SZUMAK - Centrum Zwierzęcych Spraw

SZUMAK - Centrum Zwierzęcych Spraw Szkoła szkolenia psów SZUMAK zaprasza - w ofercie psie przedszkole, konsultacje behawioralne, tren SZUMAK - Centrum Zwierzęcych Spraw serdecznie zaprasza.
(1)

W naszej ofercie:

� szkoła szkolenia psów;

� psie przedszkole, socjal, habituacja i
generalizacja;

� konsultacje behawioralne psów;

� treningi tematyczne;

� Nosework;

Dziękuję ❤️Kochani, ogromnie Wam dziękuję! ❤️Nie wiem, czy potrafię opisać słowami, jak wiele to dla mnie znaczy. Za każ...
20/08/2026

Dziękuję ❤️

Kochani, ogromnie Wam dziękuję! ❤️

Nie wiem, czy potrafię opisać słowami, jak wiele to dla mnie znaczy. Za każdym głosem, każdą wiadomością, udostępnieniem i dobrym słowem stoi człowiek, który zaufał mi i mojej pracy.

A moja praca od zawsze jest przede wszystkim o psach. O tym, żeby lepiej je rozumieć, pomagać im i ich opiekunom, szukać rozwiązań zamiast winnych i pokazywać, że za każdym zachowaniem stoi jakaś historia. 🐾

Od lat uczę, wspieram, obserwuję, uczę uczyć się na błędach, ale przede wszystkim… każdego dnia mam ogromną przyjemność pracować z psami. To właśnie one są powodem, dla którego robię to, co robię. ❤️

Dlatego dziękuję każdej osobie, która oddała na mnie głos i każdej, która jest ze mną w tej drodze. Ta nominacja jest dla mnie nie tylko wynikiem plebiscytu, to ogromne: „dziękuję, że mi ufacie”.

Niezależnie od tego, jak zakończy się plebiscyt, już teraz czuję się ogromnie wyróżniona. ❤️

Dziękuję, że jesteście, dziękuję, że wierzycie i dziękuję, że razem możemy robić coś dobrego dla ukochanych psów🐕❤️

Szumak – Centrum Zwierzęcych Spraw

🐾 Dla psów. Dla ludzi. Dla lepszego porozumienia. 🐾

15/08/2026
15/08/2026

Nelli i Małgosia 🐾💚

Border Collie Nelli doskonale wie, że najlepsza nauka to taka, która daje mnóstwo radości! 🐶✨

Tym razem Nelli spędza czas ze swoją młodszą przewodniczką Małgosią. Jest bieganie, wspólna zabawa i oczywiście obowiązkowy tunel! 🏃‍♀️🐕💨

Takie chwile to coś więcej niż zwykła aktywność. To budowanie relacji, wzajemnego zaufania i świetnej komunikacji między psem a człowiekiem. A kiedy obie strony mają przy tym tyle frajdy, efekty przychodzą same. ❤️

Nelli pokazuje, że Border Collie potrzebuje nie tylko ruchu, ale przede wszystkim współpracy, kontaktu z przewodnikiem i dobrze spożytkowanej energii.

A Małgosia? Radzi sobie z Nelli coraz lepiej! 👏🐾
Bo najlepszy duet tworzy się właśnie poprzez wspólną zabawę, ruch i setki małych, pozytywnych doświadczeń. 💚

10/08/2026

☀️🐾 Pozdrowienia ze słonecznej Italii! 🇮🇹

Ciao! Tu Diego i Jojo – dwie Łajki Jakuckie, które postanowiły sprawdzić, czy włoskie słońce rzeczywiście świeci mocniej… i już wiemy – świeci! 😎☀️
Słońce, ciepły wiatr, nowe zapachy i włoski klimat – czego więcej potrzeba do szczęścia? No dobrze… może odrobiny cienia, miski chłodnej wody i kilku smaczków, bo nawet na wakacjach trzeba dbać o formę. 😜🐶

Przesyłamy wszystkim mnóstwo wakacyjnej energii, merdających ogonów i pozdrowień prosto z Italii! 🇮🇹❤️

Diego & Jojo – Łajki Jakuckie na włoskich wakacjach. 🐾🌴☀️
Buon vacanze! 🥰

07/08/2026

Molly ma zaledwie rok, a już pokazuje, że systematyczna praca i mądrze prowadzone szkolenie przynoszą efekty. 🐾

Tym razem trenowaliśmy w samym sercu miejskich rozproszeń – mijający ludzie, rowerzyści, hulajnogi, samochody, nieznane dźwięki i zapachy. To właśnie w takich warunkach pies uczy się prawdziwego skupienia oraz zaufania do swojego przewodnika.

