Fundacja Kotella

Fundacja Kotella Jesteśmy fundacją pomagającą kotom wolno żyjącym w Gdańsku. We're a foundation helping homeless cats in Gdańsk. Patronite. Przelew na konto. Fanty na bazarki.

Nasze koty do adopcji: https://www.olx.pl/d/oferty/uzytkownik/pudX4/?categoryId=103 Kochani, jesteśmy fundacją pomagającą kotom wolno żyjącym w Gdańsku. Karmimy, leczymy, sterylizujemy i szukamy domów dla ogonów. Nasza działalność nie byłaby możliwa bez waszej pomocy! 🐾
Bardzo dziękujemy, że nas wspieracie! Jesteście naszymi Aniołami!

OMÓC:
1. Nasze konto to: https://patronite.pl/fundacjakotella Zapoznaj się z nim i przemyśl wsparcie tą drogą. Zachęcamy również do udostępniania naszego profilu.
2. Zachęcamy do wpłat, choćby najdrobniejszych. Możesz też ustawić zlecenie stałe 💕
NR KONTA: Fundacja Kotella
mBANK 77 1140 2004 0000 3602 7746 0684
3. Aktywność na naszym profilu facebookowym. Zasięgi są dzisiaj wszystkim. Jeśli masz chwilę, żeby skomentować coś na naszym profilu, polubić czy udostępnić, to będziemy bardzo wdzięczni. A koty jeszcze bardziej.
4. Tych zawsze nam potrzeba, jeśli masz coś co się nadaje, pisz do Iwony. :)
5. Czas i ręce. To najważniejsza forma pomocy o jaką prosimy. Zostań naszym wolontariuszem! Może znajdziesz godzinkę w tygodniu, albo dwie, żeby nam pomagać. Robota na pewno się znajdzie, o to się nie martw. Stacjonarnie w Gdańsku, ale też zdalnie do pomocy przy organizowaniu bazarków.
🐱
Jeśli macie jakieś pytania, życzenia, pomysły albo chcecie się z nami umówić na kawę - piszcie śmiało! Zachęcamy do wstawiania postów ze swoimi kotami, kotów i miłości nigdy za wiele

Dziś byliśmy na wizycie kontrolnej, bo bardzo nas zaniepokoiła mamusia Madame Morgan... nie chciała jeść, tylko leżała p...
13/05/2026

Dziś byliśmy na wizycie kontrolnej, bo bardzo nas zaniepokoiła mamusia Madame Morgan... nie chciała jeść, tylko leżała przy misce z wodą... trzecia powieka prawie na połowie oczu... i ciotka od razu podejrzewała, że coś jest nie tak, że ma gorączkę... i miała rację, ponad 40 stopni... infekcja... problemy z przełykaniem... a takiego łobuza nie nakarmisz na siłę, bo by się straciło ręce ... w klinice udało się jej dać zastrzyki i kroplówkę. Jutro znów musi być na zastrzykach...
Dzieciaki mimo grzyba pełne energii (na szczęście), ale też dmuchamy na zimne, zostały obejrzane z każdej strony.
Trzymajcie kciuki za Morgan, zazwyczaj wszelkie paskudztwa wychodzą, gdy kot już nie musi walczyć o przetrwanie na zewnątrz...
Jak ktoś ma w sercu pomóc, to serdecznie zachęcamy do wsparcia zbiórki w komentarzu ❤️❤️❤️

13/05/2026

Czas na deser 🥰🥰
Grupa muzyczna - Freddy, Bono, Elvis, Cher i BeeGees 😍🥰

Zadzwonił Pan z informacją, że pomiędzy grządkami na jego działce znalazł stado zamarzniętych kotów... kilkanaście kotów...
13/05/2026

