Jakub Kliszcz

Jakub Kliszcz Jako lekarz weterynarii pracuję od 2008 roku. Zajmuję się stomatologią królików i gryzoni. Wciąż się uczę. Ale również uczę innych.

Od 2020 pracuję w Specjalistycznej Lecznicy animal.med w Gdańsku.

Kończy się 2025. To był trudny i jednocześnie satysfakcjonujący rok. Rok przygotowań i ciężkiej zakulisowej pracy. Częśc...
23/12/2025

Kończy się 2025.

To był trudny i jednocześnie satysfakcjonujący rok. Rok przygotowań i ciężkiej zakulisowej pracy. Częścią swoich osiągnięć podzieliłem się tutaj publicznie, częścią nie. Niektóre sprawy dopiero wyjdą na jaw ;)

Kiedyś przeczytałem, że jak się ma 20 lat trzeba uczyć się wszystkiego co interesuje i przyciąga, bo tak buduje się fundamenty pod wszystko co zbuduje się w ciągu życia. Jak się ma 30 lat trzeba ciężko pracować, zdobywać doświadczenie, podejmować wyzwania i popełniać błędy. Jak się ma 40 lat i dwójkę dzieciaków, to się wali wszystko na głowę. Jest się młodo-starym wojownikiem broniącym twierdzy własnych pragnień i aspiracji przed rzeczywistością. I czasem, a może nawet trochę za często, rok 2025 wyglądał dokładnie jak na zdjęciu, bo nie na wszystko wystarczało czasu.

Wciąż boli mnie świadomość, że nie zrealizuję wszystkich pomysłów i ambicji. Muszę wybierać te, którym się poświęcę. Ale tak powoli, dość naturalnie i zarazem bez zbytniej ekscytacji odkrywam, że zostawianie świata lepszym dla innych, ma więcej sensu, niż dbanie wyłącznie o własne sprawy.

W związku z tym cel na rok 2026, to przede wszystkim sprawienie, żeby stomatologia królików i gryzoni stała się bardziej dostępna i lokalnie i globalnie. Pierwsze jaskółki (takie anatomiczne) wylecą już za kilka godzin, ale o wszystkim opowiem w szczegółach w kolejnym poście. A potem będzie już tylko lepiej... mam nadzieję, że te niespodzianki spodobają się zarówno Opiekunom jak i środowisku egzotycznych lekarek i lekarzy weterynarii ;)

Aha, no i doroczna konferencja też będzie. Tym razem organizujemy wydarzenie będące świętem diagnostyki, aż z czwórką wspaniałych gości z różnych zakątków świata ;)

Wraz z tym postem łączę życzenia Świąteczne. Spokoju, wytchnienia i regeneracji. No i fajnych prezentów, wiadomo - bo to najważniejsze :) I barszczu, i niezaplamionego obrusa.

✨ Już 18 września ukaże się mój 2-godzinny wykład nagrany dla Exotic Veterinary Academy. I choć tematem jest radiologia ...
12/09/2025

✨ Już 18 września ukaże się mój 2-godzinny wykład nagrany dla Exotic Veterinary Academy.

I choć tematem jest radiologia stomatologiczna, to dla mnie najważniejsze jest coś innego – współpraca.
To, że możemy dzielić się wiedzą, wymieniać doświadczenia i uczyć się od siebie nawzajem. To, że pasja do medycyny łączy ludzi z różnych krajów i kultur, a z koleżeńskich dyskusji często rodzą się przyjaźnie na całe życie.

Nie chcę zabrzmieć banalnie, ale miałem okazję spotkać wielu lekarzy weterynarii z całego świata. Niektórych mam zaszczyt nazywać przyjaciółmi, niektórzy stali się partnerami biznesowymi, z innymi wymieniłem tylko krótką rozmowę albo uścisnąłem dłoń. Ale wśród nich nie spotkałem ani jednej niemiłej czy aroganckiej osoby. Ani jednej! Wręcz przeciwnie – wszyscy byli pomocni, pełni szacunku, otwarci… a w „najgorszym” przypadku po prostu neutralni. I to samo w sobie zawsze było dla mnie ogromnym źródłem motywacji.

Dzięki temu moja codzienna praca w klinice staje się lepsza, a przypadki pacjentów z Gdańska mogą stać się materiałem edukacyjnym, z którego korzystają lekarze i studenci na całym świecie 🌍.