Molly poradziła sobie znakomicie. Zachowała spokój, chętnie współpracowała i z ogromnym zaangażowaniem wykonywała kolejne zadania. To nie jest kwestia przypadku ani "grzecznego charakteru". To efekt konsekwentnej pracy, odpowiednio budowanej motywacji i wielu dobrze przepracowanych treningów.

Miasto potrafi być wymagającym miejscem dla młodego psa, ale kiedy krok po kroku pokazujemy mu świat, uczymy go podejmowania właściwych decyzji i budujemy pewność siebie, codzienne spacery stają się przyjemnością, a nie walką z otoczeniem.

Brawo, Molly! Przed Wami jeszcze wiele wyzwań, ale już dziś widać, że wspólnie zmierzacie we właściwym kierunku. 💙

06/08/2026

Choć letnie upały potrafią dać się we znaki, nie oznacza to, że nasi psi przyjaciele powinni całkowicie zrezygnować z aktywności. Wystarczy wybrać odpowiednią porę dnia. My na dzisiejszy trening ruszyliśmy do parku późnym wieczorem, kiedy temperatura stała się znacznie bardziej komfortowa zarówno dla psów, jak i ich przewodników.

Rottweiler Frida i owczarek Beza po raz kolejny pokazały, że systematyczna praca przynosi efekty. Ich współpraca była wzorowa, a każde kolejne ćwiczenie wykonywały z pewnością i zaangażowaniem. Nie dlatego, że mają wyjątkowy talent, ale dlatego, że trening czyni mistrza.

Regularne powtarzanie wyuczonych zachowań sprawia, że stają się one dla psa czymś naturalnym. To właśnie powtarzalność utrwala nawyki, dzięki czemu pies reaguje coraz szybciej, pewniej i bez wahania nawet w nowych czy trudniejszych sytuacjach. Nie wystarczy nauczyć psa czegoś raz – kluczem jest konsekwencja i regularna praktyka.

Dlatego nawet podczas upałów warto wyjść z psem na spokojny spacer i znaleźć chwilę na krótki trening. Wystarczy dostosować porę dnia do warunków pogodowych. Kilkanaście minut świadomej pracy może przynieść więcej korzyści niż godzina przypadkowego spaceru, a przy okazji wzmacnia więź między psem i jego przewodnikiem.

Bo dobrze wyszkolony pies to nie kwestia przypadku, lecz efekt wielu wspólnie spędzonych chwil i setek małych powtórzeń.

04/08/2026

Pierwsze kroki w dorosłość… 🐾

Rico ma zaledwie 4,5 miesiąca, ale właśnie teraz rozpoczyna jeden z najważniejszych etapów swojego życia. To czas, kiedy świat staje się coraz większy, bardziej interesujący, ale i pełen nowych wyzwań. To również moment, w którym kształtuje się charakter, pewność siebie i zaufanie do przewodnika.

Podczas naszych treningów Rico nauczy się, że warto myśleć, współpracować i szukać wsparcia u swojego człowieka. Pozna nowe miejsca, nowe bodźce i kolejne zadania, które pomogą mu spokojnie odnaleźć się w otaczającym świecie.

Nie oczekujemy od szczeniaka perfekcji. Dajemy mu czas na popełnianie błędów, zdobywanie doświadczeń i budowanie dobrych nawyków. To właśnie z tych małych, codziennych sukcesów wyrasta pewny siebie, zrównoważony dorosły pies.

