07/06/2023
Środowisko specjalistów pracujących z psią psychiką bardzo ostro zareagowało na film ujawniający przypadek "prowadzony" przez jedną z polskich szkół ( https://www.hejto.pl/wpis/wesola-lapka-skandaliczny-filmik-pokazujacy-szkolenie-agresywnego-psa )
Bardzo bardzo się cieszę że ruszyło takie pospolite ruszenie , bo na takie zachowania "specjalistów " nigdy nie powinno być przyzwolenia !!
Obrońcy tejże sytuacji nazywają to treningiem , sesją terapeutyczną, czy innym magicznym zaklinaniem psa , a dla mnie i na szczęście wielu z was to po prostu znęcanie się nad psem poprzez duszenie ❗te TORTURY doprowadziły do najpewniej uszkodzenia tchawicy , niedotlenienia , w następstwie tej sytuacji eutanazją psa...
Z informacji wynikających od źródła , pies został uśpiony, gdy po powrocie do domu zaatakował członka rodziny (choć przyczyna eutanazji dla mnie i wielu pozostawia wiele do życzenia )
Czyli jak widzimy "genialna " metoda nie zadziałała...
_______________________________________________
Mnogość szkół/szkółek/akademii/centrów powoduje, że standardy wiedzy i umiejętności są coraz gorszej jakości. Chęć uzyskania szybkiego efektu powoduje, że zapominamy, że ZWIERZĘ UCZYMY TYMI SAMYMI METODAMI CO DZIECI 👶
Tak, moi drodzy :)! Każdy gatunek kręgowca na świecie uczy się w ten sam sposób, korzystamy z dokładnie tych samych mechanizmów. Zoopsychologia może wymyślać kolejne narzędzia i sposoby, ale są i będą one oparte zawsze na tych samych fundamentach nauki 🧠
Jeżeli Twoje dziecko uczy się do sprawdzianu, a Ty musisz przejąć w pracy nowe obowiązki - Wasz mózg działa tak samo jak u psa z nagrania. Czy jeżeli za Twoją niepewność przy nowych zadaniach szef stosowałby bicie, przyswoiłbyś tę wiedzę szybciej, a następnie chętnie z niej korzystał...?
Obawiam się, że nie ❌
📣 I chcę w tym przydługim poście zaznaczyć bardzo wyraźnie coś jeszcze - ludzie trafiający z psami do behawiorysty czy trenera NIE MAJĄ OBOWIĄZKU znać metod pracy behawioralnej tak samo jak pacjent chory na serce nie musi wiedzieć jak przeprowadzić operację.
Więc, proszę, edukujmy, ale nie przerzucajmy winy za działania nieporadnego szkoleniowca (stosowanie takiej agresji względem zwierzęcia świadczy nieumiejętności radzenia sobie z danym przypadkiem bądź w skrajnych przypadkach "zabawy w Boga") na właścicieli - skoro zgłaszają się do specjalisty CHCĄ POMÓC SWOJEMU PSU 💪
W przypadku zawodów takich jak zoopsycholog, behawiorysta czy trener NIE MA żadnego oficjalnego sposobu weryfikacji wiedzy i umiejętności. Oznacza to, że można mieć dyplom i robić psom krzywdę. Nasz zawód niestety nie jest uregulowany prawnie , więc każdy taki dyplom może sobie wydrukować w domu i tytułować się behawiorystą czy trenerem .
Rozmawiając ze specjalistą nie patrzcie na jego drogie kursy zawodowe - jego wiedzę zawodową sprawdzicie poprzez proste pytania.
🔹 nie bójcie się pytać o stosowane metody pracy i do tych pytań nie musicie mieć wiedzy.
🔹zapytajcie, czy używa kolczatek, dławików, OE itp
🔹upewnijcie się, czy pracuje metodami pozytywnymi.
Jeżeli odpowie wymijająco lub z ironią wyśmieje metody pozytywne ("bo szkolenie pozytywne to tylko smaczki") - omijajcie szerokim łukiem takiego speca, bo nie ma pojęcia o podstawach uczenia się i o mózgu.
Czy akita była nadmiernie agresywna? Nie wiem, bo nie znam tego psa. Ale z całą pewnością jej zachowanie na nagraniu W ŻADNEJ SEKUNDZIE NIE BYŁO NIEADEKWATNE DO SYTUACJI, nie było nadmierne.
💁Czy ten pies mógł zostać uratowany? Zapewne, ale tego typu metody potrafią czasami nieodwracalnie zniszczyć relację z opiekunem.
Bo przecież ile szans można dać żonie/mężowi, który nas bije, zanim zdecydujemy się na rozwód...?
Pies jednak nie może po prostu odejść, musi w tym trwać.
Do czasu uśpienia ze względu na agresję...