Międzygminne Schronisko dla Bezdomnych Zwierząt w Tomarynach

Międzygminne Schronisko dla Bezdomnych Zwierząt w Tomarynach Dane kontaktowe, mapa i wskazówki, formularz kontaktowy, godziny otwarcia, usługi, oceny, zdjęcia, filmy i ogłoszenia od Międzygminne Schronisko dla Bezdomnych Zwierząt w Tomarynach, Schronisko dla zwierząt, Tomaryny 31, Gietrzwałd.

♦️Oficjalny profil Międzygminnego Schroniska dla Bezdomnych Zwierząt w Tomarynach
♦️ Poniżej mumer konta dla osób, które pragną wesprzec podopiecznych naszego schroniska⤵️
50 8857 0002 2001 0169 2975 0001

Dziękujemy za każde wsparcie!❣️🐕

Brutus wraca do schroniska.Zanim na dobre zdążyliśmy rozpocząć walkę o jego normalność w domu stałym, dostaliśmy telefon...
28/04/2026

Brutus wraca do schroniska.

Zanim na dobre zdążyliśmy rozpocząć walkę o jego normalność w domu stałym, dostaliśmy telefon — opiekunowie rezygnują.
Decyzja zapadła szybko. Za szybko.

I wiecie co jest w tym wszystkim najtrudniejsze? Poczucie, że chyba tylko my naprawdę chcieliśmy o niego walczyć. Tylko my byliśmy gotowi dać mu czas, zrozumienie i przestrzeń na to, żeby nauczył się życia poza schroniskiem.

Bo tak — w schronisku był psem „bezproblemowym”. Ale dom to zupełnie inny świat. Zapachy, dźwięki, zasady, samotność, emocje. Problemy mogą się pojawić. I to jest NORMALNE.

Brutus znów traci grunt pod łapami. Znów wszystko od nowa. Strach, dezorientacja, stres.

A my? My znowu będziemy go zbierać kawałek po kawałku.

Znajdziemy mu nowy dom. Przyjmiemy go najcieplej, jak tylko potrafimy. Zrobimy wszystko, żeby ten powrót nie złamał go jeszcze bardziej. Ale ile razy można zaczynać od początku?

Chcemy też z całego serca PODZIĘKOWAĆ wszystkim, którzy wsparli Brutusa — nawet tą symboliczną „złotówką” na pracę z behawiorystą. To dla nas ogromnie ważne i pokazuje, że są ludzie, którym los takich psów naprawdę nie jest obojętny.

Jednocześnie informujemy, że wszystkie wpłacone środki zostaną zwrócone darczyńcom.

Z tego miejsca po raz kolejny prosimy — i mówimy to naprawdę poważnie:

➡️ NAJPIERW dokładnie zapoznaj się z opisem psa na naszej stronie.
Na naszej JEDYNEK STRONIE ADOPCYJNEJ
https://www.facebook.com/share/1LnftRMnxL/
➡️ POTEM zadzwoń i porozmawiaj z nami szczerze.
➡️ DAJ SOBIE CZAS po tej rozmowie — ochłoń, przemyśl.
➡️ I DOPIERO wtedy podejmij decyzję.

Adopcja to nie impuls. To zobowiązanie na lata. To odpowiedzialność za żywe stworzenie, które czuje, przeżywa i przywiązuje się.

Brutus nie jest wyjątkiem. Takich historii jest więcej.

I każda z nich boli tak samo.

Odebrane ❗ Gmina Olsztynek ❗Razem biegały po drodze ekspresowej. Dwa samce
27/04/2026

Odebrane

❗ Gmina Olsztynek ❗
Razem biegały po drodze ekspresowej.
Dwa samce

❗ Uwaga gmina Dobre Miasto ❗Samiec przyjechał do schroniska.
27/04/2026

❗ Uwaga gmina Dobre Miasto ❗
Samiec przyjechał do schroniska.

26/04/2026

Świątek, piątek czy niedziela jesteśmy tu 💪
Dzis pomimo początkowo niesprzyjającej aury nasi wspaniali wolontariusze nie zawiedli.
Dziękujemy wam bardzo ♥️

Nasz post ma charakter wyłącznie informacyjny. Nie będziemy wdawać się w żadne dyskusje. To nie jest post tłumaczący się...
26/04/2026

Nasz post ma charakter wyłącznie informacyjny.
Nie będziemy wdawać się w żadne dyskusje.
To nie jest post tłumaczący się – to jest post informujący.

Aksa jest w hotelu. Żyje, jest pod stałą opieką i na bieżąco monitorujemy jej stan zdrowia – ostatnio miała wykonane badania krwi. Jak na seniorkę w bardzo sędziwym wieku bywa różnie: są dni, kiedy mocno kuleje, są dni, kiedy głównie śpi.
To naturalne na tym etapie życia. Jeśli przyjdzie moment, w którym jej życie będzie oznaczało wyłącznie ból i cierpienie, podejmiemy trudną, ale odpowiedzialną decyzję. Nie będziemy tego upiększać.