Przed Rico jeszcze wiele wspólnych przygód i nauki, ale już dziś wiemy, że każdy kolejny trening będzie przybliżał go do celu. Trzymamy kciuki za tego młodego odkrywcę i z niecierpliwością czekamy na jego dalsze postępy. ❤️🐶

Prawdziwe zwycięstwo nie smakuje wtedy, gdy wszystko przychodzi łatwo. Ono rodzi się z bólu, z łez wylewanych po cichu, ...
03/08/2026

Prawdziwe zwycięstwo nie smakuje wtedy, gdy wszystko przychodzi łatwo. Ono rodzi się z bólu, z łez wylewanych po cichu, z chwil, kiedy świat mówi Ci: „odpuść”, a Ty, choć serce pęka, odpowiadasz: „jeszcze nie”.

Tak wyglądała moja droga z Argo🖤

To nie był pies, z którym wszystko przychodziło naturalnie. To był pies, który wystawił na próbę każdą moją emocję, każdą łzę i każdą iskierkę nadziei. To dla niego walczyłam z samą sobą. To dla niego podnosiłam się z łóżka wtedy, kiedy nie miałam już siły walczyć nawet o siebie.
Nigdy nie przestałam wierzyć.
Choć słyszałam, że to rottweiler, więc musi być agresywny, że jest głupi, niedostosowany, że takich psów się nie naprawia, bo szkoda czasu.
Ale oni widzieli etykietę, a ja widziałam mojego ukochanego psa.

Widziałam w jego oczach strach, którego nikt wcześniej nie chciał dostrzec. Widziałam zagubienie, a nie zło. Wiedziałam, że za każdym jego wybuchem stoi emocja, której nie potrafił udźwignąć.

Nasza droga była długa. Niewiarygodnie długa.
Pełna porażek, po których wracałam do domu i płakałam z bezsilności. Były dni, kiedy wydawało mi się, że cofnęliśmy się o miesiące. Kiedy zadawałam sobie pytanie, czy kiedykolwiek będzie normalnie.
A jednak każdego kolejnego dnia brałam smycz do ręki i zaczynaliśmy od nowa.
Bo miłość nie odpuszcza po pierwszej porażce.

I pewnego dnia stało się coś, na co czekałam tak długo. Argo odetchnął.
Nauczył się czuć bezpiecznie. Mógł spokojnie mijać inne psy. Ja przestałam nerwowo wypatrywać zagrożenia na każdym kroku. Zwykły spacer stał się czymś, o czym kiedyś nawet nie odważyłabym się marzyć.
To było nasze zwycięstwo.
Nie puchar, nie medal, ale..spokojny spacer.

Dziś los znowu wystawił mnie na próbę.
Od trzech lat walczę o życie mojego Hatora.
Kiedy usłyszałam diagnozę – rak kości – świat zatrzymał się na chwilę. Dawano nam kilka miesięcy. Potem przyszła kolejna diagnoza – rak płaskonabłonkowy. Jakby życie chciało sprawdzić, ile jeszcze jestem w stanie udźwignąć.
Były operacje, chemia, kroplówki, skomplikowane leczenie. Godziny spędzone w klinikach i noce podczas których wsłuchiwałam się w każdy jego oddech, bo bałam się, że któregoś ranka już go nie usłyszę.

Ale ani przez sekundę nie pozwoliłam sobie przestać wierzyć, bo dopóki on walczył, ja nie miałam prawa się poddać.

Dzisiaj mijają trzy lata.
Trzy lata, które według wielu miały się nigdy nie wydarzyć.
A Hator nadal jest ze mną, nadal patrzy na mnie tymi samymi oczami, nadal cieszy się każdym spacerem, każdym dotykiem i każdą wspólną chwilą.

I właśnie dlatego wiem jedno.
Nie każdą bitwę uda się wygrać.
Nie każdą historię zakończy szczęśliwy finał.
Ale jedyne zwycięstwo, którego jesteśmy pewni, to to, że nigdy nie będziemy musieli żałować, że nie zrobiliśmy wszystkiego.
Trzeba walczyć!
Bo dopóki walczysz, istnieje nadzieja.
A nadzieja potrafi dokonywać rzeczy, których nie potrafią wyjaśnić ani statystyki, ani rokowania, ani ludzie, którzy już dawno wydali wyrok.

