Przychodnia Weterynaryjna PAWET

Przychodnia Weterynaryjna PAWET ZAPRASZAMY DO NASZEJ FILII W SOSNOWCU PRZY UL MIEROSŁAWSKIEGO 3
Poniedziałek 12.00-20.00 lek. wet. A.Machura
Wtorek 9.00-16.00 lek.

A.Machura
Środa 16.00-20.00 lek.wet. A.Klimek
Czwartek 9.00-16.00 lek. A.Machura
Piątek 16.00-20.00 lek.wet. A.Klimek
Sobota 9.00- 12.00
TEL 32 2904585

08/01/2026

Jak zamarzają zwierzęta?

Od kilku dni w Polsce głośno jest o sprawie suczki nazwanej Śnieżynką. Zwierzę znalezione leżące w śniegu, przy torach kolejowych. Widziane wcześniej. Nie przez chwilę. Przez co najmniej dwa dni. I przez ten czas nikt nie zareagował. Dopiero gdy ktoś się zatrzymał, gdy ktoś uznał, że nie można przejść obok obojętnie, uruchomiła się pomoc. Klinika otworzyła się w trybie pilnym. Pojawiło się ciepło, opieka, obecność człowieka. Śnieżynka odeszła nad ranem. Spokojnie. Ale za późno, by mówić o ratunku. (Link poniżej)

Wokół tej historii pojawiło się wiele emocji. Także zarzutów, że nie powinno się pokazywać takich nagrań. Że to zbyt trudne do oglądania . Że to epatowanie cierpieniem.

❗️Dlatego to ja dziś o tym opowiem. ❗️

Bo to nie jest tak, jak wielu ludzi myśli. Zwierzęta na mrozie nie zasypiają spokojnie. Zanim przychodzi śmierć, rozgrywa się pełen bólu dramat.

I to nie dotyczy tylko psów.
Tak samo wygląda to u kotów.
Tak samo u zwierząt dzikich.
Tak samo u zwierząt gospodarskich pozostawionych bez schronienia.
Biologia nie robi wyjątków.

🔴Z biologicznego punktu widzenia zamarzanie to proces, a nie jeden moment. Najpierw organizm próbuje się bronić. Mięśnie zaczynają drżeć, bo ciało desperacko próbuje wytworzyć ciepło. Serce bije szybciej, oddech przyspiesza, zużywane są resztki energii. Zwierzę jest niespokojne, przerażone, próbuje się ruszać, zmieniać pozycję, znaleźć miejsce, w którym będzie choć odrobinę mniej boleć. Nie rozumie, dlaczego zimno nie ustępuje.

🔴Równocześnie dochodzi do gwałtownego zwężania naczyń krwionośnych w skórze i kończynach. Krew zostaje ściągnięta do wnętrza ciała, by chronić mózg i serce. Łapy, uszy, ogon stają się lodowate i bolesne. Zanim pojawi się drętwienie, pojawia się silny ból wynikający z niedokrwienia tkanek. Zwierzę czuje, że ciało zaczyna je zawodzić. Próbuje wstać. Upada. Próbuje znowu. Coraz wolniej. Coraz słabiej. Coraz bardziej bezradnie.

🔴Gdy zapasy energii się kończą, drżenie ustaje. I to jest moment, który bywa mylony ze spokojem. To nie spokój. To wyczerpanie. Organizm nie ma już czym walczyć. Zimno wnika głębiej. Do klatki piersiowej. Do brzucha. Do głowy. Pojawia się dezorientacja, strach, niezrozumienie. Świat przestaje być logiczny. Dźwięki docierają jakby z daleka. Zwierzę nie wie, co się z nim dzieje. Wie tylko, że jest źle.

🔴Wraz z dalszym spadkiem temperatury zaburzona zostaje praca serca. Rytm zwalnia i staje się nieregularny. Każdy ból, każdy stres, każdy ruch może być tym ostatnim. U zwierząt starszych, wychudzonych lub chorych ten proces przebiega szybciej. U kociąt, szczeniąt i małych zwierząt jeszcze szybciej, bo ich organizmy tracą ciepło znacznie łatwiej.

