21/05/2026
Miluś ma za sobą trudną przeszłość – wypadek i poważną operację. Efekt? Jego tylne łapki nie zawsze pracują tak idealnie, jak u sportowca. Ale wiecie co? Miluś zupełnie się tym nie przejmuje! Cieszy się każdym dniem, biega po swojemu i kocha życie całym sobą. To pies dla kogoś, kto zamiast wspólnych maratonów, woli spokojne przechadzki wokół bloku. Miluś to dowód na to, że nie trzeba być idealnym, by być szczęśliwym.🥹 ♥️
I tu powinni paść hasło motywujące wszystkich, którzy czytają nasze posty:
Bądź jak Miluś 🥰♥️