48600973376

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Terier tybetański i Coton de tulear Kudłate Wzgórze FCI umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Udostępnij