22/04/2026
Ta kotka to jedno wielkie zaskoczenie. Na plus. Poznajcie lepiej Stefanię "tylko nie-babcię!"
Stefcia to nie jest „smutna, starsza kotka”. To żywa iskra zamknięta w miękkim futerku. To radość, która mimo wszystkiego wciąż wybiera życie.
Jeszcze niedawno jej świat był spokojny jak popołudniowa herbata — cichy, bezpieczny, przewidywalny. Przez 12 lat znała tylko jedno: miłość swojej opiekunki i dom, który był całym jej wszechświatem. A potem… wszystko się skończyło. Bez ostrzeżenia. Bez pożegnania. Została sama w ciszy, która już nie koiła, tylko bolała.
💔 I tu zaczyna się kontrast, którego nie da się zignorować. Bo Stefcia — zamiast się zamknąć — wciąż wybiera radość. Wciąż potrafi się bawić. Wciąż ma w sobie energię, ciekawość i tę uroczą, kocią lekkość, która sprawia, że chce się uśmiechać. To kotka, która nie powinna była stracić wszystkiego… i mimo wszystko nie straciła siebie.
😻 Jest pogodna, aktywna i pełna życia.
😻 Lubi ruch, zainteresowanie i obecność człowieka.
😻 Zachowuje czystość, ma apetyt i wygląda bardzo dobrze.
Ma 12 lat, ale serce i temperament zdecydowanie młodsze.
W domu tymczasowym uczy się na nowo świata — kontakt z innymi kotami znosi spokojnie, choć jeszcze ostrożnie. Trudno się dziwić — przez całe życie była jedynaczką i nagle wszystko się zmieniło.
📖 Ma pełną książeczkę zdrowia:
✔️ kastrowana
✔️ odrobaczona i zaszczepiona
✔️ testy FIV/FeLV ujemne
🏠 Szukamy dla niej domu wyjątkowego. Nie „jakiegokolwiek”. Nie „na próbę”. Tylko takiego, który rozumie, że dom to nie ściany — to obecność, bezpieczeństwo i ktoś, kto już nigdy nie zniknie.
Bo Stefcia już wie, jak to jest stracić wszystko. Teraz zasługuje na coś zupełnie innego.
Kontakt w sprawie adopcji Stefci (z Kielc) 606 231 710 (Magda).