Aksa spędziła w schronisku niemal całe życie. Dostała szansę na dom, ale po niespełna dwóch latach wróciła do nas po śmierci właściciela. Już nigdy nie była tą samą suczką. Przed najcięższą zimą podjęliśmy decyzję o hotelu – dla jej komfortu i bezpieczeństwa. Hotel jest opłacany z dobrego serca stowarzyszenia. Jeśli w stowarzyszeniu zabraknie pieniędzy to być może Aksa wróci wtedy do schroniska, ale tego bardzo byśmy nie chcieli. Jest szczęśliwa, zaopiekowana.
Ale skąd o tym mają mieć jakiekolwiek pojęcie osoby, które nawet przekręcają jej imię 🤦🤦🤦

Po fali obrzydliwych komentarzy,że rzekomo zabiliśmy Aksę i wstawiamy fejkowe zdjęcia z hotelu, zadajemy jedno pytanie: czy osoby rzucające oskarżeniami chcą, żeby Aksa wróciła do schroniska? A może chcą wziąć odpowiedzialność i opłacać jej pobyt w hotelu? CHĘTNIE PRZYJMIEMY TAKĄ POMOC W POSTACI DAROWIZN NA HOTEL.

Chcielibyśmy, żeby wszyscy nasi seniorzy mogli trafić do hoteli.
Jeśli ta rzesza naszych „fanów”, tak aktywna w internecie, ma ochotę realnie pomóc – chętnie przyjmiemy STAŁE DAROWIZNY NA HOTELE. Wtedy będziemy mogli zapewnić takie warunki wszystkim naszym staruszkom.
Budżet schroniska, żadnego schroniska nie jest z gumy – działamy w realiach, nie w komentarzach.
Nasze schronisko jest dla zwierząt przystankiem – chwilowym, mamy nadzieję – i robimy wszystko, by był to jeden z lepszych przystanków.

W przestrzeni publicznej pojawiły się obrzydliwe oskarżenia: że głodzimy psy, bijemy je, polewamy wodą „dla zabawy”, a teraz nawet, że je zabijamy 🤦
To nie są pytania – to hejt.
I nie będziemy na to pozwalać. Sprawą zajmie się prawnik.

Nie pozwolimy na szykanowanie pracowników, kierownictwa ani naszych wolontariuszy – ludzi, którzy znają te zwierzęta i poświęcają im swój czas. Nie mamy obowiązku ujawniać, w jakim hotelu czy domu przebywa pies – właśnie po to, by chronić te miejsca i zwierzęta przed kolejną falą nienawiści. To nie jest cyrk ani zoo, do którego można przychodzić kiedy się chce, ani zaglądać do domów tymczasowych czy hoteli, bo takie pojawiają się „żądania”.
Wystarczy nam już osób, które "węszą" po schronisku pod pretekstem spacerów – spacerów, które trwają z zegarkiem w ręku od 8 do 15 minut, co również zostało przez nas zaobserwowane🤭

Kiedy potrzebowaliśmy realnej pomocy (grabienie wybiegów, odśnieżanie), nie było nikogo. Były za to komentarze, że mamy „sobie za to zapłacić”. Zapłaciliśmy – bo psy nie mogą czekać. Sami również wykonywaliśmy ta pracę.
Tak naszą pracę, ale uważamy że wolontariat to nie tylko spacery, to także pomoc w dobrostanie zwierząt chociażby w grabieniu wybiegów czy pomoc w odśnieżaniu akurat w tą zimę która zasypała całą Polskę.

Na koniec jasno: to co widać w przestrzeni internetowej to nie jest „głos ludzi”. To kilka tych samych osób, które regularnie podsycają mowę nienawiści. Nie będziemy z nimi dyskutować. Będziemy robić swoje – dla zwierząt.

Nasza podopieczna Frida,a jedna z wielu naszej "Jonkowskiej" rodzinki,pojechała do domu tymczasowego.Pies dziko żyjący o...
26/04/2026

Nasza podopieczna Frida,a jedna z wielu naszej "Jonkowskiej" rodzinki,pojechała do domu tymczasowego.
Pies dziko żyjący od początku życia.
Nie znała dobrych ludzi,schronienia.
W schronisku otworzyła się jako jedna z pierwszych co dało jej szansę dla normalności.
Dziś uczy się życia,normalności co raduje nasze serca♥️
Walczymy o normalność dla pozostałych💪

❗Edit❗W dniu 28.04.2026 Brutus wrócił do schroniska 😭😭😭😭😭😭😭😭😭😭😭😭😭😭😭Dwa dni po poście i po założeniu zbiórki na behawiory...
25/04/2026

❗Edit❗
W dniu 28.04.2026 Brutus wrócił do schroniska 😭😭😭😭😭😭😭😭😭😭😭😭😭😭😭
Dwa dni po poście i po założeniu zbiórki na behawiorystę - wszystkie pieniądze zostały zwrócone darczyńcom
*********************
Pomoc dla naszego byłego podopiecznego Brutusa🙏
❗(Na stronie zbiórki suwak można wyzerować, aby nie dokładać do prowizji!)

