30/06/2022
Nie wierzycie, że się uda? 😏
Czy macie wymarzona sztuczkę? Albo zachowanie psiaka?
Wiecie... Taką która dla Waszego psa jest trudna, ale chcielibyście żeby się jej nauczył i jednak czuł się komfortowo?
Buka jak wiecie, jeśli śledzicie nasz profil, to bardzo delikatna sunia. Ogólnie, zawsze wolała położyć się z boku i raczej musiałyśmy nad bliskością oraz jej pewnością siebie pracować.
Moją wymarzoną sztuczką jest "poduszka", co miało oznaczać "bądź moją poduszką". Tak sobie wymyśliłam zanim wzięłam psa... A tu się okazało, że psu bardzo nie podoba się ten pomysł.
Kochani! Udało się! Wczoraj w parku, bez smaków, dla próby, powiedziałam "Buka, będzie poduszka", położyłam się, a ona... została. Pracujemy jeszcze nad komfortem. Na początku było trudniej, ale bez tragedii, później już w trakcie robiła inne sztuczki jak na przykład "buziak"! Jej! 😍🥰
Piszę to, bo często do mnie wysyłacie wiadomości, że z Waszym psiakiem się nie uda, że nigdy nie będziecie tego mieli... Życzę Wam wytrwałości! Nie mówię, że zawsze się uda, ale warto próbować! Też myślałam, że to już stracone. Niby taka bzdura... TRUDNE!
Praca nad trudnymi sprawami dla Waszego psa, to nie upartość właściciela (jak czasem słyszałam)... To nauka zaufania, bliskości, budowanie Waszej relacji. Oczywiście!! Potrzeba czasu, balansu, cierpliwości, zrozumienia zachowań i potrzeb i myślenie w treningu o komforcie, ale i przekraczaniu granic.
Buka ma 6 lat i pracujemy nad tym od początku, oczywiście z przerwami, które na nią super działają. Nie robiłam tego nawet po samą sztuczkę... Dla mnie to raczej była nauka tego, że nic się nie dzieje! Zaufała, została, a wczoraj nawet się zrelaksowała!
Jeśli tu napiszecie "to było proste", życzę Wam Buki w życiu, która podrywa się na dotknięcie włosa... 😜 A jeśli to za mało...
Każde! Zachowanie mojego psa, które wielu pochwala i słyszę "o super... Mój tak nie ma... Mój by wstał, poszedł, ugryzł, odbiegł, itp..." Każde zachowanie Buki związane z pewnością w niej, relacje z psami, stawianie przez nią granic!, wchodzenie do wody i pływanie, zostawanie samemu, bliskość w kontakcie, odpoczynek, relax w łatwych i trudnych sytuacjach, miejscach publicznych... I wieeeele wieeeeeeeeele innych... Jest przepracowane. Jesteśmy zespołem! Wspierałam ją i uczyłam, że ze mną nic się nie dzieje. Nie miała tak od szczeniaka!
Zapraszam do pytań, w razie problemu pomogę! 🌷 Uczcie, bawcie się z psami, bez presji. Każdy potrzebuje czasu.
I pamiętajcie... Nie dostajemy psa jakiego chcemy. Dostajemy psa jakiego potrzebujemy do rozwoju osobistego. 🙏 To w tym wszystkim jest najpiękniejsze.