PET ALERT Elbląg

Zadzwoń Wskazówki dojazdu

PET ALERT Elbląg opieka nad zwierzętami
wizyty przed- i poadopcyjne
pomoc w adopcjach

2 dzieciaki z pierwszego miotu, który trafił pod naszą opiekę jakiś czas temu - już w nowych domach.❤️NERO❤️ opuścił nas...
30/10/2026

2 dzieciaki z pierwszego miotu, który trafił pod naszą opiekę jakiś czas temu - już w nowych domach.

❤️NERO❤️ opuścił nas jako pierwszy - zamieszkał w domku w Braniewie u bardzo prozwierzęcych ludzi, pani Marzenki i jej męża.

❤️REGGY❤️ zamieszkał w Kamienniku Wielkim z dwoma innymi psiakami u psiolubnej rodzinki pana Adama.

Obaj chłopcy zostali wydani w wieku 9 tygodni, waga 2.1 kg i 2.25 kg, zaszczepieni odpowiednio do wieku, zaczipowani, odrobaczeni.

Domy sprawdzaliśmy osobiście.

🐕🐕🐕🐕🐕🐕 szczeniaków z tego miotu czeka jeszcze na ogarnięcie i nowe domy❗

Na nasze działania POTRZEBUJEMY finansów💰💵

❌link do zbiórki szczeniaków w komentarzu

❌BLIK 517 555 427

Nasza zbiórka opiewa na w miarę realną kwotę potrzebną na przygotowanie 18 szczeniaków do adopcji oraz ogarniecie 2 suczek-matek.

Na utrzymanie i przygotowanie do adopcji 20 psiaków zbieramy 5000 zł, czyli 250 zł na sztukę - taka kwota ma wystarczyć na 20 szczepień, 40 odrobaczeń, 20 czipowań, 2 sterylizacje suczek, setki podkładów i karmę dobrej jakości dla matek i szczeniąt przez jakieś 6 tygodni. Paliwa do kangurka już nie liczę - a dojechać z glutami do weta czy dojazd na wizytę przedadopcyjną też kosztuje...

Czy ktoś się pokusi przeliczyć, czy 5000 wystarczy?
Za prawidłowe wyliczenia czekolada 🍫 w nagrodę😉

Nie zbieramy 100.000 zł na 20 psów, jak inni medialni - bo to dużo za dużo, a pomagamy ZA DARMO. Zbiórka jest związana tylko z realnymi kosztami.

Wrzućcie proszę coś na poczet opłat związanych z maluchami 🙏🙏🙏

❌Link do zbiórki szczeniaków w komentarzu
❌BLIK 517 555 427

❤️BERTA❤️ i nasza historia...Opowiem Wam historię. Chyba historię miłosną...❤️Niech Was nie zwiodą zdjęcia...W maju od p...
30/10/2026

❤️BERTA❤️ i nasza historia...

Opowiem Wam historię. Chyba historię miłosną...❤️
Niech Was nie zwiodą zdjęcia...

W maju od producentki zwierząt spod Tczewa przyjechała do nas ❤️ KRÓWKA BERTA ❤️ - fajna, prawie 6-letnia sunia w typie landseera. Powoli się klarowała jej sytuacja zdrowotna, przeszła cieczkę, została wysterylizowana. Były szczepienia, groomer, antykleszcze i czipowanie. Wszystko zostało ogarnięte.

W przysłowiowym "międzyczasie" poszło kilka ogłoszeń na grupy związane z jej rasą.

Odezwał się pan.

Człowiek pracujący z domu, tłumacz. Znał rasę, zachowania, problemy zdrowotne - od 30 lat jedyne psy jakie miał to molosy.
Czekał prawie 2 miesiące, aż ❤️BERTA❤️ będzie gotowa do zmiany domu.
Byliśmy w stałym kontakcie, przegadaliśmy wiele godzin.
Wizyta przedadopcyjna dawała zielone światło.
Na któregoś tam września pan umówił wizytę u groomera i kontrolną wizyte u weta w Warszawie.
Opłacił transport - tzn. zapłacił nam za paliwo, żeby bezpiecznie dotarła do niego, do miejscowości na trasie Warszawa - Radom.
Normalnie ok. 4 h jazdy w jedną stronę z Elbląga - ale to normalnie, tak z prędkością światła 😉 Nie naszym kangurkiem...
Nam zeszło 5.5 godziny w jedną stronę 🫣

Dojechała w piątek po 16. Pobyliśmy razem z Bertą i panem jakieś 2 godziny. Suńka pospała, zjadła, uraczona została smaczkami, połaziła, szczeknęła, była zrelaksowana. Została, a my pojechaliśmy w stronę domu – tym razem zeszło troszkę dłużej, bo uczyniliśmy jeszcze podwózkę szczeniaków z Podlasia na trasie i musieliśmy troszkę zboczyć. Suma summarum pod dom zajechaliśmy 2.15 w nocy…