Psy ze schroniska bardzo często niosą ze sobą historie, których nigdy do końca nie poznamy.
A nawet jeśli znamy ich fragmenty – to wciąż tylko część prawdy. Bo pies to nie tylko przeszłość.
To także to, co przeżywa tu i teraz, i to, jak zmienia się pod wpływem nowych doświadczeń.
Jedne psy się otwierają, inne zamykają jeszcze bardziej.

Nawet najlepsze schronisko nie jest domem.
To tylko przystanek. Dlatego tak bardzo zależy nam, by jak najszybciej znaleźć dla nich odpowiedzialne, świadome rodziny – takie, które rozumieją, że przeszłość psa to jedno, pobyt w schronisku to drugie, a jego charakter i emocje to zupełnie osobna historia.

Szacujemy, że nawet 75–80% psów po adopcji mierzy się z problemami behawioralnymi. Najczęściej są to: agresja lękowa, obrona zasobów, wycofanie, silny lęk, przywiązanie do jednego opiekuna czy brak akceptacji obcych. To trudne, ale bardzo realne scenariusze.

Są osoby, które wchodzą w adopcję świadomie – z chłodną głową, gotowe na pracę. Ale są też takie, które działają pod wpływem emocji. Wzruszające posty, piękne zdjęcia osób trzecich poza schroniskiem , dobre intencje… a potem przychodzi codzienność. Pies zaczyna pokazywać, kim naprawdę jest i ile pracy wymaga.
Pojawiają się łzy, zwątpienie.
Czasem walka.
Czasem prośba o pomoc.

Dlatego zawsze apelujemy: adopcja musi być przemyślana. Rozmawiajcie z pracownikami schroniska. Słuchajcie tych, którzy znają psy na co dzień. Podchodźcie z dystansem do opinii osób trzecich, które widziały psa przez chwilę lub tylko w internecie. Emocje są ważne – ale nie mogą być jedyną podstawą decyzji.

Przykładem jest Brutus. W schronisku był psem przyjaznym, otwartym, dobrze funkcjonującym z innymi zwierzętami.
Na spacerach – wzorowy. W domu pokazał jednak swoją drugą stronę. Dziś zmaga się z niekontrolowaną agresją wobec innych psów na zewnątrz. To nie jest „zły pies”. To pies, który potrzebuje indywidualnej pracy i zrozumienia.

Jego opiekunowie nie odwrócili się od problemu. Walczą o niego.
Chcą pracować z behawiorystą, by nauczyć się go czytać i prowadzić. To proces – wymagający czasu, cierpliwości i środków.
Dlatego powstała zbiórka na wsparcie tej pracy👇

Jeśli ktoś chce pomóc – będzie nam ogromnie miło. Jeśli nie – prosimy tylko o jedno: bez ocen.
To opiekunowie i my bierzemy odpowiedzialność za Brutusa i jego przyszłość.

Brutus nie jest jedyny.
Mamy stały kontakt z wieloma adopcyjnymi domami, gdzie pojawiają się trudności.
Na szczęście – na ten moment – nikt się nie poddał. Żaden pies nie wrócił do schroniska.

I tego się trzymamy.
Bo każda taka decyzja – o pozostaniu, o pracy, o walce – to realna pomoc dla psa.

24/04/2026

Przypominamy ,że na dom czeka Pepa.
Trafiła do nas jako bezdomna,nikt jej nie szukał.
W międzyczasie okazało się ,że ma guzy na listwie mlecznej wymagające zabiegu usunięcia.
Znalazł się fantastyczny dom tymczasowy ,który zaoferował opiekę. Tam Pepa otworzyła się jeszcze bardziej i dziś już jest gotowa na swój dom.
Puszczacie dziewczynę w świat🙏
Post adopcyjny👇
https://www.facebook.com/share/p/187UN2mi3j/

21/04/2026

A na koniec dnia...

SUPER INFORMACJA 👇
Kawa pojechała do domu 🥰

Trzymaj się dzielnie dziewczyno a my będziemy trzymać wszyscy kciuki 🤗
Teraz przyszedł czas na dom dla Feniksa, przyjaciela Kawy ze schroniska 💪

Adres

Tomaryny 31
Gietrzwałd
11-036

Godziny Otwarcia

Poniedziałek 08:00 - 16:00
Wtorek 08:00 - 16:00
Środa 08:00 - 16:00
Czwartek 08:00 - 16:00
Piątek 08:00 - 16:00
Sobota 08:00 - 16:00
Niedziela 08:00 - 16:00

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Międzygminne Schronisko dla Bezdomnych Zwierząt w Tomarynach umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Udostępnij