04/05/2026
Wystartowaliśmy w HDR! 🔥
Nie mogłam odpuścić tak świetnej imprezy i przejść obok niej obojętnie. Zdecydowałam się wystartować z moimi gauganami. 🫣
Muffinka biegła ze mną, Talar z wujciem Rafałem. ☺️
Udział w zawodach traktowałam jako ciekawe wydarzenie, do którego podeszliśmy bez rywalizacji sportowej. Zarówno Muffinka jak i Talarito mają ograniczenia co do aktywności fizycznej, więc nie mogliśmy ich forsować. 🐾
Trasę pokonaliśmy żwawym marszem, tempo dyktowały psy. Dystans to 5km, a co jakiś czas była przeszkodą do pokonania (16 łącznie).
Owczar startował już trzeci raz w HDR, więc dla niego przeszkody to była bułka z masłem. Chłopak poczuł się jak ryba w wodzie i zapomniał, że przecież przeszedł już na emeryturę 🤣 Gdybyście tylko mogli zobaczyć jego zaciesz po każdym pokonanym wyzwaniu. 🔥 Dostawał boosta +10 do prędkości i z uśmiechem na pysku i w pokojach pokonywał kolejne parę metrów 🤣
Ładowało go to pozytywnie bardzo. ❤️
Muffinka startowała po raz pierwszy nie tylko w HDR, ale i w ogólnym pojęciu biegania z psem/dogtrekkingu. Początkowo średnio potrafiła się odnaleźć - bardziej interesowało ją przeszukanie taśm, czy witanie z fotografami. 🤣 Dobrze, że już na początku trasy było pokonanie przeszkody wodnej, co nakręciło Muffi do parcia na przód. Wkręciła się dziewczyna, choć walczyka z chęcią węszenia i tropienia. 🫣
Psiaki pokonały wszystkie przeszkody bez zająknięcia. Tunele, kładki, czy pływanie nie są im straszne. 🔥
To był naprawdę świetny dzień. Jestem wdzięczna, że udało nam się wystartować w pełnym składzie. 🐶 Chyba nikt się nie spodziewał, że ten dziadeczek Talar będzie jeszcze tak harcował. 🥹🥹🥹