Ale… od 22:30 zaczęły przychodzić SMSy od pana z informacjami o treści:

„Czterokrotnie próbowała ucieczki. Raz jej się udało, złapała ją sąsiadka. Trzy kolejne próby udaremniłem”

”Przeskoczyła przez taras, wpadła w jałowiec, uciekła ponownie w kierunku wjazdu”

„Przesunęła ten wielki kamień przy furtce i tamtędy próbowała uciec rozwalając płot”

„Nie chce wejść do domu, zapiera się przy bramie wjazdowej i szczeka”

„Nie chcę poświęcać kolejnych lat na pilnowaniu jej, żeby nie dała dyla w poszukiwaniu pani”

„Jest przemiła, jest pieszczochą, ale to pies jednego człowieka, a ja nim chyba nie jestem”

Te treści były tak obce, tak nierealne i tak niemożliwe do wykonania przez Bertę – pies z usposobieniem wiecznie zaspanym, powolnym, zmęczonym, polegującym miał forsować płot? Przeskakiwać barierki tarasu, gdzie taras był na wzniesieniu i faktycznie otoczony był wielkimi krzewami jałowca…

Płacz, niedowierzanie, mętlik w głowie, mnóstwo pytań – i główne: co robić?

Byliśmy w połowie drogi do Elbląga. Zaraz północ. Zmęczenie, łzy, przeżycia związane z całym dniem, bo każda adopcja to dla nas wielkie wydarzenie emocjonalne. Zawrócić nie możemy, to byłoby nieodpowiedzialne: jeden kierowca od rana jadący przez Polskę, ciemno, senność, ciało obolałe, zwierzęta w domu mają opiekę tylko do rana, a przecież nie obrócimy do 7. A była tylko jedna możliwość – wrócić po nią, póki jest cała i zdrowa. Póki nic sobie nie uszkodziła i nic się jej nie przytrafiło niedobrego. Jutro wrócić.

Dotarliśmy do domu po 2. Szybka kąpiel i spać. Pobudka o 7:30, ogarnięcie stada, śniadanie i wyjazd po 10. Tankowanie. Jedziemy.

Płońsk – potrzebujemy kawy. Zjazd na stację paliw. Chcemy ruszać, ale dźwięk przy oponie jest dziwny – „kapeć”… To się nie dzieje… a jednak!
Ok - bez paniki - lewarek jest, klucz do kół na miejscu i opona też obecna, ale znów "ale"... śruby były zapieczone i nijak bez konkretnego sprzętu nie dało się ich ruszyć. Siłowało się 3 panów na stacji – nie poradzili. Jeden mieszkał niedaleko, pojechał po jakieś pneumatyczne narzędzia, ale też okazały się za słabe. Sobota, Płońsk, przed 14 – znajdź wulkanizację!😔
Kilka telefonów, jakaś pomoc drogowa – wszyscy po pracy albo w Warszawie… nawet nie chcieliśmy myśleć o kosztach...

I nagle...

Podchodzi mody człowiek, pyta w czym kłopot, szybkie streszczenie sytuacji, że my z Elbląga, że adopcja, że odbiór psa, że ważne jest bardzo, by dziś dojechać do celu. „Ok, zróbmy tak: napompuje pani to koło na maksa i proszę jechać za mną. Kolega ma sprzęt i zmienimy oponę. Ja jestem wolontariuszem u nas w schronisku tu niedaleko i dobrze rozumiem sytuację.” No łzy szczęścia napłynęły do oczu!
Zesłano nam psioluba!

Dotarliśmy do niewielkiego garażu, gdzie młody chłopak, pasjonat motoryzacji miał wszystko, co potrzebne. Chłopacy zdjęli oponę, naprawili ją, wyczyścili śruby, sprawdzili ciśnienie we wszystkich oponach, poukładali na miejsce nasze sprzęty.
Anioły motoryzacji, które spadły nam z nieba po prostu!🥹🥰

Po tych przebojach ruszyliśmy dalej. Ku wielkiej radości - już nie było wielkich przygód.

Kilka minut przed dojechaniem na miejsce Berta już wyła pod płotem – nie wiem, czy słyszała auto, które charakterystycznie popiskuje, czy czuła, że zaraz nas zobaczy…

Jej wzroku, gdy wysiadłam z samochodu nie zapomnę nigdy!🥹

Otworzyłam bramkę, a ona wystrzeliła w kierunku otwartych drzwi auta i wpakowała się na psie posłanie.
Nigdy nie uczyniła tego tak szybko i sprawnie. Wręcz wkleiła się w swoje miejsce. Nie było siły, by ją ułożyć inaczej.