To właśnie sprawia, że rozwijamy się nie tylko jako specjaliści, ale i jako ludzie. 💙

⚠️ UWAGA! MOŻLIWE DRASTYCZNE UJĘCIA ⚠️Konieczność walki o każdy oddech to niekomfortowa sytuacja. Trudno oddychać, trudn...
22/08/2025

⚠️ UWAGA! MOŻLIWE DRASTYCZNE UJĘCIA ⚠️

Konieczność walki o każdy oddech to niekomfortowa sytuacja. Trudno oddychać, trudno spać, trudno jeść... W niektórych postaciach chorób stomatologicznych u koszatniczek jama nosowa wypełnia się twardą jak kość masą, która nie zostawia miejsca na przepływ powietrza.

Z takim właśnie problemem trafiła do mnie Cyga. W jej prawej jamie nosowej znajdował się ogromny konglomerat pseudo-odontomy (lub elodontomy jak bywa potocznie nazywaną) wywodzący się z przedtrzonowca szczęki.

Jedynym ratunkiem była operacja – otwarcie jamy nosowej i usunięcie przeszkody blokującej dopływ powietrza.

Zabieg był wymagający. Trzeba było nie tylko usunąć masę z wnętrza jam nosowych, lecz także dokonać ekstrakcji poważnie zniekształconego zęba. Krwawienie da się opanować, ale nawet jedna kropla krwi potrafi całkowicie zasłonić pole operacyjne. Tu naprawdę liczy się cierpliwość i precyzja.

Ale – jak to w życiu bywa – rzeczy trudne,to te mające jednocześnie największą wartość. Efekty zabiegu pojawiły się szybko, bo nawet ból głowy nie jest straszny, gdy odzyska się możliwość swobodnego oddychania.

Cyga po zabiegu zaczęła znowu jeść, przybierać na wadze, a z czasem odzyskała ciekawskość i chęć do zabawy. Zawsze będzie trochę kichać, może mieć lekkie drętwienie nosa – ale wspólnie wygraliśmy kolejną bitwę z chorobą stomatologiczną 💪.

Ogromne podziękowania dla Kingi za skierowanie pacjentki i przejęcie leczenia po zabiegu oraz dla właścicielki (także Kingi ❤️) za zaangażowanie i wspaniałą opiekę.

Znacie to uczucie ekscytacji, kiedy robi się coś po raz pierwszy? Zwłaszcza gdy przygotowania trwały długo i wymagały du...
12/07/2025

Znacie to uczucie ekscytacji, kiedy robi się coś po raz pierwszy? Zwłaszcza gdy przygotowania trwały długo i wymagały dużo wysiłku? Tak właśnie czuje się teraz. Bo w końcu ukazała się moja pierwsza oficjalna publikacja wydana w Veterinary Clinics of North America: Exotic Animal Practice. VCNA jest renomowanym periodykiem stawiającym na najnowsze i oparte na medycynie faktu treści w dziedzinie medycyny zwierząt egzotycznych. Dzięki swojej publikacji dołączyłem do grona czołowych badaczy i praktyków, którzy przyczynili się do szeroko pojętego postępu w medycynie egzotycznych pacjentów. To prawdziwy zaszczyt i międzynarodowe uznanie mojego wkładu. Dziękuję z tego miejsca mojemu wspaniałemu patronowi - Vladimirowi - za docenienie moich osiągnięć i umożliwienie spełnienia jednego z moich osobistych marzeń.

Z subiektywnego punktu widzenia, to naprawdę dobra praca, w której opisaliśmy wiele stomatologicznych problemów klinicznych myszokształtnych gryzoni i zaproponowaliśmy metody ich leczenia.

Szczury, bo o nich głównie traktuje ten artykuł, to wspaniałe zwierzęta, ale trzeba przyznać, że stanowią też niemałe wyzwanie. Nie wykazują wczesnych objawów, cierpią w ciszy bardzo długo, często trafiają do lekarza, gdy choroba jest już zaawansowana, a wisienką na torcie jest to, że są naprawdę trudne w leczeniu, częściowo ze względu na swoje niewielkie rozmiary i brak dedykowanych narzędzi.

Ponieważ najnowszy numer VCNA nie został jeszcze całkowicie ukończony, wydawca udostępnił mi specjalny link, dzięki któremu zainteresowane osoby mogą przeczytać i pobrać nasz artykuł za darmo przez 50 dni. Jeśli jesteście zainteresowani, napiszcie do mnie prywatną wiadomość, a chętnie się nim podzielę.

