Psatelier Wspieram opiekunów psów problemowych i edukuję specjalistów.

Konsultacje, terapia, warsztaty, edukacja, webinary, kursy doszkalające, mentoring dla trenerów i behawiorystów

Z Finką rozpoczęliśmy współpracę na początku maja. Przyjemnie jest dostawać od rana takie wiadomości ❤️
24/05/2026

Z Finką rozpoczęliśmy współpracę na początku maja. Przyjemnie jest dostawać od rana takie wiadomości ❤️

23/05/2026

Ten proces nazywamy warunkowaniem, w dużym uproszczeniu polega to na „instalowaniu” emocji psa w danym kontekście a później przeniesienie tego stanu emocjonalnego na inne sytuacje. Przykładem warunkowania na pobudzenie jest wyjście na spacer - pies spodziewa się dużych emocji na spacerze wiec wystarczy wziąć do ręki klucze czy smycz, a pies jest już głową na spacerze i jego emocje sięgają zenitu. Dobra wiadomość jest taka, że warunkować możemy również w drugą stronę - możemy uczyć psy, że mogą mieć niskie emocje w pobudzających sytuacjach 😁

Xena przyjechała do mnie z Poznania i w ramach programu naprawczego przyjęła dziś lekcję warunkowania aby zamiast pobudzać się na smyczy, potrafiła się na niej wyluzować. Xena zachowuje się bowiem lepiej bez smyczy niż na niej a, wiadomo, smycz jest jednym z ważniejszych narzędzi do życia z psem i fajnie gdyby korzystanie z niej było komfortowe 🙂

22/05/2026

Dlaczego mniej znaczy więcej?

Z mojego doświadczenia większość osób z psem problemowym robi po prostu ZA DUŻO.

Ciągle coś ćwiczy.
Ciągle czymś zajmuje psa.
Ciągle próbuje naprawić zachowanie w momencie wybuchu lub od tego cały czas ucieka.

A potem słyszy:
„musisz go bardziej zmęczyć”
„musisz więcej trenować”
„musisz być bardziej konsekwentna”

Nie.
Twój pies nie potrzebuje kolejnych atrakcji i miliona sposobów.

On potrzebuje w końcu wyjść z ciągłego napięcia i chaosu, a Ty potrzebujesz… złapać oddech.

Bo jeśli pies codziennie funkcjonuje w pobudzeniu, to żaden smaczek, komenda czy odwracanie uwagi nie naprawi problemu na dłużej, może go tylko na chwilę przytłumić (pod warunkiem że będziesz jak ninja i wyciągniesz parówkę lub zabawkę zanim zobaczy psa na drugiej stronie ulicy). A Ty w tym ciągłym napięciu na każdym rogu wypatrujesz potencjalnych zagrozen razem z nim, zamiast po prostu spędzać razem czas i relaksować się spacerem.

I właśnie dlatego moich kursantów nie uczę kolejnych trików, bo zwyczajnie nie są im potrzebne.
Wręcz odwrotnie - nierzadko mają zakaz zabierania ze sobą smakołyków na spacery i nerwowego szukania ich w kieszeni czy używania miliona zabawek lub mat węchowych, aby pies w końcu wyciszył się w domu.

Pokazuję jak zmienić mechanizmy, przez które:

* spacer jest walką i chaosem
* pies reaguje na wszystko
* w domu nie potrafi odpuścić
* a Ty jesteś ciągle spięt_ i zmęczon_

To da się zmienić.
Tylko trzeba w końcu przestać działać na objawach i zacząć od początku,
tam, gdzie dasz sobie radę.

Jeśli masz dość chaosu, prób i błędów i chcesz w końcu wiedzieć, CO robić i OD CZEGO zacząć , napisz „RESET” w wiadomości prywatnej.

Umówimy się na rozmowę i pokażę Ci, od czego zacząć aby już w drugi, tygodniu poczuć ulgę w codziennym funkcjonowaniu z psem i zadbać o spokojne, wspólne życie ❤️

21/05/2026

Kiedyś zrobiłam zajęcia grupowe dla psów nadreaktywnych i uczyliśmy się robić… nic.
Z grupy 8 psów do końca kursów zostały.. 2. Jak myślicie, dlaczego?
Wtedy mnie to frustrowało, bo wiedziałam, że nicnierobienie jest jedną z najważniejszych umiejętności zarówno ludzi jak i psów w tych czasach.

Ale dziś bardziej to rozumiem. Opiekunowie często chcą robić z pieskami możliwie jak najwięcej aby najlepiej jak się da przygotować je do wspólnego życia., zakładają, że nicnierobienie to strata czasu.

Tymczasem intensywny i szybki styl życia budzi ogromną presję i zabiera przestrzeń na to, co ważne czyli bycie tu i teraz.
Właśnie dlatego umiejętność zatrzymania, odpoczynku i akceptacji to jeden z filarów, których uczę zarówno swoje psy jak i psy moich kursantów.