No cóż... Spakowaliśmy jej rzeczy. Dostała jeszcze karmę i smaczki, które były dla niej zakupione przez pana, zamieniliśmy kilka zdań i w drogę do domu.

A pan? Pan został. Stwierdził, że ona wybrała już dom.
I chyba miał rację w swojej decyzji.
Decyzja była szybka, ale takie rzeczy się czuje.
Nie mamy pretensji do pana. On stwierdził fakty. Nie chciał walczyć z psem i na siłę zmieniać kierunku miłości ❤️BERTY❤️
To nie był dom jej przeznaczony po prostu...

Adopcja ma dać przyjemność z posiadania psa. To nie może być walka i stres o każdy ruch stworzenia.
Dlatego warto kierować się charakterem, a nie wyglądem psa.

Widzę, że po powrocie jest inna...
Jest radośniejsza.
Bardziej okazuje uczucia.
Więcej czasu chce spędzać w domu.
Jest kochana.

Czy ktoś zaczaruje cudną ❤️BERTĘ ❤️?
Czy ona da się komuś zaczarować?
Czy znajdzie się ten jedyny, najlepszy dom?

17/10/2026

Ujarzmianie ❤️ZYZIA❤️ nie jest takie trudne 😉
Psu trzeba pozwolić być psem - ot cała tajemnica...

Yoreczek oddany ze względu na agresję (no na początku zestresowany zmianami się trochę odpalał z zębami na świat) wraca na właściwe tory.

Przypominamy: zbieramy na kastrację i czyszczenie zębów 💉🙏🩺

Link do zbiorku w komentarzu.

BLIK 517555427

🙏 Każda złotówka jest ważna dla ❤️ZYZIA❤️

Dzień Gryzący🦷🦷🦷 i mokry! 🌧️☔💧U nas stabilnie - szczeniaki pieją w zagrodzie, jakby je ktoś mordował i tylko dej, dej, d...
13/10/2026

Dzień Gryzący🦷🦷🦷 i mokry! 🌧️☔💧
U nas stabilnie - szczeniaki pieją w zagrodzie, jakby je ktoś mordował i tylko dej, dej, dej... jeść🥩🥓
Seniorki zapomniały, że jadły🍗 i piszczą w kuchni o śniadanie.
Ta zrównoważona część stada poszła po porannych rytuałach znów spać.
No a nasza nowość york ❤️ZYZIO❤️ rozkręcił aferę, która skończyła się ugryzieniem.
No to komu yoreczka? 🙃
Dotarły także czipy💿💉 dla części szczeniąt i zapas piguł Simparica💊
Także miły dzień przed nami 😁

York i torba z Biedry🐞Dorobił się chłopak...😢Zmieńmy razem jego przyszłość - uzbierajmy na weta🩺💉💊 i znajdźmy wspaniały ...
12/10/2026

York i torba z Biedry🐞
Dorobił się chłopak...😢

Zmieńmy razem jego przyszłość - uzbierajmy na weta🩺💉💊 i znajdźmy wspaniały dom 🏠

Ehh... Brudne szelki i torba z biedry z dorobkiem życia - jakieś legowisko, stara miska i totalnie najtańsza na rynku karma w ilości 500 g. Brzydkie zęby, jajeczny, gryzący, matowa sierść. 4 latka i 3 kg yorka Bidok trafił do domu tymczasowego PET ALERT ELBLĄG. ZYZIO - witamy na pokładzie...

Ehh...Brudne szelki i torba z biedry z dorobkiem życia.Brzydkie zęby, jajeczny.4 lata, 3 kg❤️ZYZIO❤️ - witamy na pokładz...
11/10/2026

Ehh...
Brudne szelki i torba z biedry z dorobkiem życia.
Brzydkie zęby, jajeczny.
4 lata, 3 kg
❤️ZYZIO❤️ - witamy na pokładzie

---------------
Aktualizacja:
---------------

Drodzy - psiak jeszcze nie jest do adopcji❗

Trafił do nas oddany przez swoich właścicieli ze względu na agresję do dzieci i obcych osób.
To pokłosie braku socjalizacji za młodu i traktowania teriera jak zabawki, bo malutki, słodziutki i śliczniutki.

Przypomnę, że yorki to rasa stworzona do polowania na szczury w kopalniach, a nie pluszaczek na podusię.
Nie spełniasz potrzeb rasy (każdej rasy niezależnie od rozmiaru!) to masz bombę 🧨

❗Niezależnie, czy i jak uda nam się przepracować jego problem NIE BEDZIE MÓGŁ ZOSTAĆ WYDANY DO DOMU Z DZIEĆMI PONIŻEJ 12 LAT❗

❌Ten warunek nie podlega negocjacji ❌

Niezależnie od doświadczenia i posiadania poprzednich zwierzaków - nie ma w tym względzie dyskusji.
Jednym ze sposobów radzenia sobie z problemami jest unikanie bodźców wyzwalających dane zachowanie.
Nie ma sensu nasza praca, jeśli wydamy go do miejsca, gdzie czynnik stresogenny będzie na co dzień.