Prawie dwa tygodnie temu, w Warszawie, odbyła się trzecia edycja konferencji "Small Mammal Medicine in Practice". Wydarz...
27/06/2025

Prawie dwa tygodnie temu, w Warszawie, odbyła się trzecia edycja konferencji "Small Mammal Medicine in Practice". Wydarzenie zorganizowane przez Vet Pro Akademia, które miałem przyjemność wspierać jako konferansjer i wykładowca, ściągnęło stacjonarnie prawie 200 uczestników z Polski i Europy.
Już po raz trzeci wizją napędzającą konferencję była wymiana najnowszej wiedzy i wytyczenie innowacyjnych obszarów rozwoju medycyny drobnych ssaków. Motywem przewodnim tej edycji była Chirurgia i Anestezjologia. Wśród zaproszonych gości znaleźli się: Sandra Wenger ze Szwajcarii z tematyką szeroko pojętej Anestezjolgii, opieki pooperacyjnej i terapii bólu, Florent Modesto z Belgii, który z powodzeniem przeprowadza najtrudniejsze zabiegi chirurgiczne (m. in. na klatce piersiowej królików, uszach i przewodzie pokarmowym) i Francesco Paesano z Włoch, który przedstawił rozwiązania z zakresu piezochirurgii stomatologicznej.
Wśród tych wspaniałych mówców także i ja miałem zaszczyt wygłosić wykład na temat implantów kościozastępczych w stomatologii królików i gryzoni. Ta dziedzina wciąż wymaga wielu badań, ale jak pokazują dotychczasowe efekty, może być naprawdę obiecująca.
Po konferencji dostałem zdjęcie od Śmietanki - jednej z pacjentek, która znacząco pomogła mi w postępach w zakresie implantologii. Zaaprobowała treść wykładu i życzyła mi dalszych sukcesów 🐰 Dziękuję Śmietanko! Życzę Ci duuuużo zdrowa!
Na koniec chciałbym podziękować jeszcze wszystkim tym, którzy przyczynili się do sukcesu konferencji. Polskim prelegentkom: Dorocie Różańskiej z Lublina, Oli Bobińskiej z Łodzi, Justynie Ignaszak-Dziech z Wrocławia. Współpraca z Wami to (jak zawsze) prawdziwa przyjemność i inspiracja! W dalszej kolejności niezastąpionej załodze Vetpro Akademii, a także wszystkim niesamowitym gościom i partnerom, interpretorkom i personelowi hotelu.

Jeśli ktoś potrzebuje okazji, aby reaktywować dawno zapomniany profil, trudno byłoby znaleźć bardziej odpowiedni powód.2...
13/06/2025

Jeśli ktoś potrzebuje okazji, aby reaktywować dawno zapomniany profil, trudno byłoby znaleźć bardziej odpowiedni powód.

2 tygodnie temu miałem zaszczyt i prawdziwą przyjemność wygłosić kilka wykładów na temat stomatologii królików i gryzoni podczas konferencji i warsztatów stomatologicznych w Augsburgu w Niemczech.

Byłem zachwycony reakcją, dociekliwością i poziomem specjalistycznej wiedzy jaką prezentowała publiczność. Organizatorzy wykonali świetną robotę, tworząc idealną platformę wymiany wiedzy. Wszystkie szczegóły były dokładnie tam, gdzie powinny być.

To był również dla mnie osobiście pewien kamień milowy. Była to pierwsza międzynarodowa konferencja, na której mogłem stanąć obok moich wspaniałych mentorów i autorytetów w dziedzinie stomatologii egzotycznej - Vladimira Jekla i Vittorio Capello. Dzielenie z nimi tej samej sceny i przemawianie przed nimi było po prostu niesamowitym przeżyciem. Czuję wdzięczność. I jestem z siebie dumny.

Saskia, Yvonne, Diana - Dziękuję! Świetnie sobie poradziłyście!
Ania i Justyna, dziękuję, że byliście ze mną.

Gdyby tylko mój głos w mógł coś zmienić...

