Strefa Psiego Fitnessu

Strefa Psiego Fitnessu Kursy psiego fitnessu ze specjalistką w tej dziedzinie :)
Sklep internetowy - profesjonalny sprzęt

Kim jest osoba stojąca za Strefą Psiego Fitnessu - https://psifitness.pl/o-mnie/

Dzisiaj ugryziemy temat psiego fitnessu z troszeczkę innej strony czyli nas, psich opiekunów.Temat trudny bo porozmawiam...
31/01/2026

Dzisiaj ugryziemy temat psiego fitnessu z troszeczkę innej strony czyli nas, psich opiekunów.

Temat trudny bo porozmawiamy o poczuciu winy.

Może akurat potrzebujesz to przeczytać i chociaż trochę poczujesz się lepiej.

Inspiracją do tego były niestety moje zajęcia. Dużo nowych psiaków z różnymi schorzeniami. Psiaki bardzo różne, ale pytania opiekunów takie same.

Czy mogłam zrobić więcej? Czy to przeze mnie? Czy to moja wina? Czy to ja zepsułam psa? A może jakby zrobiła coś inaczej to by się to nie stało?

Są osoby, które tego głośno nie powiedzą, ale widzę, że też o tym myślą. Widać ten smutek. Nie rzadko łzy w oczach. No, kłuje mnie to w serduszko.

Ale jak to? Jak możesz się obwiniać za to, że nie wiedziałaś? No jak? Przecież nie zrobiłaś tego z premedytacją.

Czy jeśli inaczej byś psa prowadziła to by było lepiej? Może by nie miał tej dysplazji lub nie zerwał więzadła? Nie wiem. Nie jestem w stanie w 100% tego stwierdzić. Ilość czynników, które na to wpływa jest tak duża, że to jest gdybanie.

Nawet nie wyobrażasz sobie jak różne psiaki do mnie trafiają. O różnej budowie. Wychowujące się w zupełnie skrajnych środowiskach. Mają inna historię, geny czy poziom aktywności fizycznej. Jest to tak zróżnicowane towarzystwo, że czasami ciężko stwierdzić co w jakim stopniu wpłynęło na pojawienie się problemu.

Biorę pod uwagę to, że nadal nasza wiedza o ruchu psów jest ograniczona.
Czemu psy tak często zrywają więzadła w kolanach? Dobre pytanie. Dopiero od nie dawna mówi się o predyspozycji do dysplazji bioder. Kiedyś tego nie było. Ani ćwiczeń ze szczeniakami, żeby zmniejszyć ryzyko jej rozwinięcia się. Nadal wiele osób neguje to, że dysplazja to nie tylko genetyka, ale też czynniki środowiskowe w tym takie na bardzo wczesnym etapie rozwoju. Dostęp do tej wiedzy jest nadal mocno ograniczony więc nic dziwnego, że tak trudno było ci na te informacje trafić.

A czy wiedza powoduje, że jestem w stanie w 100% zapobiec takim sytuacją? Też nie. Mam większe szanse i mogę zmniejszyć ryzyko czy to wystąpienia dysplazji czy jakiejś kontuzji. Ale jest wiele czynników, na które nie mam wpływu. Jeśli by się okazało, że moja spanielka ma predyspozycje do dysplazji to nie wiem jakby się to skończyło. Czy byłabym w stanie ją wyciągnąć z tego w trakcie „okienka pogodowego” kiedy jest największa szansa na poprawę? Nie wiem. Ona miała wtedy bardzo poważne problemy z brzuchem, które powodowały stany zapalne w organizmie. Spięty brzuch bardzo źle wpływał na ruch tylnych łap. Organizm ma swój limit i nie da rady naprawiać wszystkiego na raz. Często jest to wybieranie między jednym, a drugim. A tutaj stan brzucha mocno wpływałby na stan bioder więc zaczęłabym pewnie od brzucha. No, ale przeciążenia też mogą się pojawić w przednich łapach. A co jak jeszcze przednie łapy się rozsypią? A jak tu w tym czasie wzmacniać psa? To potrafi być bardzo skomplikowane.

Bardzo podobnie patrzę na pracę z psiakami jako zoopsycholog. Moja spanielka Majka okazała się szczeniakiem, który miał wiele problemów. Każda decyzja, którą podejmowałam, żeby jej pomóc mogła poprawić lub pogorszyć jej stan. Wybrałam też ścieżkę dość nietypową. Kompletnie ignorując wszystko czego się uczyłam jako beha i trener. Nie miałam pewności, że to dobra ścieżka. Nie raz, nie dwa miałam kryzys czy to dobra droga. Ja postawiłam wszystko na jedną kartę czyli z pomocą fizjoterapii postanowiłam wyciągnąć Majkę z problemów i behawioralnych i gastro. Nie wyszła na tym źle. Ufff! 😉

Czy działamy z problemami behawioralnymi czy z ruchem to rozbija się o to samo. Wiedzę i obserwację. Bazujemy na wiedzy, którą mamy. Wdrażamy rozwiązania i sprawdzamy czy działa. Jeśli jest lepiej to idziemy w dobrym kierunku.