Zadzwonił Pan z informacją, że pomiędzy grządkami na jego działce znalazł stado zamarzniętych kotów... kilkanaście kotów - zamarzło w rowach, bo latem dokarmiali, a zimą już zapomnieli o ich istnieniu... i jeden przeżył, a mamy maj... i nagle szuka pomocy? My nie jesteśmy pogotowiem ratunkowym, a fundacją, która działa ile może. Po usłyszeniu takiej wiadomości nas zatkało... Ciśnienie nam skoczyło... Człowiek z Gdyni, my mamy lecieć tam i ratować kota, bo Pan sam nie może go zawieźć do weterynarza? Są miejskie środki w Gdyni na to... z samymi pretensjami do nas od wejścia... i od razu oczywiście trzeba walnąć opinię... Szkoda, że my nie możemy pisać opinii o ludziach, którzy tak robią.... 😒
Szybko ludzie piszą złe opinie... bardzo szybko, najlepiej pokazując siebie z najlepszej strony...
Może warto, by przedstawić prawdziwą sytuację?
Tak, jak to było?

13/05/2026

Polecamy do adopcji przepiękne koty 😍🥰
W tv dwoje prowadzących audycję - KasaBlanka plus Tolfik 😍😍

12/05/2026

Cierpliwość Madame Morgan 🥰

Wiecie, że są na Facebooku grupy, które wręcz promują wypuszczanie kotów samopas na zewnątrz? Bo przecież to ograniczani...
12/05/2026

Wiecie, że są na Facebooku grupy, które wręcz promują wypuszczanie kotów samopas na zewnątrz?
Bo przecież to ograniczanie wolności, że kot siedzi w domu, że trzeba mu pozwolić eksplorować świat, najlepiej załóż mu obrożę z nadajnikiem i z dzwoneczkiem - odstraszy ptaki... przecież koty zawsze chodziły swoimi drogami... na noc wypuszczam, bo mniej samochodów.... a u nas przy lesie jest cisza, nie ma ulicy... chłopak musi czasem iść na panienki (plus obrzydliwy rubaszny uśmiech), no już rodziła dzieci, teraz dajemy tabletki..., koty przecież sobie radzą...
Wszystkie te argumenty później sprowadzają się do lamentu - zawsze wracał... nie ma go już trzy dni, gdzie on jest? Strasznie choruje i wylizuje sierść, ma biegunki i wymioty... jest osowiały... ciągle zarobaczony, ma kleszcze... no bije się z innymi kotami na podwórku i ma blizny... raz tylko wpadł pod auto i złamał łapę, ale już jest zdrowy, nie będę go w domu zamykać... miała ciężki poród, ale rozdaliśmy wszystko bez problemu... ciągle mi przynosi martwe zwierzęta do domu, a że są pod ochroną, no to co, przecież musi się pobawić...
Poprzedni kot zginął pod samochodem, ten jest mądrzejszy...

Uświadomcie to sobie raz i porządnie!
Kot to zwierzę domowe i towarzyszące człowiekowi. Ma świadomość 4 letniego dziecka, czy dziecko też zostawiasz bez nadzoru na ulicy, albo w lesie w nocy?
Czy psa wypuszczasz też na noc na dwór, żeby sobie polatał?
Pilnuj swojego przyjaciela, bądź z nim na spacerze (szelki dopasowane) od Ciebie zależy jego życie i zdrowie.
Jeśli kot załatwia się tylko na zewnątrz, to skąd możesz wiedzieć, że siusia z krwią? Albo ma biegunkę? Skąd możesz wiedzieć, czy masz sąsiada, który rzuca w niego kamieniami, albo dzieciaki łapią go za ogon i robią krzywdę?
Kot nie powie, że cierpi, czy coś go boli, długo będzie to ukrywał... aż zgaśnie w oczach...

Oswoiłeś - jesteś odpowiedzialny!