A już w ten weekend kolejne święto medycyny zwierząt egzotycznych... ale o tym trochę później :)

W ostatnim tygodniu miałem przyjemność pracować z Katyą, która przyjechała na indywidualne szkolenie i krótki staż ze Lw...
14/08/2023

W ostatnim tygodniu miałem przyjemność pracować z Katyą, która przyjechała na indywidualne szkolenie i krótki staż ze Lwowa. Nie nudziliśmy się, więc nie bardzo pamiętaliśmy o zrobieniu sobie wspólnego zdjęcia... Ale ten post nie o tym.

Spędzając w lecznicy wspólne godziny mieliśmy z Katyą sporo okazji do rozmów na różne tematy okołoweterynaryjne. Jedną z takich rozmów, dotyczącą warunków utrzymania królików i gryzoni w Ukrainie oraz opieki nad pacjentami stomatologicznymi, sprowokował Tisha. Trafił on do lecznicy animal.med Specjalistyczna Przychodnia Weterynaryjna z ropniem podżuchwowym wielkości ping-pongowej piłeczki. Opiekunka Tishy, bardzo sympatyczna i zaangażowana Pani z Ukrainy, niestety nie stroniła od karm ziarenkowych, owoców i warzyw, siano podając okazjonalnie (bo Tisha i tak nie lubił go jeść). Myślała, że tak właśnie żywi się króliki i była naprawdę zdziwiona, kiedy Katya udzielała jej zgoła innych informacji.

Kiedy Tisha poszedł do domu, czekając na wyniki badania krwi i potwierdzenie terminu zabiegu operacyjnego, Katya opowiedziała mi, że w Ukrainie takie przypadki są bardzo pospolite, bo wiedza na temat żywienia jest skąpa, mało dostępna, jeszcze słabiej rozpropagowana. Brakuje baz wiedzy w przestrzeni internetowej, Fundacji, ludzi dobrej woli, nie wspominając o kształceniu wyższym - choćby lekarzy weterynarii. Dlatego karmy w typie mix, szelki, dropsy i smakołyki są u naszych sąsiadów tak bardzo popularne.

Chyba 3 czy 4 dni po wyjeździe Katyi, wpadła mi łapki pewna broszurka od Stowarzyszenie Pomocy Królikom (patrz foto). I tak sobie pomyślałem, że kolektywnie zrobiliśmy ogromnie dużo dla tych zwierzaków. MY, czyli Fundacje i Stowarzyszenia, Wolontariusze, Lekarze Weterynarii, Opiekunowie, Pasjonaci, Hodowcy, Administratorzy, Moderatorzy, Właściciele Sklepów Internetowych i wszyscy pozostali.

Czasem łatwo się zaplątać w to co dzieli (czy lepsza karma X czy Y, czy królik może jeść zioło A czy B, żywienie bezkarmowe, czy karma jako konieczny dodatek) i żeby oddać sprawiedliwość - mam na myśli również siebie. Ale na samym końcu, dzięki zaangażowaniu wielu ludzi o różnych poglądach takie króliki jak Tisha stają się coraz rzadszymi pacjentami.

Więc dziś, trochę górnolotnie, ale na pewno nie małostkowo, chciałbym podziękować wszystkim zaangażowanym w gryzoniowo-królicze sprawy. Dzięki Wam, że wnosicie codziennie coś pozytywnego w szeroko pojęty dobrostan tych zwierząt, bo to za sprawą Waszego wkładu dziś jesteśmy w Polsce w miejscu, w którym jesteśmy.

PS: Początkowo chciałem oznaczyć wszystkich znajomych lekarzy i profile facebookowe lecznic, sklepów, hotelików oraz Fundacji, ale jest tego ogrom i w dodatku nie chcę, by ktoś poczuł się pominięty, więc w końcu nie oznaczam nikogo, poza SPK, bo ich ulotka jest wspomniana w tekście :) Ale myślę o Was wszystkich i wszystkim Wam Dziękuję! Dobra robota!

Od paru ładnych lat staram się aktywnie forsować ideę bezkarmowego żywienia królików i gryzoni oraz namawiam Opiekunów d...
27/07/2023

Od paru ładnych lat staram się aktywnie forsować ideę bezkarmowego żywienia królików i gryzoni oraz namawiam Opiekunów do zrezygnowania również z siana i suszy, przynajmniej w okresie wiosenno-jesiennym, kiedy zieleniny jest w bród i można relatywnie niewielkim wysiłkiem zapewnić podopiecznym zdrową i zbilansowaną dietę. 🥗☘️🌿🌱