Ja nie wierzę w cuda.
Wierzę w miłość, która nie odpuszcza.
Bo to właśnie ona daje siłę, by kolejnego dnia wstać i powiedzieć:
Jeszcze nie. Jeszcze walczymy. ❤️

Jeśli mogę zostawić Wam jedną myśl, to niech będzie właśnie ta.

Nigdy nie rezygnujcie z walki o swojego psa tylko dlatego, że ktoś powiedział, że "już się nie da". Nie pozwólcie, aby cudze opinie były silniejsze od Waszej miłości i determinacji.

Jeżeli naprawdę kochacie swojego psa, walczcie o niego. Walczcie wtedy, gdy się boi, gdy reaguje agresją, gdy świat nazywa go "trudnym przypadkiem". Walczcie również wtedy, gdy choruje, a rokowania nie dają wielkiej nadziei.

Bo pies nie potrzebuje człowieka, który podda się po pierwszej porażce. Potrzebuje człowieka, który będzie przy nim wtedy, gdy jest najtrudniej.

Nie oznacza to, że zawsze wygramy. Są walki, których mimo całego serca nie da się wygrać, ale zawsze możemy wygrać coś równie cennego – świadomość, że nasz pies do końca czuł się kochany, bezpieczny i że zrobiliśmy dla niego wszystko, co było w naszej mocy.

Nigdy nie pozwólcie, aby strach przed porażką odebrał Wam szansę na zwycięstwo. Czasem potrzeba tygodni, czasem miesięcy, a czasem lat, ale każdy krok naprzód zaczyna się od decyzji, że dziś również się nie poddam.

Walczcie z miłości, bo to właśnie miłość jest największą siłą, jaką możemy dać naszym psom. ❤️

A jeśli chcecie poznać moją drogę jeszcze lepiej – wszystkie wzloty, upadki, łzy, chwile zwątpienia, ale też te najpiękniejsze zwycięstwa – zapraszam Was do mojej książki „Sześć serc, jedno życie”. To nie jest tylko opowieść o rottweilerach. To historia o miłości, która nie zna słowa „poddaję się”, o walce, która nadaje życiu sens, i o psach, które nauczyły mnie więcej, niż kiedykolwiek mogłam sobie wyobrazić.
Być może odnajdziecie w niej także cząstkę własnej historii i siłę, by jutro znów powiedzieć: „Jeszcze walczymy.” ❤️

Na zdjęciu Hator i Argo [*] tydzień przed śmiercią🖤

31/07/2026

Trening z psem wcale nie musi oznaczać monotonnych powtórzeń i ciągłego wykonywania tych samych ćwiczeń. Wręcz przeciwnie – najlepsze efekty osiągamy wtedy, gdy nauka staje się wspólną przygodą i dobrą zabawą.

Dziś było dokładnie tak! Bawiliśmy się w tunelu, skakaliśmy przez przeszkody, odkrywaliśmy zupełnie nowe miejsca i mierzyliśmy się z wyzwaniami, które dla wielu psów na początku wydają się trudne. Każde takie doświadczenie buduje pewność siebie, uczy współpracy z przewodnikiem i pokazuje psu, że świat jest pełen ciekawych możliwości, a nie powodów do obaw.

To właśnie podczas takich aktywności rodzi się prawdziwa motywacja do pracy. Pies nie uczy się dlatego, że musi – uczy się dlatego, że chce. Bo obok niego jest człowiek, z którym warto przeżywać kolejne przygody.

Pamiętajmy, że trening to nie tylko komendy. To wspólnie spędzony czas, budowanie relacji, zaufania i mnóstwo radości z każdego, nawet najmniejszego sukcesu. 💙🐾

Adres

Sławkowska 14
Jaworzno
43-600

Godziny Otwarcia

Poniedziałek 12:00 - 20:00
Wtorek 12:00 - 20:00
Środa 12:00 - 20:00
Czwartek 12:00 - 20:00
Piątek 12:00 - 20:00

Telefon

+48721035531

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy SZUMAK - Centrum Zwierzęcych Spraw umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skróty

Udostępnij

Kategoria