A co mi chodzi po głowie jak trafiacie do mnie na zajęcia? Zawsze jestem bardzo ciekawa z czym będziemy pracować. Jesteście dla mnie pustą kartką. Nie wiem jeszcze jaki jest stan psiaka. Jak się rusza. Jaką ma historię. Nie przychodzę oceniać tego co się działo do tej pory. Wszystkie informacje, które dostaję potrzebne mi są, żeby ustalić plan działania i skupić się na tu i teraz. Jaką aktywność psiak ma teraz i co możemy zmienić, żeby było lepiej. Jak się teraz rusza i jakie ćwiczenia teraz może lub nie może robić. Głównie jest to skupianie się na bieżącej sytuacji i zrobienie tak, żeby było lepiej.

Z czym chcę cię zostawić? Zobacz ile robisz dla tego psiaka. Doceń to! Jest to trudne, a ty działasz. Zauważ to. I pamiętaj, że nie jesteś sama. Wszystkich nas dopadają wyrzuty sumienia. Mnie również.

27/01/2026

Pomóc ci zacząć i ruszyć z tematem? Chodź na kurs! Link w komentarzu🔥
Każde 5 min fitnessu z psiakiem to inwestycja w jego zdrowie, kondycję i dobry humor 🙌 I każde poświęcone 5 min na fitnessy powinnaś docenić. Docenić siebie i to, że je zrobiłaś. Zamiast stwierdzenia, że 5 min to mało. To tak nie działa. Rób tyle ile możesz i kiedy możesz. To wystarczy 😊 I będzie się kumulowało. Wiem co mówię 👌 Nie obejrzysz się, a to 5 min zostanie nawykiem.

Jak Wam się podoba moja teoria wygodnego dresu?Pamiętajcie, że nie zawsze możecie być świadomi jak bardzo niewygodnie je...
16/01/2026

Jak Wam się podoba moja teoria wygodnego dresu?
Pamiętajcie, że nie zawsze możecie być świadomi jak bardzo niewygodnie jest w psim ciałku. Gdy problemy dopiero się zaczynają to oznaki mogą być subtelne i możecie ich nie wyłapać. A słabsze ciało oznacza, że niezbyt groźne poślizgnięcie się może skończyć się poważnym urazem.
Warto o to zadbać. Sprawdzić u fizjo stan psiaka i zacząć fitnessy, które są świetną prewencją.
Chodźcie ćwiczyć bo nawet 5 minut robi różnicę! 😊
Linki do kursów znajdziecie w komentarzu.

Jeśli tak jak ja jesteście mistrzami prezentów last minute 😅 to przypominam, że u mnie w sklepie są dostępne vouchery na...
16/12/2025

Jeśli tak jak ja jesteście mistrzami prezentów last minute 😅 to przypominam, że u mnie w sklepie są dostępne vouchery na szkolenia. Wybieracie dowolną kwotę, a osoba obdarowana będzie mogła na taką kwotę obniżyć wartość koszyka 😊 Link do vouchera w pierwszym komentarzu

Czy ograniczenie ruchu przy problemach ortopedycznych (i nie tylko) to jest dobry pomysł? Samo ograniczenie ruchu nie wy...
27/11/2025

Czy ograniczenie ruchu przy problemach ortopedycznych (i nie tylko) to jest dobry pomysł?
Samo ograniczenie ruchu nie wystarczy. Bezruch nie jest sprzymierzeńcem ani dla ludzi ani dla psiaków.
Nie dajcie sobie wmówić, że brak ruchu jest rozwiązaniem. Rozwiązaniem jest mądre zarządzanie ruchem gdzie nie przeginamy w żadną stronę. Nie rezygnujcie z ćwiczeń z psem bo ma dysplazję, uraz przeciążeniowy czy jest po zerwanym więzadle (i operacji). Tym bardziej te ćwiczenia będą potrzebne, ale dobrane do możliwości psa.
A jakie są Wasze doświadczenia z ograniczeniem ruchu? Dostaliście takie zalecenia? Sprawdziły się?