Najczęstszym pytaniem, które słyszę od Opiekunów, jest "to co on/ ona będzie jeść?". Tak jakby żywienie karmą i sianem było niezbędne do funkcjonowania. Wtedy podaję przykład dziko żyjących zwierząt, które ani karmy, ani siana nie spożywają, a funkcjonują normalnie i praktycznie nie chorują na choroby dotykające domowych podopiecznych. 🐇

Wprowadzanie zielonkowej diety to proces trwający kilka tygodni! W tym czasie flora bakteryjna przewodu pokarmowego adaptuje się do zmian, uruchamiają się nowe szlaki metaboliczne, zwierzę uczy się innych smaków i może mieć problemy z odcięciem się od starych przyzwyczajeń. Niezbędne są: obserwacja, regularne ważenie i cierpliwość.

Trzeba także napisać jasno, że żywienie bez siana i bez karmy komercyjnej nie jest odpowiednie dla każdego królika czy gryzonia! Zmian dietetycznych nie poleca się u zwierząt chorych czy starszych bez kontroli weterynaryjnej. Wizyta u lekarza jest niezbędna, jeśli zwierzę w krótkim czasie starci 10% masy ciała. Nie wolno kontynuować diety, jeśli zwierzę odmawia jedzenia w ogóle, robi się apatyczne lub wzbudza jakąkolwiek wątpliwość względem stanu zdrowia. 👩‍⚕️🧑‍⚕️

Wokół tematyki związanej z żywieniem wyrosło też sporo mitów. Część faktycznie wyrasta z nasion prawdy. Np. ten, że zwierzętom chorym na kamicę nie można podawać bogatych w wapń zielonek. Bo to prawda, że węglan wapnia, który wydalany jest z moczem, krystalizuje do postaci osadu i kamieni. Jednak to nie sam wapń, ale odwodnienie, brak ruchu, otyłość, zapalenie pęcherza i rzadkie oddawanie moczu są pierwotną przyczyną choroby. Zielonki wręcz pomagają, bo są bogate w wodę. Podaż wody sprawia, że zwierzę więcej sika, a im więcej sika, tym efektywniej oczyszcza układ moczowy. Ale część mitów jest totalnie odklejona. Jak choćby to, że nie wolno dawać mokrych liści do jedzenia, takich zaraz po opłukaniu. Tylko..., czy podając zielenię wyłącznie po osuszeniu, trzeba też zdjąć poidło czy schować miskę z wodą na jakiś czas, żeby zwierzę nie popiło posiłku? 🤔

Największe wątpliwości dotyczą jednak tego, co można, a czego nie można podawać. Co jest zdrowe, a co szkodliwe. Prawdą jest, że w zasadzie wszystko może być toksyczne, jest to jedynie kwestia ilości, czyli dawki. Więc tu nie ma co kombinować. Każdy Opiekun ma swoje doświadczenia. Wszystkie zwierzaki są inne i różnie na różne rzeczy potrafią zareagować. No i jedna łąka drugiej też równa nie jest. Dlatego najlepszym wyjściem jest różnorodność. Urozmaicona, bogata botanicznie dieta, z szerokim wachlarzem roślin, z różnych miejsc. Oto przepis na sukces :)
Ale dla tych dociekliwych, którzy chcą mieć sprawdzony poradnik co można, a czego nie, załączam w komentarzu naprawdę wartościową literaturę. Polecam.

Z resztą, te wszystkie mity oraz obiekcje co można podawać, a czego nie, nie są nawet aż tak istotne. Mam wrażenie, że odsuwają rozmowę na obwód, potęgując wrażenie, że żywienie zielonkami jest niepewne, niebezpieczne, nieodpowiednie. A w mojej opinii argumentem centralnym powinno być to, że zielonki są optymalnym, darmowym i prozdrowotnym pożywieniem dla trzymanych w domach królików i części gryzoni. Nie ma znaczenia, czy ktoś wyciera trawę przed podaniem królikowi, albo czy unika gałązek wierzbowych, bo przeczytał gdzieś, że szkodzą. Ważne jest to, że po ścięciu i zapakowaniu do lodówki trawa nie zwiędnie nawet przez tydzień. Że w ogródku, na półce czy na balkonie można zasadzić bazylię, babkę lancetowatą, a idąc przez park można nazrywać rumianku. A już na pewno wybranie się na spacer z lnianą torbą i czymś do ścinania trawy, nie tylko przysłuży się zwierzęciu, ale i Opiekunowi 😉

Dziękuję za inspirację do napisania dzisiejszego postu Ziomkowi i Ciabacie, którzy właśnie przechodzą na zieloną stronę mocny i to jeszcze podczas pobytu w szpitaliku lecznicy.

