La Banda - gang whippetów

La Banda - gang whippetów Całe życie Furii i Iskry. I kawałek mojego.

Jeśli jesteś smutny, miałeś ciężki dzień, albo się na kimś zawiodłeś, to pamiętaj, że gdzieś tam jest Iskierka, która ko...
24/08/2021

Jeśli jesteś smutny, miałeś ciężki dzień, albo się na kimś zawiodłeś, to pamiętaj, że gdzieś tam jest Iskierka, która kocha Cię całym swoim serduszkiem.

Nie wiem, jak ten szkrab to robi, ale Ona kocha wszystkich :)

Miłego wieczoru!

Za zdjęcie dziękuje Piotrowi Gmurczykowi.

Dwa tygodnie temu skontaktowali się ze mną Natalia i Piotrek, którzy zamierzali zwiedzić Gniezno i stwierdzili, że przy ...
22/08/2021

Dwa tygodnie temu skontaktowali się ze mną Natalia i Piotrek, którzy zamierzali zwiedzić Gniezno i stwierdzili, że przy okazji warto by było urządzić walki psów.

Wartko przystałem na tę propozycję. Furia z Apką stoczyły parę rund, Iskra z Tamtą odbyły warsztaty. Wszak warto uczyć walk od szczeniaka!

Wszystko jest dobrze udokumentowane na zdjęciach (dziękuje za nie Piotr Gmurczyk). Widać jak psy walczą ze sobą, zarówno na ziemi jak i w powietrzu, szarżują z zębami na wierzchu, dobijają leżących przeciwników, przegryzając gardło czy podstępnie atakują golonki!

A tak na poważnie, to są to oczywiście charcie zabawy. Choć whippety nigdy nie polowały, to jak wszystkie charty są rasą myśliwych, co przejawia się także w ich rozrywkach.

Świadczy o tym także ich fizjonomia, mają bardzo długie zęby w stosunku do długości kufy, w porównaniu z innymi rasami (co widać na fotkach :)).

Zdarzyło mi się spotkać właścicieli whippetów, którzy takie zabawy hamowali. Ja tego nie robię*, niech będą chartami :)

Na zdjęciach:
Furia (As Karo Race and Grace)
Apka (Oto Pozerka Duovarius)
Iskra (Sailhah Safiyah Synergy)
Tamta (Po Prostu Żarówka Duovarius)

Spodziewajcie się kolejnych fotek z tego spaceru! :)

* Oczywiście trzeba pilnować, żeby emocje nie weszły na jednak zbyt wysoki poziom.

17/08/2021

Bieganko!

Człowiek i jego pies :)
21/07/2021

Człowiek i jego pies :)

19/07/2021

Od dawna chciałem tego spróbować, od niedawna próbuję z Żywotne i Kropka.

Nosework!

Zadaniem psa jest odnalezienie zapachu. Dla przykładu, na filmie Iskra szuka ukrytej w jednym z kartoników puszki pachnącej cynamonem. Zadaniem handlera jest właściwe odczytanie sygnałów wydawanych przez psa i stwierdzenie, kiedy wskazuje zapach (nie jest to takie łatwe!).


Gdzieś w okolicach 40 sekundy Iskra znajduje zapach.


Tutaj akurat szukamy zapachu w pudełkach, ale szuka się go też w pomieszczeniach (wśród "normalnych" rzeczy), pojazdach, czy wodzie! Trochę nauki przed nami. A jak już się nauczymy, to będziemy jeździć na zawody, bo jak przystało na porządny sport, można w nim konkurować :)

Naprawdę super sprawa! Whippety lubią węszyć, więc świetnie się w tym odnajdują. Szczególnie że oprócz węszenia lubią przysmaczki, a przecież jak wywęszą, to przysmaczek się należy :) Jest to dla nich świetna zabawa, wzmacniająca więź z właścicielem.

Dzięki noseworkowi uczę się jeszcze lepiej odczytywać mojego psa. Wiele osób uważa, że rozumie swoje psy w pełni, ja wychodzę z założenia, że psy (ludzi zresztą również) można odkrywać bez końca :)

Jest też bardzo praktyczna część tego sportu. Są takie momenty w psioludzkim życiu, że trzeba psa zająć i spalić jego energię, ale nie można zrobić tego w sposób tradycyjny: długim spacerem i biegankiem. Okresy ograniczonego ruchu (choroba, rehabilitacja), kiepska pogoda czy chwilowy brak czasu. W sukurs przychodzi nosework, gdzie można psa "spalić" intelektualnie, w zaciszu własnych czterech ścian.

Polecam! Moje polecenie zresztą nie jest ważne. Z całego serca poleca Iskra ;)

A przy okazji dziękuję PsiQuss - pozytywne szkolenie psów za poznanie mnie z Edytą (czyli Żywotne i Kropka) :)

A może by tak zostać marynarzem?
05/07/2021

A może by tak zostać marynarzem?