Jeśli chcesz zacząć żyć ze swoim psem spokojniej i łapać chwilę zamiast biec przez życie w chaosie daj znać, pogadamy o Was i o tym, co możemy z tym zrobić ❤️

PS Tych 2, co zostali, do dziś cieszą się spokojem i korzystają z tej umiejętności każdego dnia 🫶🏻

20/05/2026

Pies po adopcji nie musi być wdzięczny.
I wcale nie musi od razu rozumieć, o co nam właściwie chodzi i czego od niego wymagamy.
Ale nie może nam zagrażać i to jest najważniejsza zasada do wyjaśnienia na dzień dobry.
U Orso jakiś czas po adopcji zaczęły wychodzić problemy z agresją i kontrolowaniem, więc zaopiekowaliśmy to, czego najbardziej brakowało: jego własną przestrzeń, ustaliliśmy jasne warunki kontaktu z opiekunami oraz zapewniliśmy poczucie bezpieczeństwa i przewidywalność. To właśnie one dały mu ukojenie i ciekawość w miejsce niepewności i wysokiego stresu.
Adopcje bywają trudne i nierzadko wymagają dużego wsparcia ze strony specjalistów.
Orso wcześniej też byl zaopiekowany - dostał troskę, miłość, spacery i smaczki, ale to nie wystarczyło, bo wszedł w zachowania kontrolujące (agresję), a zaraz po nich szukał ulgi w dotyku człowieka.
Często widuję taką strategię radzenia sobie z trudem życia w nowym miejscu, z nowymi ludźmi i w nowych warunkach. Nie ma to nic wspólnego z „żałowaniem” czy „przepraszaniem”.
Psy w stresie działają tak, aby poczuć się możliwie najlepiej. Techniki, z których korzystają, mogą wydawać się sprzeczne, ale każda z nich ma swoją konkretną funkcję.
Uwielbiam zaangażowanych opiekunów, bo dzięki ich działaniom mogę pokazywać, jak faktycznie zmienia się zachowanie i komfort psów, z którymi pracuję, jak również.. ludzi, którzy się nimi opiekują :)
I tak, to jest możliwe nie tylko na szkoleniach stacjonarnych, ale również online.
Dokładnie tak, jak współpracujemy z Orso ❤️

18/05/2026

A po mojej stronie było nauczenie ich tego, czego od nich wymagam.

One nie urodziły się „ogarnięte”.
Nie urodziły się wiedzac jak funkcjonować w tłumie.
Nie wiedziały jakie zasady obowiązują na deptaku wśród turystów.

To zostało zbudowane - i właśnie dlatego nie interesuje mnie pies „idealny, tylko dążę do tego, aby nam sie dobrze żyło.
Tak po prostu ❤️

Jeśli też chcesz sobie tak dreptać i spokojnie spędzać wspólne wakacje - zostaw RESET. Odezwę się i powiem, jak mogę Wam pomóc ❤️

17/05/2026

Kto to widział takiego spokojnego wyżełka 😍

Większość osób nie utknęła dlatego, że nie wie co robić,tylko dlatego, że robią to cały czas w ten sam (nieskuteczny) sp...
17/05/2026

Większość osób nie utknęła dlatego, że nie wie co robić,
tylko dlatego, że robią to cały czas w ten sam (nieskuteczny) sposób.
I to wystarczy, żeby nic się nie zmieniało.
W czerwcu startuje kolejna edycja mojego programu naprawczego online.

To przestrzeń dla osób, które chcą wyjść z tego powtarzalnego schematu i w końcu ruszyć z miejsca w uporządkowany, skuteczny sposób.

Zanim ktoś dołącza, odbywa się krótka rozmowa wstępna, żeby sprawdzić, czy to jest odpowiedni moment i kierunek. Ustalamy, czy mogę pomóc i czy ktoś jest na to w pełni gotowy.

Jeśli to zdanie „kręcę się w kółko” jest Ci znajome, to możesz się odezwać ❤️

11/05/2026

Moi kursanci też potrafią mnie zaskoczyć 😀 szalona Taiga i przyjaciel kot

11/05/2026

Szkoda mi psów, które dzięki temu, że mają świetnie rozwinięte kompetencje społeczne muszą się zmagać z psami, których opiekunowie nie nauczyli kultury.

Świetnie wygląda filmik jak taki kompetentny pies stawia granicę psiemu bucowi, który jedyne, co potrafi to chamska konfrontacja. Bo przecież „taki to go nauczy”. Jaki? Taki, który nikomu nie wchodzi w drogę, potrafi odnaleźć się w sytuacji, zachowuje się kulturalnie? Mówimy o tym samym psie, który mimo tego, że to wszystko potrafi jest wykorzystany do tego, aby dać komus lekcje, która powinien otrzymać od swojego przewodnika? Psu, który powinien być stopniowo uczony nowyc kompetencji, które w końcu doprowadzą go do momentu konfrontacji na tyle dobrze, że będzie umiał odczytać brak zgody ze strony drugiego psa, zaakceptować postawione granice, uszanować psie „nie”? Czy socjalizacja powinna faktycznie wyglądać tak, ze te kompetentne psy mają przerąbane bo muszą (muszą!) brać na siebie nieodrobione zadania innych?

Przykro mi jak widzę takie filmy, martwię się również o to, jak któregoś dnia nadejdzie dzień, w którym ten kulturalny pies powie dość. Pies, który jest regularnie obciążany ma prawo nie wytrzymać. Po prostu skończy mu się ta cierpliwość i zasoby. Jakie będzie wtedy tłumaczenie, jeżeli faktycznie zrobi komuś krzywdę?

Nauka kultury i resocjalizacja nie powinna odbywać się kosztem innych. Odpowiedzialność za proces, konfrontacje, ocene sytuacji leży po stronie opiekuna i nikt nie powinien nią obciążać innych tylko dlatego, że z jakiegoś powodu opiekun sam nie wziął tego na klatę. A trener powinien ten proces poprowadzić tak, aby opiekun odrobił swoje zadanie bez naruszania granic innych.

Adres

Gorzów Wielkopolski
66-400

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Psatelier umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do Psatelier:

Udostępnij

Kategoria