21/04/2026
Kleszcze powróciły i mają się bardzo dobrze. 🕷 Co roku mamy nadzieję, że zima wybije je na dobre. Niestety mrozy nie są im straszne – wracają i wracają, z coraz szerszym spektrum przenoszonych chorób groźnych dla ludzi i zwierząt. 😣
Na załączonym zdjęciu widać, jak potrafi wyglądać kleszcz wbity w sierść u jednego z naszych pacjentów. Pamiętajcie, że potrafią wgryźć się także w miejscach mniej oczywistych jak powieki, dziąsła, uszy, przestrzenie między opuszkami łap czy w pachwinach – tam, gdzie skóra jest najcieńsza. 🕵️♂️ 🐾 Tam też warto szukać!
Jeśli znajdziecie wbitego, opitego kleszcza, tylko spokój może nas uratować – i to dosłownie. Gwałtowna ingerencja oraz niepewne próby wyrwania czy wykręcania go mogą sprawić, że kleszcz w reakcji stresowej wypluje całą zawartość swojego aparatu gębowego, wstrzykując do krwiobiegu zwierzaka chorobotwórcze wirusy, bakterie i pierwotniaki. 🦠
Dlatego warto być przygotowanym i używać specjalnych pętelek czy kleszczołapek. Kategorycznie odradzamy wszelkie inne domowe sposoby jak wymrażanie, wypalanie, psikanie lakierem do włosów czy zalewanie alkoholem – to tylko zwiększa prawdopodobieństwo przeniesienia na zwierzę chorób. W razie potrzeby pomożemy z pozbyciem się krwiopijcy w Gabinecie. 🩺
Jak widzicie, temat jest dość skomplikowany – w przeciwieństwie do profilaktyki przeciwko pasożytom zewnętrznym 👍
W naszym Gabinecie pomożemy Wam dobrać skuteczne zabezpieczenie: od obroży o działaniu bójczym i odstraszającym, po tabletki działające od wewnątrz organizmu.
Gdyby to od nas zależało, każdy pacjent byłby zabezpieczony przez większość roku. Dlaczego? Niechroniony zwierzak przynosi kleszcze do domu czy mieszkania, co stanowi bezpośrednie zagrożenie również dla Was. 🏠 Lepiej mieć spokojną głowę 👍