27/11/2025
Prawdziwa praca zaczyna się tam, gdzie kończy się komfort....było zimno, ciężko, emocjonalnie.... były drżące ręce, łzy, chwile bezsilności ale... Ta ekipa to zdecydowanie nie ekipa „ niedzielnych pasjonatow” Ta ekipa przyszła po prawdę — o sobie, o swoim psie, o relacji, którą budują każdego dnia. I właśnie dlatego byli wielcy.
Gdańsk…
Zrobiliście ogień.
Taki, który czuć jeszcze długo po zakończonym treningu.
Taki, który pokazuje, że serce jest mocniejsze niż pogoda, zmęczenie i słabości. Pokazaliście, że miłość do psa, pasja i determinacja potrafią przebić zimno, trud i własne słabości.
Że każdy krok — nawet najcięższy — buduje SUKCES. Trener potrafi rozpalić ogień, który nie gaśnie po treningu I mamy nadzieję że Wasz dalej płonie i pokarzecie to w progresie na kolejnym zjedzie. Pozdrawiamy Gosia I Rafał