Wolontariusze - Schronisko Promyk

Zadzwoń Wskazówki dojazdu Strona internetowa Kontakt: firmę

Wolontariusze - Schronisko Promyk "Zarażamy pasją do pomagania!" Swoje emocje, pokłady cierpliwości i prywatne środki finansowe poświęcamy potrzebującym zwierzętom.

Jesteśmy zróżnicowaną wiekowo i zawodowo grupą osób z wiedzą i umiejętnościami, skupionych wokół pomocy tym, którzy o pomoc sami nie poproszą – bezdomnych zwierząt, psów i kotów z Miasta Gdańska, które straciły domy w wyniku różnych okoliczności losowych. Jesteśmy przy nich, wspieramy je, uczymy, cieszymy się z ich sukcesów i nowych rodzin, jesteśmy do końca przy tych, które odchodzą w schronisku, nie doczekawszy adopcji. Działamy kompleksowo i trójtorowo:
- przygotowujemy zwierzęta do adopcji poprzez systematyczną pracę, według ich indywidualnych potrzeb;

- wspieramy pracowników schroniska w czynnościach na terenie jednostki - na co dzień oraz akcyjnie;

- promujemy świadome adopcje zwierząt w celu zapobiegania porzuceniom i zniwelowaniu poziomu bezdomności zwierząt domowych poprzez edukację dzieci i dorosłych. Jeśli chcesz do nas dołączyć, wypatruj informacji o najbliższym naborze.

Kto został w Listopadzie psem miesiąca? Uwaga, uwaga ...werble ...To: BŁYSKPoznajcie naszego bohatera! Chociaż Ci którzy...
01/11/2026

Kto został w Listopadzie psem miesiąca? Uwaga, uwaga ...werble ...To: BŁYSK

Poznajcie naszego bohatera! Chociaż Ci którzy śledzą tą stronę powinny go doskonale znać! Błysk trafił do Promyka w 2020 roku, więc trochę się chłopak zasiedział i przeszedł niezwykłą drogę. Dziś to absolutny wzór do naśladowania, wielki pieszczoch i idealny kompan na całe życie! 🐾✨

Błysk ma około 7 lat. To duży, mądry i niezwykle wrażliwy pies, dla którego człowiek jest całym światem. Jeśli szukasz przyjaciela, który zachwyca kulturą na spacerach i potrafi stworzyć wyjątkową, opartą na zaufaniu relację , to chyba nie musimy pisać, że Błysk czeka właśnie na Ciebie! ❤️

Szerman na przeglądzie technicznym czyli wizyta u neurologa i całkiem sporo odpowiedzi. Wczoraj nasz Szermanek odwiedził...
30/10/2026

Szerman na przeglądzie technicznym czyli wizyta u neurologa i całkiem sporo odpowiedzi.

Wczoraj nasz Szermanek odwiedził Szpital Weterynaryjny Krzeminskiego, gdzie czekał go cały dzień badań. Został bardzo ciepło przyjęty przez Panią Doktor, która sama opiekuje się Radysianką, więc doskonale rozumie, jak wiele bagażu mogą ze sobą nieść psy z takich miejsc.

Szerman bardzo się stresował. Nie przepada za dotykaniem łap i okolic nasady ogona, a podczas badania nie bardzo miał ochotę współpracować. Dziś już wiemy, że jego niechęć nie jest zwykłym psim kaprysem. Po prostu, tak jak przypuszczaliśmy, ma ku temu całkiem konkretne powody.

Badania wykazały, że Szerman ma problemy ze stawami zarówno z przodu, jak i z tyłu. Widoczne są zmiany zwyrodnieniowe m.in. w stawach barkowych, łokciowych i kolanowych, a możliwe, że również biodrowych. Do tego dochodzą zmiany w kręgosłupie, w tym w odcinku piersiowym i lędźwiowo-krzyżowym. Wstępny opis rezonansu wskazuje też na uwypuklenia krążków międzykręgowych, czyli dysków, które mogą uciskać lub drażnić okoliczne struktury nerwowe.

To tłumaczy wiele…

Przed nami leczenie przeciwbólowe i przeciwzapalne, dalsze postępowanie po analizie badań oraz fizjoterapia, jeśli Szerman będzie chciał współpracować z naszą fizjoterapeutką. Czekamy jeszcze na szczegółowe opisy, ale już teraz mamy znacznie więcej informacji o tym, co dolega naszemu chłopakowi i skąd biorą się jego trudności.