🔴Na końcu organizm zaczyna się wyłączać. Spada świadomość. Pojawia się senność. Brak reakcji. Z zewnątrz może wyglądać to spokojnie. W środku to biologiczny chaos. Układ nerwowy przestaje działać prawidłowo. Organy przestają ze sobą współpracować. To nie jest sen. To nie jest ulga. To gaszenie się życia w strachu i samotności.

❗️I teraz najważniejsze. Zamarzanie nie zabija nagle.
Zabija powoli.
I daje czas na reakcję!

Dlatego ta historia nie jest tylko o jednym psie. Jest o wszystkich zwierzętach, które zimą są zależne od człowieka. O kotach wypuszczanych na mróz bez schronienia. O psach trzymanych na łańcuchach. O zwierzętach gospodarskich pozostawionych bez realnej ochrony przed zimnem. O dzikich zwierzętach, którym odbieramy miejsca schronienia.

Jest o nas.
O społecznej odpowiedzialności.
O tym, że widzieć i odwrócić wzrok to też decyzja.
Obojętność zabija równie skutecznie jak porzucenie.

Jeśli ten tekst jest trudny do przeczytania, to dobrze.
Bo dokładnie tak trudne jest cierpienie zwierzęcia, które nie rozumie, co się z nim dzieje, i które czeka, aż ktoś w końcu się zatrzyma.

—————-
‼️‼️‼️‼️
Proszę.Przekażcie dalej.
Bo ktoś to przeczyta dziś jak wyglada cierpienie zamarzających zwierząt, zatrzyma się jutro i uratuje życie.

05/01/2026
29/09/2025
29/09/2025

Jeże przyjeżdżają każdego dnia,
jeżeli dalej będzie ich tak dużo,
będę musiała wstrzymać przyjęcia.

Bardzo proszę o pomoc finansową,
pomoc rzeczową - karma Animonda Kitten, Recovery Royal Canin, podkłady weterynaryjne, ręczniki papierowe.

Oraz bardzo proszę o pomoc przy sprzątaniu i karmieniu.
Wolontariat na wagę jeżowego życia.
Sama nie daję rady.

24/09/2025

Bardzo prosimy o koce.
Kochani powoli zbliża się jesien ,a potem zima.
W naszym przytulisku to bardzo trudny okres. Staramy się robić wszystko co w naszej mocy żeby przetrwać te ciężkie dni i zabezpieczyć nasze zwierzęta na tyle ile się tylko da żeby jak najmniej odczuły tego skutki. Niestety nie jest to proste. Bardzo potrzebujemy Waszego wsparcia .
Bardzo potrzebujemy kocy,tych lekkich polarowych,oraz tych grubszych kocy do ocieplania wejść, oraz ścian kojców .
Może macie takie koce,to chętnie przygarniemy ,można je do nas oczywiście wysłać,pozostawić pod bramą.
Podajemy również linka do kocy,gdyby ktoś z Państwa chciał naszym zwierzakom kupić kocyk.
Będziemy bardzo wdzięczni za kazda pomoc.

https://allegro.pl/oferta/koc-polarowy-teesa-gruby-cieply-narzuta-150x200-15449778835?fbclid=IwRlRTSANAdUpleHRuA2FlbQIxMQABHpGXKEgr4vLtz5Ed7mCN6yZWrEGxm1LN3AyKyExq_2FGiJQbG4L3njzjgG5__aem_Po2mqGzFHFeA2LB2-Feztw

https://allegro.pl/oferta/koc-gladki-szary-200x220-cm-miekki-cieply-dwustronny-do-salonu-sypialni-17819990701?bi_s=ads&bi_m=productlisting:mobile:category&bi_c=NDMyZDA3NGYtYjZlNi00ZDZjLThiZTItYjcxYzdhNWQ1YTMyAA&bi_t=ape&referrer=proxy&emission_unit_id=f16a0e8e-e709-41e3-b798-73814e8324a4&fbclid=IwVERDUAM_3LBleHRuA2FlbQIxMQABHpGXKEgr4vLtz5Ed7mCN6yZWrEGxm1LN3AyKyExq_2FGiJQbG4L3njzjgG5__aem_Po2mqGzFHFeA2LB2-Feztw

Kochani!!!
nie przyjmujemy!!!!!!!!!! kołder ,pierzyn,poduszek,śpiworów .
U nas te rzeczy się nie sprawdzają !!!!