Obecnie pies musi mieć wykonane badania, zostać wykastrowany i mieć zabieg leczenia zębów/usuwania kamienia. Miejmy nadzieję, że nic nowego nie wyjdzie.

❤️ZYZIO❤️ potrzebuje złotówek na opłacenie weta.
Wstępny koszt to 500 kastracja, 400 zęby, 200 badania krwi, 100 echo serca przed zabiegiem, simparica+odrobaczanie 100.

Chcesz pomóc❓
Wpłac grosza ❤️ZYZIOWI❤️

pomagam.pl/bhhwwe

---------------------------------------------------
My nie wydajemy psów "od ręki".
Zwierzę trafia do nas na obserwację, poznajemy go, socjalizujemy z innymi psami, jeździmy autem, odwiedzamy weta, sklepy i urzędy, spacerujemy w mieście - wystawiamy psa na różne czynniki, by wiedzieć, z kim mamy do czynienia.
Wydając psa wiemy o nim dużo, bo chcemy, by dom adopcyjny był dopasowany do potrzeb czworonoga i świadomy wszystkich możliwości, które zwierzę może zafundować.

10/10/2026

No to głosujemy❗🙏

Czy możemy prosić o like👍❓
10/10/2026

Czy możemy prosić o like👍❓

🐾❤️ RAZEM OGRZEWAMY SERCA ZWIERZAKÓW! ❤️🐾

Dobro wraca — a my chcemy, żeby wróciło w każdej pełnej misce! 🐶🐱

Dzięki Wam i Waszemu zaufaniu Wodynia 6 Skład Opału może podzielić się dobrem z tymi, którzy sami nie poproszą o pomoc. ❤️

Przygotowaliśmy aż 210 puszek pełnowartościowej karmy Dolina Noteci Premium dla podopiecznych schronisk i fundacji! 🇵🇱🐾

🎁 POMAGAMY AŻ DWÓM SCHRONISKOM!

🏆 Dwa schroniska z największą liczbą głosów otrzymają karmę:
🐶 45 puszek dla psów (800 g)
🐱 60 puszek dla kotów (400 g)

📣 JAK WZIĄĆ UDZIAŁ W AKCJI?

❤️ 1. Wejdź na oficjalną stronę Wodynia 6 Skład Opału i wpisz pod postem nazwę lokalnego schroniska lub fundacji, które chcesz wesprzeć.
🐾 2. Zaproś znajomych do głosowania i polubienia komentarza z wybraną placówką.
📲 3. Udostępnij ten post, aby informacja dotarła do jak największej liczby osób!

📅 Głosujemy do 31 października!

🚚 Karmę dostarczymy zwycięskim schroniskom osobiście!

Niech każdy głos będzie małym gestem, który przyniesie wielką radość. Pomóżmy wspólnie napełnić miski i podarować zwierzakom odrobinę dobra. 🐕🐈❤️

👇 Napisz w komentarzu, komu wspólnie możemy pomóc!

Dziękujemy, że jesteście z nami. To dzięki Wam możemy robić coś więcej! ❤️

Wodynia 6 Skład Opału — razem możemy więcej!

08/10/2026

Takie rozwiązanie może być przydatne, by trafić do głów osób w niektórych kręgach...

TOŻSAMOŚĆ USTALONA❗Nic, absolutnie nic nie tłumaczy tej kobiety❗Zwierzę w walizce to suczka w nieznanym wieku i nieokreś...
08/10/2026

TOŻSAMOŚĆ USTALONA❗
Nic, absolutnie nic nie tłumaczy tej kobiety❗
Zwierzę w walizce to suczka w nieznanym wieku i nieokreślonym stanie zdrowia. Trwają ustalenia.

Aktualizacja: suczka lat 8. Zlecona sekcja zwłok. Po otrzymaniu wyników policja zdecyduje o rodzaju zarzutu dla kobiety.

Uwaga‼️ Tożsamość kobiety została ustalona. Dziękujemy za udostępnianie posta i aktywność. Policjanci sprawdzą teraz okoliczności tego zdarzenia.

Adres

Elblag
82-300

Telefon

+48886620101

Strona internetowa

Powiadomienia

Bądź na bieżąco: wyślemy Ci e-mail, gdy PET ALERT Elbląg opublikuje nowości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu, a subskrypcję możesz anulować w dowolnym momencie.

Skróty

Udostępnij

Sklepy/usługi Zoologiczne w pobliżu