Chcemy ogromnie podziękować całemu zespołowi Szpital Weterynaryjny Krzeminskiego, wszystkim pracownikom, którzy opiekowali się Szermanem przez ten długi dzień, a szczególnie Pani Doktor za spokojne, cierpliwe i pełne życzliwości podejście do naszego niełatwego pacjenta.
Dla psa, który nie zawsze pozwala sobie pomóc, takie podejście ma ogromne znaczenie. Dziękujemy, że Szerman mógł poczuć się bezpiecznie, nawet wtedy, gdy badania i dotyk były dla niego trudne. ❤️

Teraz działamy dalej. Szermanek, jeszcze Cię trochę ponaprawiamy!
No i szukamy domu.
To ostatni Radysiak, który u nas został. To dobry pies, uwielbia swoich wolontariuszy i nawet kiedy jest trudno ufa nam, że wiemy co robimy.
Nie pozwólmy, żeby schronisko było jego ostatnim adresem.

Minęło lato, jesień powoli mija, zaraz będzie zima, a ja… NICZYJA!No nie, to już jest skandal wielki, że nikt nie chce t...
29/10/2026

Minęło lato, jesień powoli mija, zaraz będzie zima, a ja… NICZYJA!
No nie, to już jest skandal wielki, że nikt nie chce takiej piesełki!

Przed Państwem Astra. Suczka z charakterem, inteligencją, której niejeden człowiek mógłby pozazdrościć i miną, która mówi jasno: wiem, czego chcę i nie zawaham się tego zażądać!

A czego chce Astra? Własnego człowieka. Takiego na wyłączność, do kochania, wspólnych spacerów i codziennych pogaduszek. Człowieka, który doceni jej bystry umysł, zawiadiacką naturę i to, że nie jest kolejnym pieskiem do kompletu, bo Astra ma pewne wymagania: Współlokatorzy na czterech łapach? Niepotrzebni. Dzielić się człowiekiem? A po co, skoro można mieć go dla siebie?

Cóż, królowa może być tylko jedna, a Astra nie zamierza abdykować!

Szukamy więc kogoś, kto nie szuka psa do towarzystwa dla swojego psa, tylko prawdziwej, wyjątkowej relacji z Astrą. Kogoś, kto polubi ją za to, jaka jest, a nie za to, jaka według innych powinna być.

Astra szuka swojego królestwa. I człowieka, który zostanie jej poddanym z własnej, nieprzymuszonej woli.

W czasie deszczu pieski w schronisku się nudzą…Długich spacerów nie ma, więc trzeba sobie jakoś organizować czas. Pluto ...
28/10/2026

W czasie deszczu pieski w schronisku się nudzą…
Długich spacerów nie ma, więc trzeba sobie jakoś organizować czas.
Pluto postanowił nie marnować ani chwili i szybkim truchtem udał się do domku socjalizacyjnego. Cel? Skontrolować, czy wolontariusze zostawili tam porządek.

No i niestety… inspekcja wykazała pewne nieprawidłowości! 😂

Bałagan? Występuje!
Kanapa nadal miękka? Tak, bez zastrzeżeń.
Oświetlenie działa? Raz tak, raz nie. Sprawa wymaga dalszego monitorowania.

Sporządził więc protokół i przekazał cioci wolontariuszce.

Na samym końcu Pluto dopisał jeszcze ważny punkt:

PS. W ramach zapłaty za wykonaną pracę proszę w końcu znaleźć mi dom!

Plutek to delikatny, nieśmiały piesek, któremu trudno nawiązać w schronisku głęboką relację z człowiekiem. Potrzebuje czasu, spokoju i kogoś, przy kim będzie mógł poczuć się bezpiecznie. Wierzymy, że we własnym domu, u boku swojego człowieka, otworzy się i pokaże, jak wiele ma do zaoferowania.

Może więc zamiast kolejnej kontroli kanapy w domku socjalizacyjnym Pluto mógłby wreszcie przeprowadzić się na własną? Taką, na której będzie mógł drzemać po spacerze, czekać na swojego człowieka i powoli uczyć się, że już nigdzie nie musi się spieszyć.

Pluto czeka na dom. Może właśnie u Ciebie znajdzie się miejsce dla tego nieśmiałego inspektora?

Są psy, które noszą w sobie tyle bólu, że potrzebują bardzo dużo czasu, by uwierzyć, że człowiek może być także dobry. N...
27/10/2026

Są psy, które noszą w sobie tyle bólu, że potrzebują bardzo dużo czasu, by uwierzyć, że człowiek może być także dobry.

Nemo był jednym z nich.

Nemuszka przyjechał do Promyka w 2020 roku z Radys. Skrzywdzony przez ludzi, delikatny emocjonalnie, z bliznami na pyszczku, które pokazywały jak wiele musiał przejść.

Nie wiedzieliśmy, ile strachu musiał w sobie pomieścić i jak wiele czasu będzie potrzebował, żeby znów poczuć się bezpiecznie, ale widzieliśmy, że zrobimy wszystko, żeby nam zaufał.