To już ostatni post związany ze złamaniem nogi Iskry. Na zdjęciu Iskra pozuje ze swoim lekarzem, Krzysztofem Kamińskim.T...
24/06/2021

To już ostatni post związany ze złamaniem nogi Iskry. Na zdjęciu Iskra pozuje ze swoim lekarzem, Krzysztofem Kamińskim.

Tym postem chciałem mu podziękować za włożoną pracę i polecić go jako weterynarza innym właścicielom charcich połamańców.

Choć nie ukrywam, że na koniec wizyty kontrolnej powiedziałem mu, że mam nadzieję, że się jednak więcej nie zobaczymy :)

Dzisiaj małe święto! Iskra (poza wizytą kontrolną) zakończyła spotkania z weterynarzem, przynajmniej te na tle swojego z...
15/06/2021

Dzisiaj małe święto! Iskra (poza wizytą kontrolną) zakończyła spotkania z weterynarzem, przynajmniej te na tle swojego złamania.

Niestety Iskra nie mogła odpowiednio świętować, do jutra nie może niczego jeść. Przysmaczki muszą poczekać :(

Dzisiaj doktor Kamiński z Klinika Weterynaryjna 24h wyciągnął z jej nogi płytkę stabilizacyjną. Przy tej okazji pomyślałem, że gdzieś tam są osoby, które może interesować proces gojenia się kości u whippeta :)

Zanim przejdę do opisu tego procesu, chciałbym podziękować doktorowi Kamińskiemu za jego kompetencje, ale także za jego podejście do właściciela pacjenta, czyli mnie :) Byłem "na bieżąco", wiedziałem, co będzie się działo i dlaczego, wyjaśniał mi, co jest na zdjęciach. Polecam tego Allegrowicza :D

A teraz opis procesu gojenia się kości!

Zdjęcia nr 1 i nr 2 to świeży uraz. Złamaniu uległy obie kości przedramienia. Przesunięcie fragmentów kości jest znaczne.

Zdjęcie nr 3 jest zrobione świeżo po operacji. Kość została ustabilizowana za pomocą tytanowej płytki i 7 tytanowych śrub. 8 śruba (wyraźnie jaśniejsza) jest ze stali chirurgicznej. Została wkręcona jako pierwsza. Ortopeda potrzebował twardego zaczepienia, bo składanie kości wymagało dużo siły i specjalnego sprzętu, mocowanego na tej śrubie.

Zdjęcie nr 4 to wizyta kontrolna. Doktor Kamiński mówił o przywróceniu osi kości i poprawnym remodellingu. Popatrzcie na szparę między obiema złamanymi częściami. Nie jest już czarna, tylko mleczna. Kość się odbudowuje.

Zdjęcie nr 5 zostało zrobione po kolejnym zabiegu. Zostały wyjęte 4 śruby najbliżej złamania. Cele zabiegu były dwa. Zmniejszył on naprężenia, jakie płytka wywołuje na kość. Drugim powodem, były dziury po śrubach - tym w pobliżu zrostu kości trzeba było dać czas na zagojenie się, dopóki płytka była w nodze.

Zdjęcie nr 6 jest już ostatnim. Zostało zrobione tuż przed wyjęciem płytki z nogi. Zwróćcie uwagę na to, że nie widać już śladu złamania, ani dziur po śrubach.

Złamanie nastąpiło dzień przed ukończeniem przez Iskrę 4 miesięcy. Cały proces trwał 2,5 miesiąca, pozostają jeszcze 2 tygodnie ograniczonego ruchu i w końcu wszystko będzie normalnie :)

Nochal!
07/05/2021

Nochal!

03/05/2021

Po sobotnim coursingu Furia w drodze do domu dzielnie walczyła ze zmęczeniem, ale finalnie poległa :) Podobnie zresztą jak jej towarzyszka podróży, Fibi.

02/05/2021

W sobotę Furia miała okazję pobiegać za wabikiem w Modrzycy. Sezon pandemiczny w najmniejszym nawet stopniu nie stępił jej instynktów. Sam widok wabika sprawiał, że jej emocje sięgały zenitu!

Było pobiegane!

Dziękuje BraveChart Coursing Crew za organizację treningu i włożone w to zaangażowanie oraz Katarzyna Borowiak i Fibi za miłe towarzystwo.

P.S. Pierwsze 20 sekund filmu można śmiało pominąć :)

Furia pozuje do zdjęć na okładkę książki "O psie, który jeździł koleją". Ja bym tam czytał!
29/04/2021

Furia pozuje do zdjęć na okładkę książki "O psie, który jeździł koleją". Ja bym tam czytał!

Adres

Gniezno
62-200

Telefon

+48792422448

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy La Banda - gang whippetów umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Udostępnij