20/05/2026
" Na koniach jest na prawdę super! Na początku się stresowałam ale teraz nie mogę się doczekać kolejnej jazdy! Mam 6 lat i uczę się na Śnieżynce. Jest bardzo grzeczna i lubi marchewki. Przywiązuje ją, czyszczę całą i jej kopytka, siodłam podpinając nie za mocno. Pani poprawia popręg i zakłada ogłowie bo ja jeszcze nie daję rady. Pracujemy dużo w stępie, powtarzamy czynności by mi się utrwaliły, teraz Pani przygotowuje mnie do kłusa. Po paru lekcjach umiem ruszać, zatrzymać konia i skręcać, lubię jechać slalomem, wiem co to wolta, półsiad i te anglezowanie -nie jest to łatwe ale trzeba ćwiczyć i wszystko pamiętać. Jestem drobniutka i nie mam za dużo siły, mam słabe mięśnie w nogach i by trzymać wodze zwłaszcza jak Śnieżce zapachnie trawa i się schyli wyrywając mi wodze, ale to nic, bo Pani jest obok, czuwa nade mną, wspiera mnie, motywuje i chętnie pomaga, mówi co mam robić, daje różne fajne zadania. Jak już się nauczę to Pani zabierze mnie w teren, więc się staram jak tylko umiem, może nie będzie to jakoś prędko ale ja już nie mogę się doczekać! Mówię wam nie ma czego się bać ! "