W Promyku znalazł coś bardzo ważnego - ludzi, którzy go pokochali. Wolontariusze stali się jego całym światem. To przy nich mógł być sobą, czuć się bezpiecznie i cieszyć się bliskością. Inne psy mogły dla niego nie istnieć. Wystarczał ukochany człowiek, znajomy głos i obecność kogoś, komu ufał. Nie miał domu na wyłączność, ale miał swoich ludzi, którzy kochali go całym sercem.

Niedawno Nemo po raz pierwszy zobaczył morze. Na tym wyjeździe pokazał nam, że pod skorupą lęku mieszka ciekawski psiak, który chciał być wszędzie i wszystko zobaczyć - jakby próbował nadrobić czas odebrany mu przez strach.
Nikt z nas nie przypuszczał, że ta przygoda będzie jego ostatnią.

Tyle lat czekania na swojego człowieka, nadziei na własny dom, na życie, w którym nie trzeba już wracać za schroniskowe kraty, a jednak odszedłeś sam, Nemuszku. To właśnie boli najbardziej. Tak bardzo chcieliśmy, żebyś zdążył jeszcze zaznać szczęścia u boku człowieka, który wybrałby Cię na swojego psa i zabrał Cię do domu.

Chcemy wierzyć, że przez te wszystkie lata czułeś naszą miłość, że wiedziałeś, jak bardzo byłeś ważny. Dla nas byłeś pięknym rudzielcem, który zasługiwał na wszystko, co najlepsze.

Na drugim końcu Tęczowego Mostu czeka pewnie Melon. Przyjechaliście do Promyka razem, więc wierzymy, że znów jesteście razem. Bez strachu, bólu i czekania.

Żegnaj, Nemuszku. Dziękujemy za każdą chwilę i za zaufanie, którym obdarzałeś swoich ludzi.

Nie miałeś swojego człowieka na wyłączność, ale miałeś ludzi, którzy Cię kochali i którzy będą za Tobą tęsknić.

Twoi wolo. 💔

ŚMIETANA. PASUJE DO WSZYSTKIEGO! (No prawie)Do zupy? Wiadomo!Do naleśników? Oczywiście!Do ogórków? Jak najbardziej!Do tr...
27/10/2026

ŚMIETANA. PASUJE DO WSZYSTKIEGO! (No prawie)

Do zupy? Wiadomo!
Do naleśników? Oczywiście!
Do ogórków? Jak najbardziej!
Do truskawek? Najlepsza!
Do placków ziemniaczanych? Można!

A nasza Śmietana? Pasuje do fajnego człowieka! Najlepiej takiego, który lubi suczki z charakterem, ma poczucie humoru i rozumie, że nie każda dama marzy o psim towarzystwie. Śmietana doskonale wie, czego chce od życia. A chce człowieka! Takiego do wspólnego spędzania czasu, spacerów i załatwiania ważnych psich spraw.

Jest wesoła, radosna i pełna energii. A na smyczy? Cóż, czasem zdarzy jej się pociągnąć. Ale halo! 🙃 Jeśli na spacery wychodzi się dwa razy w tygodniu, to trzeba przecież nadrobić zaległości! Tyle miejsc do zobaczenia, tyle zapachów do sprawdzenia i tyle wiadomości do przeczytania nosem. Nie będzie przecież marnować cennego czasu na dreptanie w żółwim tempie!

Zatem: Śmietana szuka swojego człowieka!
Takiego, który doceni jej charakterek, uszanuje preferencje towarzyskie i pokaże jej, że spacery mogą być codzienną przyjemnością, a nie cotygodniowym wydarzeniem specjalnym.

Nie czekaj, aż Śmietana sama wpadnie Ci do zupy! 😉 Przyjedź do schroniska, poznaj tę wesołą dziewczynę i sprawdź, czy właśnie siebie nawzajem szukacie.

Bo wiecie: zupę bez śmietany czasem da się przeżyć. Ale życie bez własnej Śmietany? To już poważna strata! Śmietana jest po prostu nieodzownym składnikiem życia!

Wyobraź sobie, że jedyne, co daje Ci odwagę przetrwać schroniskową rzeczywistość, nagle znika, że tracisz jedyną bliską ...
26/10/2026

Wyobraź sobie, że jedyne, co daje Ci odwagę przetrwać schroniskową rzeczywistość, nagle znika, że tracisz jedyną bliską istotę, przy której czujesz się bezpiecznie.

Dla niektórych psów przyjaciel to coś więcej niż towarzysz zabaw. To bezpieczeństwo, odwaga i cały ich mały świat, dlatego chcemy, by Lagherta i Pandora oraz Gburek i Lumi znaleźli domy, które nie każą im wybierać między nowym życiem a sobą nawzajem.

