07/10/2020
Jeszcze trochę i Madry Vet do Was wróci.
Dziękuję za Wasze wsparcie. Czuję Wasza obecność i Waszych zwierzaków każdego dnia. Już nie mogę się doczekać, kiedy znowu będę Wam pomagać.
https://www.facebook.com/2125381337760786/posts/2536889643276618/?extid=0&d=n
- Poznaliśmy się w pociągu. Podałem jej jabłko, bo była głodna po podróży z Kazachstanu. Zaczęliśmy rozmawiać, potem odszukaliśmy się w internecie. To było pół roku przed wypadkiem - opowiada Marcin Arkusz. Dziś pomaga swojej dziewczynie, Oli, wstać z wózka inwalidzkiego. Nic inn...