Ten post będzie odrobinę osobisty, ale chciałem się pochwalić czymś istotnym. Uważam, że moja świadoma przygoda z wetery...
03/07/2023

Ten post będzie odrobinę osobisty, ale chciałem się pochwalić czymś istotnym.

Uważam, że moja świadoma przygoda z weterynarią zaczęła się w 2016 roku wyjazdem do Wielkiej Brytanii na kurs medycyny królików. Wtedy po raz pierwszy miałem okazję skonfrontować się nie tylko z poglądami innych lekarzy, ale także zobaczyć na własne oczy jak wygląda i na czym polega prawdziwe uczenie przez światowy autorytet. Choć to chyba nie była nauka. To było dzielenie się.
Zrozumiałem wtedy, że wiedza, umiejętności i rozwój nie powinny mieć granic w postaci ścian konkurencyjnych przychodni weterynaryjnych. Zrozumiałem, że obok przynoszenia ulgi pacjentom bezpośrednio, mogę także pomóc im w sposób pośredni. Że jako część kolektywu mogę i powinienem dawać coś od siebie.
Szybko okazało się, że dzielenie się własną wiedzą pozwala również, poza sporą dawką frajdy i satysfakcji, wzrastać samemu. I tak to trwa do dziś, a Polska, Europa i świat maleją z każdym kolejnym szkoleniem, wykładem i konferencją.

Jakiś czas temu napisał do mnie Kolega, który podzielił się wątpliwościami dotyczącymi stomatologicznego pacjenta, podobnymi do moich własnych wątpliwości gdy w 2016 jechałem zestresowany do obcego kraju. Kilka miesięcy później dostałem od niego paczkę, której zawartość jest widoczna na zdjęciu.

12/06/2023

UWAGA, film dla obserwujących o nieco mocniejszych nerwach.

Video przedstawia zabieg endoskopowego usunięcia guza podniebienia u królika. To taki dowód na to, że czasami leczenie stomatologiczne nie ma zbyt wiele wspólego z zębami!

Historia pacjneta była taka, że przyjechał do mnie na konsultację na zasadzie ostatniej deski ratunku, z podejrzeniem nietypowego ropnia od zębów i wskazaniem do eutanazji. Objawy były dość dramatyczne. Zupełna niezdolność do jedzenia, znaczny spadek wagi. Trudności w oddychaniu, krztuszenie i odłykanie. Zwierzak naprawdę wyglądał źle. W badaniach RTG i USG klatki piersiowej bez żadnych zmian.
Podczas konsultacji, ku mojemu zdziwieniu, stan zębów nie budził większych zastrzeżeń, Pomimo wyraźnych objawów nie byłem w stanie rozpoznać co się dzieje.
Co ciekawe i wcale nie takie niezwykłe, guz nie był widoczny w rutynowym badaniu jamy ustnej, bo znajdował się głęboko w gardle i dopiero użycie endoskopu umożliwiło postawienie diagnozy. Już dobę po zabiegu wszystkie objawy zniknęły, a szczęśliwy królik mógł najeść się do syta :)

Stomatoskopia (czyli endoskopowa ocena jamy ustnej), ale także rinoskopia (badanie nosa) i otoskopia (badanie ucha) pozwalają nie tylko "wniknąć" tam gdzie nie sięga wzrok, ale również powiększyć i wyostrzyć niewielkie struktury i czasem odnaleźć detale, które nie byłyby widoczne w innych okolicznościach. Endoskop staje się więc pomocnym, wręcz niezbędnym narzędziem, które ułatwia nie tylko diagnostykę zmian, ale również umożliwia leczenie. Nie bez znaczenia jest i to, że czasem nagranie filmu z badania i dokładne pokazanie Opiekunom co dzieje się w środku paszczy pozwala im zobaczyć chorobę swojego zwierzaka i zrozumieć skalę problemu.

Bycie lekarzem weterynarii, w moim przypadku, to nie tylko praca kliniczna z pacjentami, konsultacje wyników i operacje ...
30/05/2023

Bycie lekarzem weterynarii, w moim przypadku, to nie tylko praca kliniczna z pacjentami, konsultacje wyników i operacje stomatologiczne. To także, w mojej opinii, dużo bardziej odpowiedzialne zadanie, skupione na edukacji oraz organizowaniu szkoleń z różnych dziedzin medycyny.