LAGHERTA I PANDORA - siostry na dobre i na złe.

Do schroniska trafiły razem i razem chcą znaleźć dom. Lagherta jest bardziej nieśmiała, Pandora przebojowa i odważna, nadrabia za obie! Dziewczyny śpią w jednej budzie, wszystko robią razem i najchętniej nie odstępowałyby się na krok.

GBUREK I LUMI - przyjaciele, którzy dodają sobie odwagi.

Urodzili się na polach, a potem razem trafili do schroniska Kocham Psisko w Mąkosach. W styczniu 2026 roku przyjechali do Promyka. Od tego czasu zrobili ogromne postępy: nauczyli się chodzić na smyczy i nawiązywać pierwsze psio-ludzkie relacje. Lumi jest odważniejsza, Gburek ostrożnie obserwuje świat. Razem łatwiej im pokonywać lęki. Są dla siebie jak rodzeństwo.

Dlaczego tak bardzo zależy nam na wspólnym domu dla każdej z tych par?

Nowy dom to nie tylko radość, ale też zupełnie nieznany świat. Nowe zapachy, dźwięki, zasady i człowiek, któremu trzeba nauczyć się ufać. W takich chwilach obecność przyjaciela może być bezcenna. To ona daje odwagę, poczucie bezpieczeństwa i pewność, że choć wszystko wokół się zmienia, nie wszystko się traci.

Psia przyjaźń nie zastąpi człowieka, ale może pomóc zrobić pierwszy krok w jego stronę. To wspólne spanie, zabawa, bliskość i obecność kogoś, kto zna nas lepiej niż ktokolwiek inny.

Nie chcemy odbierać im tej relacji. Chcemy, żeby mogły zabrać ją ze sobą do domu.

Lagherta i Pandora. Gburek i Lumi. Dwie pary, cztery psie serca i jedno marzenie: własne domy, w którym nie trzeba będzie rozstawać się z najbliższym przyjacielem.

Nie rozdzielajmy tych, którzy mają już tak niewiele, a dla siebie znaczą tak wiele. Podarujmy im szansę na dom, w którym będą mogli nadal iść przez życie razem.

Dziś jest Dzień Kundelka! Dzień tych, którzy nie potrzebują rodowodu, żeby być kimś wyjątkowym. Tych, którzy mają uszy k...
25/10/2026

Dziś jest Dzień Kundelka!
Dzień tych, którzy nie potrzebują rodowodu, żeby być kimś wyjątkowym. Tych, którzy mają uszy każde z innej parafii, ogony o nieprzewidywalnej trajektorii i charaktery, których nie powstydziłby się niejeden arystokrata.

Kundelki bywają nieśmiałe, przebojowe, uparte, rozbrajająco zabawne i absolutnie nieprzewidywalne. Każdy jest inny, każdy ma swoją historię. Niektóre zaczynają ją w bezpiecznym domu, inne muszą najpierw przejść przez bezdomność, samotność i schroniskowy boks, ale wszystkie mają coś wspólnego: Potrzebują kogoś, kto zobaczy w nich nie kolejnego psa, lecz swojego psa. ❤️

Dziś świętują wszystkie kundelki, te rozpieszczone na kanapach i te, które wciąż czekają na swojego człowieka. Te z siwymi pyszczkami i te z głowami pełnymi szczenięcych pomysłów. Te łatwe w obsłudze i te, do których trzeba dotrzeć cierpliwością, sercem i garścią smaczków.

A jeśli myślisz o adopcji, zajrzyj do schroniska. Może właśnie tam czeka ktoś, kto nie ma papierów, za to ma całe serce gotowe oddać Tobie.

Niech każdy kundelek ma swój dom, swoją kanapę i człowieka, który nigdy nie pozwoli mu zwątpić, że jest najwspanialszym psem na świecie.

Adres

Gdansk

Godziny otwarcia

Poniedziałek 11:00 - 15:30
Wtorek 11:00 - 15:30
Środa 11:00 - 15:30
Czwartek 11:00 - 15:30
Piątek 11:00 - 15:30
Sobota 11:00 - 15:30
Niedziela 11:00 - 15:30

Telefon

+48585223780

Powiadomienia

Bądź na bieżąco: wyślemy Ci e-mail, gdy Wolontariusze - Schronisko Promyk opublikuje nowości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu, a subskrypcję możesz anulować w dowolnym momencie.

Kontakt: Firmę

Wyślij wiadomość do Wolontariusze - Schronisko Promyk:

Skróty

Udostępnij

Sklepy/usługi Zoologiczne w pobliżu