14/11/2025
Spacerując z moim 1,5 rocznym synkiem, często spotykamy psy idące na smyczy. Leoś zawsze bardzo się cieszy i chce do nich podejść, żeby je pogłaskać. Pomimo, że ja na to nie pozwalam i tłumaczę synkowi, że nie podchodzimy do psiaków, często mili opiekunowie, widząc uśmiechniętego malucha chcą nam zrobić przyjemność i sami podchodzą, tłumacząc, że ich pies wychował się z dziećmi, więc je uwielbia.
Czy tak jest naprawdę?
Obserwuję te psiaki i bardzo często widzę, że wcale nie mają ochoty na kontakt z nami. Zanim zdążę zwiększyć dystans z synkiem, psy wysyłają szereg sygnałów, świadczących o dyskomforcie: odwracają głowę, oblizują się, kulą uszy, ziewają, a czasem poprostu skaczą chcąc odsunąć Leona. Wiem, że opiekunowie nie robią tego swoim psom na złość i bardzo im dziękuję w tym miejscu, za uprzejmość w stosunku do nas :). Jednak sam fakt wychowania się z dziećmi, nie determinuje sympatii psów do wszystkich dzieci na świecie.
Jak się zachować mijając z dzieckiem psy na smyczy?
1. Po pierwsze: uczcie dzieci, żeby nie podchodziły do psów na smyczy.
2. Po drugie: obserwujcie psiaki i miejcie swoje zdanie, pomimo, że opiekun zapewnia, że jego pies kocha wszystkie dzieci i na pewno nie zareaguje w niepożądany sposób.