Przekazywanie własnych doświadczeń oraz umożliwienie twórczej wymiany myśli ze specjalistami z Polski i zagranicy sprzyja nie tylko podnoszeniu kwalifikacji osobistych i poszerzeniu oferty lecznic, ale także szeroko pojętemu rozwojowi medycyny samej w sobie. Mam przekonanie i widziałem to już nieraz, że wystarczy jedynie stworzyć odrobinę przestrzeni, na chwilę zatrzymać czas, podzielić się kilkoma doświadczeniami, a po chwili zaczyna dziać się coś niezwykłego.

W miniony weekend dla lwiej części polskiej społeczności egzotycznych lekarzy weterynarii czas zatrzymał się w Warszawie, w hotelu Mercure Warszawa Ursus Station podczas kongresu „Medycyna Drobnych Ssaków w Praktyce” oraz przedkongresowych warsztatów stomatologicznych w siedzibie MEDIF veterinary. Organizatorami wydarzenia byli Vet Pro Akademia oaz Jakub Kliszcz. Gościem honorowym i głównym wykładowcą był Vladimir Jekl z kliniki weterynaryjnej Jekl & Hauptman z czeskiego Brna. A całości dopełnili polscy lekarze: Agnieszka Wdowiarska z animal.med Specjalistyczna Przychodnia Weterynaryjna, Aleksandra Małek-Sanigórska związana z kilkoma lecznicami w Warszawie, Bydgoszczy i Poznaniu, Jakub Fatyga z Doktor Ptak - Przychodnia Weterynaryjna Vetika oraz moja skromna osoba.

Planowanie programu, przygotowanie wykładów oraz organizacja 2-dniowych warsztatów z chirurgii stomatologicznej pochłonęły naprawdę wiele godzin pracy. Ale wysiłek opłacił się. Internet zalała fala relacji i komentarzy (coś co mogliście zobaczyć Wy), a ja, jako świadek naoczny, w centrum tych wszystkich wydarzeń, widziałem skupienie, radość, uśmiechy, otwartość, żądzę wiedzy, zaufanie i przyjaźń. I sam przeżywałem to samo. To był po prostu dobry czas!

Przyznam, że dziś, siedząc już w domu, czuję zmęczenie. Ale i niedosyt. Chciałbym dokończyć jeszcze zaczęte rozmowy, zapowiedzieć jeszcze jeden wykład, ustawić się do jeszcze jednego pamiątkowego zdjęcia na tle banneru. Ale to dobrze… bo to napędza i nadaje sensu i wartości temu co udało nam się przedsięwziąć.

Dziękuję wszystkim, którzy pojawili się na warsztatach oraz kongresie osobiście i tym, którzy słuchali nas online. Całej ekipie Vet Pro Akademia dziękuję za zaufanie. Myślę, że wspólnie zrobiliśmy naprawdę dużą rzecz! Oby nie ostatnią! Partnerom z MEDIF veterinary za udostępnienie Sali ćwiczeniowej i topowego sprzętu stomatologicznego. Firmie CamCam Rental dziękuję za profesjonalną i kompleksową obsługę warsztatów od strony audio-video i kilka cennych rad w zakresie własnego laptopa. Firmie 3 CAM: Sprzęt endoskopowy. dziękuję za wystawę i pokaz możliwości sprzętu endoskopowego. Ogromny ukłon dla Anny i Pauli za pomoc i wsparcie i ręce gotowe do niełatwej pracy. I w końcu dziękuję Vladimirowi, który jest dla mnie nie tylko autorytetem w dziedzinie stomatologii zwierząt egzotycznych, ale również przyjacielem.

Poniedziałek był dla dzieciaków. Wtorek dla pralki. W środę widzę się z pacjentami w lecznicy!

Adres

De Gaulle'a 8
Gdansk
80-261

Godziny Otwarcia

Poniedziałek 09:00 - 20:00
Wtorek 09:00 - 20:00
Środa 09:00 - 20:00
Czwartek 09:00 - 20:00
Piątek 09:00 - 20:00
Sobota 10:00 - 16:00

Telefon

+48583800807

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Jakub Kliszcz umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do Jakub Kliszcz:

Udostępnij

Kategoria