Psilądek - miejsce gdzie możesz wysłać swojego psa na wakacje w czasie, kiedy nie możesz się nim zaopiekować. To oaza, gdzie warunki przebywania są jak w domu, z dostępem do ogródka, z dala od miejskiego zgiełku, pod okiem doświadczonej i wykwalifikowanej opiekunki. Psiaki biegają luzem miedzy domownikami(czyli mną, moim partnerem i naszą Miną - rudą kundelką), śpimy wszyscy razem gdzie każdy ma s
wój kącik i niezależną przestrzeń. Ilość psich gości jest dostosowana do ich potrzeb, ale nigdy nie ma tłumów z uwagi na priorytet komfortu każdego z gości. Chodzimy na spacery nad jeziorko i rozlewiska Wisły, w których śmiało w upalne dni można się bezpiecznie przekąpać. W sąsiedztwie mamy otwartą przestrzeń łąk i plaż gdzie psy mogą rozciągnąć kopytka. W domu staramy się zachować rytm dnia zbliżony do Waszego. Czyli karmimy jak Ty, o wyznaczonym czasie i ilości, jeśli psiak przyjmuje jakieś leki to kontynuujemy ich podawanie według zaleceń. Kilka kwestii organizacyjnych:
Na początek umawiamy się na wizytę adaptacyjną czyli zapraszam w moje rejony na wspólny spacer a później odwiedziny u mnie w domu. Taka kolejność jest dla Wszystkich, a przede wszystkim dla Ciebie i Twojego psa, bardzo ważna. Poznajemy się na wzajem i poznajecie moją przestrzeń. Dzięki temu dłuższy pobyt będzie dla psa już łatwiejszy. Dobrą praktyką jest zaplanowanie takiej wizyty z wyprzedzeniem gdyż w przypadku psów delikatniejszych, które potrzebują więcej czasu na adaptację w nowym środowisku mogą być wskazane dwa lub więcej takich spotkań by psiak nabrał zaufania do mnie, poczuł się swobodnie, komfortowo i przede wszystkim bezpiecznie. Wakacyjny bagaż:
Psie posłanko/kocyk/poduszka coś z jego domowym zapachem, doda mu to pewności siebie i ułatwi zrozumienie, który kącik w sypialni jest jego. Nie warto zmieniać psich przyzwyczajeń, dzięki temu też unikniemy żołądkowych sensacji. Mogą być jakieś zabawki(ale tylko jeżeli psiak nie ma na ich punkcie fisia by uniknąć kłótni. Ja mam cały zapas przytulanek, które śmiało można wypatroszyć i są wspólne. Obroże/szelki, takie które nie strach pobrudzić ;)
Leki, jeżeli psiak jakieś przyjmuje, z instrukcją dawkowania. Książeczka zdrowia psa z aktualnymi szczepieniami(przeciwko wściekliźnie i chorobom zakaźnym). Psiak też powinien być zabezpieczony przeciwko pchłom oraz kleszczom. Po wcześniejszym ustaleniu możliwy jest transport psa przeze mnie. Jest to opcja możliwa, ale nie zawsze, dlatego tę kwestię najlepiej od razu poruszyć jeżeli jest taka konieczność. Opcje dodatkowe to szeroko rozumiane szkolenie, socjalizacja oraz możliwość odchowania niesfornego szczeniaka w trakcie dłuższego pobytu - są to kwestie już ustalane indywidualnie w zależności od potrzeb psiaka i opiekuna. Kilka słów o mnie na koniec ;)
Od zawsze w moim życiu były psy. Jak się urodziłam to opiekował się mną kundelek w typie wyżła i tak się zaczęło… Nigdy nie było momentu bez czworonoga u boku, a często też było ich więcej. W naszej szalonej rodzinie do apogeum doszliśmy mając 4 psy, 2 koty, stado myszek i akwarium pełne rybek i glonojadów… Tak latami uczyłam się poprzez życie z nimi i obserwowanie i przebywanie. Kiedy nadszedł czas na przełomową zmianę w moim życiu zawodowym postawiłam na to na czym się znam i chciałam się zajmować od lat tylko trudno było mi opuścić bezpieczną już posadę na etaciku. Zaczęłam od pracy w hotelu, potem zrobiłam kurs trenera, następnie behawiorysty a teraz czekam na seminarium Claudii Fugazza o nowej metodzie nauki poprzez naśladowanie. Uczyć można się cały czas :) tak też czynię, z radością i zaangażowaniem.