25/07/2026
W hodowli bywa różnie.
I to nie ważne, czy to hodowla psów, kotów, krów, świń, ryb, czy też węży 🤷🏽♀️
Są chwile radości, kiedy uda się łączenie, w przypadku węży znios jaj, później klucie młodych, ich pierwsze posiłki, aż chwile gdy znajdują nowy dom i cieszą "wszystkich" domowników 😏
Bywają chwile smutne. Kiedy np przy zniosie pojawiają się komplikacje i traci się samice...albo kiedy cały znios i energia samicy włożona w produkcję jaj idzie na marne, a cały miot jest niezapłodniony, aż po przedostatni etap, czyli klucia młodych, gdzie okazuje się, że któremuś maluchowi się nie powiodło i jest zdeformowany :(
Końcową porażką hodowcy jest kiedy młody sprawia problemy w rozkarmianiu...
Każdy z wątków można by znacznie rozwinąć, ale dążę tym postem do czego innego.
Najważniejsze jest, by nasza praca, praca hodowcy opierała się na chwilach tych szczęśliwych. By z każdej porażki wyciągać wnioski i uczyć się. By starać się dbać o nasze zwierzęta z całego serca. I by cieszyć się z możliwości obcowania z nimi!
Tym długim wstępem chciałam przedstawić Wam trzy wężyki, które są z nami dzięki fartowi? Przeznaczeniu? Szczęściu?
Jeden maluszek Pyrocorna, dzieciaczek, który wykluł się z miotu w którym 19! jaj było niezapłodnionych...a on jeden taki rodzynek, był malutkim bielutkim jajeczkiem...trafił do inkubacji i jak się okazało, ładnie się rozwijał.
J**o zostało oznaczone miotem "Z".
Maluch wykluł się. Przeszedł już wylinkę. Ładnie zjadł oseska. I ma się dobrze 🙂
Jeszcze kilka bezproblemowych posiłków i będzie szukał domu 😃🥰😉
Dwa kolejne maluchy, dopiero wyszły z jaj, więc nie wiem jeszcze jak będą jadły, ale ich historia też jest ciekawa. Ich matką jest Sabrina. Trzy sezony z rzędu dawała mioty, z których nic nie było. W tym sezonie spośród 13 jaj, 3 wyglądały ładnie. Trafiły do inkubatora. Jedno j**o podczas inkubacji się zepsuło, ale te dwa...rozwijały się bez zarzutów. Podobnie jak maluszek Luny, te otrzymały specjalne oznaczenie miotu "Y".
Wykluły się dwie małe "kopie" mamusi...przepiękne 😍🥰🖤 i oby tylko ładnie jadły...
Trzymajcie za nie kciuki 💪🏽 i dbajcie o swoje zwierzaki ! 😃