06/03/2022
Jak to na wojnie, czesta zmiana decyzji swiadczy o preznosci dowodzenia. A tak na serio - doszlismy do wniosku, ze na planowana trase (azymut Kijow) lepiej bedzie pojechac w dwoch kierowcow jednym samochodem z przyczepa. To bedzie taki zwiad, jak i ktoredy. Nastepny wyjazd na pewno na wiecej samochodow, zeby mozna bylo wywiezc wiecej ludzi i dostarczyc wiecej pomocy. Sprawdzimy jak drogi - moze nie trzeba samochodu z napedem na 4 lapy? Na nastepny wyjazd bedziemy zbierali na pewno srodki opatrunkowe, lekarstwa (srdoki przeciwbolowe, na nadcisnienie, dezynfekcyjne, przeciwgoraczkowe, itd), szyny do usztywniania konczyn, nosze, koce, spiwory, maszynki do gotowania turystyczne i kartusze do nich, jedzenie, latarki, baterie, powerbanki, panele solarne z regulatorami (12V), reflektory 12V. Co jeszcze, to dopisze pozniej, po rozmowie z przedstawicielem mera miejscowosci Biala Cerkiew, dla ktorej ta pomoc bedzie zbierana. Stay tuned!
Potrzeba chwili spowodowała, że nasz ukochany, muzealny (nie wiekiem) i niezastąpiony Misiek szykuje się do swojej kolejnej misji.
Przejechał już z nami niemal całą Europę - na kółkach ma blisko 300 000 kilometrów. Mamy nadzieję, że szczęśliwie dowiezie transport do miasta św. Michała. 2000 kilometrów to dla niego żaden dystans!
Tymczasem, w Podziemnym Mieście SZKOLIMY! Dziś 10:30, 12:30 i 15:00, a w tygodniu w środę o 12:30!
Do zobaczenia w Świnoujściu! (y)
P.S. Trzymajcie kciuki za Miśka i jego załogę.