📲blik na telefon : 723 808 002

Można też wpłacić kilka złotych na nasze konto:
91 1050 1399 1000 0022 0998 2426
Komitet Pomocy dla Zwierząt
ul. Bałuckiego 7/37
43-100 Tychy
Dla przelewów zagranicznych:
Nr IBAN:
PL 91 10501399 1000002209982426
Nr BIC(SWIFT): INGBPLPW
link bezpośredni do płatności PayPal dostępny w zakładce " jak możesz pomóc" na naszej stronie www.przystanocalenie.pl lub wskazując adres email odbiorcy [email protected]

Nasz adres:

Przystań Ocalenie,
ul. Kombatantów 134,
43-229 Ćwiklice
Tel: 501-241-784

‼️Paczkomat‼️
Ul. Zawadzkiego 3
43-229 Ćwiklice
501-241-784

Z góry dziękujemy za każdą pomoc ❤

22/09/2025

WAŻNE - LETARG JEŻA

Jeśli w zimnych miesiącach znajdziesz "martwego" jeża, nie zakopuj go, nie wyrzucaj do kosza... Nikt nie chce widzieć martwego zwierzęcia w swoim ogrodzie lub na ulicy, ale może to być jeż zimujący od listopada do marca. Zazwyczaj kopią doły dla bezpieczeństwa, ale w dzisiejszych czasach jest mniej przestrzeni zielonych, krzewów czy terenów leśnych 🌳 i coraz trudniej znaleźć bezpieczne miejsce na zimę. Niektóre przychodzą do Waszych ogrodów 🌿, szukając bezpieczeństwa i ciepła, aby przetrwać zimę, niektóre są tak wyczerpane poszukiwaniem, że zasypiają 😴 w różnych dziwnych miejscach jak przydroża czy nawet na chodnikach.
W czasie hibernacji znacznie zwalniają tętno i ogólne funkcje ciała, jako sposób na oszczędzanie energii ⚡, co może zmylić człowieka, że jeż nie żyje.

Jeśli widzisz jeża bez ruchu, upewnij się, że jest w bezpiecznym i ciepłym miejscu i może przetrwać pięć miesięcy.
Gdy znajdziesz go w swoim ogrodzie lub gdziekolwiek na drodze, najpierw upewnij się że nic mu nie dolega. Najlepiej zabierz do weterynarza, lub skontaktuj się z osobami pomagającymi im zawodowo ‼️

Jeśli wszystko będzie w porządku zrób dziurę w pudełku 📦 i połóż w suchym, bezpiecznym i cichym miejscu, aby spędził tam zimne miesiące. Jeże są gatunkiem zagrożonym wyginięciem, są całkowicie nieszkodliwe i bardzo ważne w naszym ekosystemie. Jedzą robaki, ślimaki, żaby 🐸, jaszczurki, węże, w tym jadowite 🐍. Niszczą też gniazda myszy. Nie boją się pszczół 🐝 ani os. Jeż może łatwo zniszczyć gniazdo szerszeni i zjeść jego mieszkańców ignorując ich ukąszenia. Naukowcy od dawna odnotowali odporność jeży na silne trucizny, w tym ukąszenia owadów. To zjawisko antidotum nie jest jeszcze znane naukowcom.

Uważaj, jeśli zobaczysz jeża w chłodniejszych miesiącach 🧐. Pomaganie tak kruchej małej istocie nic nie kosztuje 💖. Bądźmy mili dla zwierząt! 🌍❤️

Autor tekstu i zdjęcia poszukiwany...

13/05/2025
23/03/2025

Adres

Panewnicka 260
Katowice
40-773

Godziny Otwarcia

Poniedziałek 09:00 - 19:00
Wtorek 09:00 - 19:00
Środa 09:00 - 19:00
Czwartek 09:00 - 19:00
Piątek 09:00 - 19:00
Sobota 10:00 - 12:00

Telefon

326012096

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Przychodnia Weterynaryjna PAWET umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do Przychodnia Weterynaryjna PAWET:

Udostępnij

Kategoria