24/01/2026
Zima to zdecydowanie nie jest czas naszej pańci... za to ciepła poranna kawusia w takim towarzystwie to sama słodycz... mamy sie dobrze w tym nowym roku ale życie toczy się jakoś wolniej, spokojniej, póki co nie planujemy kolejnych szczeniąt... nasze "dziewczynki" zasłużyły na odpoczynek, każda z nich to już dooooojrzała panienka... nasza Boneczka choć najmłodsza to też już ciutke na pyszczku pobielała za to forma i dusza ciągle jak u szczeniora, jak widać psia emerutura jej służy 😉