01/01/2018
Czas, żebyśmy i my podsumowali 2017 rok :)
Ogólnie rzecz ujmując, to był bardzo owocny jeździecko czas - rozpoczęliśmy współpracę z p. Zagorem w ramach konsultacji, które pomogły poradzić sobie z problemami szkoleniowymi naszego duetu. Koń, który zwykle ciągnął do każdej przeszkody i sam decydował, kiedy i z którego miejsca się odbijamy, zaczął w końcu słuchać tego na górze i czekać na jego polecenia 🐴 a i ja nauczyłam się odważnej jazdy i zdecydowanego prowadzenia konia.
Ponadto wykonaliśmy kawał ujeżdżeniowej roboty, która również zaowocowała większym posłuszeństwem konia i postawieniem na pomoce. Nadal nie jest łatwo, bo Davcio jest silnym, a zarazem wrażliwym koniem, co daje czasami mieszankę wybuchową ☈ 😃 ale ciągle idziemy do przodu 💪
Sprawdzianem postępów jezdzieckich był pierwszy regularny sezon startowy, od maja zaliczyliśmy (o ile dobrze policzyłam) 10 wyjazdów na zawody. Skokowe szły raz lepiej, raz gorzej (bywały i flo, i eliminacje), szczególnie końcówka roku była słaba, natomiast w ujeżdżeniu osiągnęłam zadowalający mnie próg 62% w L klasie i zaczęliśmy starty w P-tce 😍
Plan na 2018 rok? Kontynuacja współpracy z moimi wspaniałymi trenerami, regularne starty, pojechanie w końcu pierwszej L-ki w skokach i podejście do III licencji oraz doprowadzenie czworoboków P -klasowych do poziomu powyżej 60% 💪