30/10/2025

Nie da się ukryć, że Majka jest psim introwertykiem i najczęściej woli omijać psy niż wchodzić w interakcje. Wyobrażma sobie, że jakby miała iść na psią siłkę to tak to by wyglądało 🤭 Na szczęście mamy indywidualne zajęcia 😅
A jak Wasze psiaki?
Siłeczka z psiumplami czy stworzone do życia w głuszy? 🤭
Z psiumplami czy bez? Ankietę wrzucam do głosowania dla waszych psiaków 😉

20/10/2025

Mało się mówi o tym jak fitness wpływa na psie życie. A co daje naszym psiakom?
Samodzielność, którą doceniamy wtedy kiedy pies się starzeje i zaczyna być to dla niego trudne. Staje się wtedy bardziej zależny od nas.
Czyli co?
Długie spacery. Chodzenie po schodach. Wskakiwanie na kanapę. Jazda w aucie. Sikanie. Zabawa z kumplami. Bieganie po plaży. Żebranie o obiad. Tarzanie się w piasku i moczenie girek w bagienku. I o wiele więcej 😊
A u Was jak?

Klaudia musimy przełożyć zajęcia... 😱Bo przedłużamy urlop 😅 Przyznam, że najpierw mnie zmroziło, ale potem się ucieszyła...
09/10/2025

Klaudia musimy przełożyć zajęcia... 😱
Bo przedłużamy urlop 😅
Przyznam, że najpierw mnie zmroziło, ale potem się ucieszyłam 🤭 Pierwszy wypad Molly w góry od diagnozy dysplazji bioder. Pierwsza myśl - no zepsuła się w tych górach 🫣 Patrząc na to, że jeszcze rok temu była na przeciwbólowych z wizją operacji z powodu tego jak zaawansowaną dysplazję ma. Możecie zrozumiecie czemu to było pierwsze co mi przyszło do głowy. Ale nie! Było tak dobrze, że przedłużyli urlop 🥳
Bardzo się ucieszyłam 😁 Molly jest jeszcze bardzo młodym psiakiem bo ma trochę ponad 2 lata. I pierwsza dłuższa wyprawa bez bólu i kulawizny, a tylko z lekkimi spięciami 🤗
Oby tak dalej! Oby jak najdłużej bez operacji ✊️
Dostałam te piękne foty więc zostawiam na pamiątkę 🙌

11/09/2025

No właśnie co się stanie jak pominiesz jakiś trening ze swoim psem?
Absolutnie nic ;)
Rozpamiętywanie tego czego się nie zrobiło nie pomoże. Tylko się zniechęcisz. Zamiast tego daj sobie przestrzeń na bycie nieidealnym. Nie zadręczaj się.
A potem weź psiaka, platformę i zrób 5 minutowy trening.
Czy jeszcze kiedyś zdarzy ci się pominąć trening?
Na pewno. I to też nie będzie końcem świata 😊
Kto team biczuje się i nie robię? A kto zapominam i idę dalej?
Ja raczej stawiam na to drugie 🍩

Adres

Gdansk

Godziny Otwarcia

Poniedziałek 10:00 - 16:00
Wtorek 10:00 - 16:00
Środa 10:00 - 16:00
Czwartek 10:00 - 16:00
Piątek 10:00 - 16:00

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Strefa Psiego Fitnessu umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do Strefa Psiego Fitnessu:

Udostępnij

Nasza historia

🐾 Witam i zapraszam do Strefy Psiego Fitnessu. Proszę usiądź w pierwszym rzędzie i się rozgość, a ja tymczasem się przedstawię. Klaudia Bońkowska – trener psów i zoopsycholog , pasjonat psiego fitnessu i specjalista w tym zakresie.

🐾 Jestem twórcą Strefy Psiego Fitnessu i szczęściarzem, który może dzielić się nią z Wami, ale bez wsparcia i wiedzy życzliwych osób, nie byłoby mnie tutaj już 5 lat!

🐾 Moja historia ma początek w psie. Tym, na którego raz w życiu trafia każdy psi trener. Tym, który uczy najwięcej! Uczy pokory i szacunku do psich umiejętności, poszerza świat i sposób patrzenia, wywraca życie do góry nogami i składa je na nowo w zupełnie inny sposób. Ta historia ma początek w psie, który urodził się ponad 15 lat temu, jest rasy cocker spaniel i ma na imię Safi.

🐾 Safi to wprawdzie dzisiaj leciwa emerytka, ale od zawsze jej skomplikowany i delikatny charakter był moim najwierniejszym nauczycielem. Delikatna i wycofana zawsze wymagała specjalnego podejścia i dużo cierpliwości w obejściu. To dzięki niej i przez nią zaczęła się moja szalona przygoda z trenowaniem psów. Po pierwsze jej nietuzinkowe problemy doprowadziły mnie do kursu zoopsychologa i kazały nieustannie poszerzać wiedzę jako behawiorysta/ psi trener. Po drugie szukanie specjalizacji trenerskiej i jednoczesne zmaganie się z jej spadającą z powodu wieku formą – skupiły moją uwagę wokół psiego fitnessu. Safi nauczyła mnie najwięcej, spośród wszystkich spotkanych przez mnie psów i już na zawsze pozostanę jej dłużnikiem.