Z samego rana mądrości Filipki ☺️- zdrowy kot, to najedzony kot,- to, że ktoś ma większy brzuszek od jedzonka nie oznacz...
12/05/2026

Z samego rana mądrości Filipki ☺️
- zdrowy kot, to najedzony kot,
- to, że ktoś ma większy brzuszek od jedzonka nie oznacza, że jest gruby, oznacza, że jest szczęśliwy.
- niektórzy mają krótkie nóżki i przez to wydają się być grubi, a nie są!
- wiek 16 lat daje prawo do częstych smaczków.
- głaskanie powinno być na życzenie, dostępne 24/7
- jak chcę głasków, to przychodzę i odchodzę, a ty się masz domyślić, że chcę, albo że nie chcę
- kocyki mają być mięciutkie do ugniatania i mają leżeć tak, żeby nam było wygodnie, a nie że ma być prosto i równo.
- kłaczki na ubraniu to nieodłączna domena elegancji i zaszczytu posiadania w domu władcy świata.

Z tym miłym akcentem życzymy miłego dnia i trzech śniadań, dwóch obiadów, deseru i oczywiście minimum 3 kolacji.
😂

Kąpiel grzybowa ogarnięta, szkoda, że zapachu Wam nie możemy przekazać przez internet... Ciecz kalifornijska śmierdzi ja...
11/05/2026

Kąpiel grzybowa ogarnięta, szkoda, że zapachu Wam nie możemy przekazać przez internet...
Ciecz kalifornijska śmierdzi jak zgniłe j**o 🫣
Przy namoczeniu wyszły inne, ukryte plamy grzyba w pachwinach, na brzuszkach... biedactwa malutkie. Były bardzo dzielne, jedna ciocia na trzy podrapana, więc obyło się bez większych ofiar.
Walka z grzybicą trwa czasem kilka tygodni, ale my wprawieni w bojach podjęliśmy się wyzwania.
Leczymy! 💪

11/05/2026

Muminek i Monchi (plus nadzorująca ich mama Madame Morgan) 🥰
Zachęcamy do pomocy w linku w komentarzu 🥰

Tak wygląda bezdomność kocia w naszym kraju... to nie jest zdjęcie sprzed lat, a z zeszłego tygodnia...Kociaki wciąż się...
11/05/2026

Tak wygląda bezdomność kocia w naszym kraju... to nie jest zdjęcie sprzed lat, a z zeszłego tygodnia...
Kociaki wciąż się rodzą i umierają nie osiągając dojrzałości... a te, którym cudem uda się przeżyć, to mając 5-6 miesięcy zachodzą w ciążę i rodzą kolejne niechciane maluchy... i kolejne w cierpieniu umierają, bo ludzie sobie tylko dokarmiają koty na działkach, ale kastrować nie będą, bo to "nie ich koty". Tak, kurde, nasze...
Edukacja stoi!!! Na każdej działce powinny być plakaty - łap koty i kastruj! Bo we wrześniu zamkniesz działkę i pojedziesz do domu, a one tam zostaną i umierają kolejne pokolenia!!!!
Latem fajnie się pobawić z kociakami na działce, nie? A potem co? Za duże, by zabrać do domu? Znudziły się?
A one zaczynają chorować, z głodu, zimna, wirusów, robaków i następnej wiosny już ich nie zobaczysz, bo umrą przez Twoją obojętność!!
Tak Twoją! Bo czekasz, aż ktoś inny to "załatwi", albo masz w d... to, co się z nimi dzieje...
To nas wszystkich odpowiedzialność! Wszystkich!
Weźcie się tego lata do roboty na swoich działkach, są dostępne darmowe kastracje z budżetu, tylko trochę czasu i wysiłku z Waszej strony, to niewiele, a jednak tak wiele...
Kastruj! Edukuj ludzi wokół, skończmy z tym niepotrzebnym cierpieniem!!!

10/05/2026

Sindor - pierwszy przystojniak i pieszczoch w dużym pokoju 😍🥰

Adres

Wita Stwosza 73
Gdansk
80-308

Godziny Otwarcia

Poniedziałek 14:00 - 17:00
Wtorek 14:00 - 17:00
Środa 14:00 - 17:00
Czwartek 14:00 - 17:00
Piątek 14:00 - 17:00
Sobota 12:00 - 17:00
Niedziela 12:00 - 17:00

Telefon

+48501806196

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Fundacja Kotella umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do Fundacja Kotella:

Udostępnij