17/06/2025
Bardzo prosimy o polubienie, komentowanie i udostępnianie tej zbiórki – to realnie pomaga w zwiększaniu jej zasięgu i szans na powodzenie. Każda forma wsparcia ma znaczenie.
Pchełek ma zaledwie 3,5 roku i wciąż mnóstwo życia przed sobą – o ile uda się go uratować. Opiekunka walczy o niego już od wielu tygodni. Wszystko zaczęło się od zatoru, który trwał niemal miesiąc. Choć Pcheł był dokładnie diagnozowany, problemy zaczęły się piętrzyć: podejrzenia stomatologiczne, dziwne ruchy głową, wytrzeszcz oka… a kolejne badania (w tym dwie tomografie i USG) nie dawały jasnej odpowiedzi. Dodamy że prócz Pchła jest jeszcze w domu bardzo chora Kundzia której jakiś czas temu pomagaliśmy.
Opiekunka zdecydowała się na operację – bo była to jedyna szansę by przerwać spiralę pogarszającego się stanu.
Niestety, okazało się, że ropień zdążył wyrządzić poważne szkody. Podczas zabiegu doszło do groźnego krwotoku i pojawiła się martwica tkanek. Pchełek trafił do szpitala, gdzie nadal przebywa – wymaga codziennej opieki, oczyszczania rany, dokarmiania, leczenia specjalistycznymi preparatami i regularnych zabiegów. Kość w pyszczku jest odsłonięta, zmiany graniczą z mózgowiem, a rokowania są ostrożne.
Jest jeszcze nadzieja. Mimo wszystko Pcheł dzielnie walczy – jest ciekawski, żywo reaguje na otoczenie i znosi wszystko nadzwyczaj dobrze. Koszty niestety są ogromne. Pcheł potrzebuje wsparcia, by dać mu szansę na życie, które dopiero się zaczęło.
Link do zbiórki: https://zrzutka.pl/sukgtp
Bardzo wam dziękuję za dotychczasową pomoc 🙂