31/07/2023
Czas na podsumowanie kolejnej wspólnej wyprawy🙂
W tym roku urlop podzieliliśmy sobie na dwie części: I - wspólna z psiakami, wybrana pod kątem ich możliwości i II - wyłącznie dla starych😉 Wczoraj zakończyliśmy wakacje na Suwalszczyźnie. Byliśmy tam niecały tydzień, mieszkaliśmy w przeuroczym domku w Kleszczówku, jakieś 30 min od Suwałk. Do tej pory wszędzie gdzie jeździliśmy z psami wybieraliśmy noclegi typu pokój, domek, na terenie z innymi domkami, jakiś apartament. Tym razem mieliśmy działkę na wyłączność i było to przegenialne rozwiązanie! Nie musieliśmy się martwić o zapinanie psów na linkę przy wychodzeniu z domu, o to że obszczekaja sąsiadów itp. No MEGA KOMFORT PSYCHICZNY💙 do tego miejscówka wyposażona we wszystko co do chillu potrzebne: CISZĘ, grill, miejsce na ognisko, hamaczek, leżaczki - polecamy!
Bardzo dużo udało nam się zobaczyć i zrobic bo:
🐾 przeszliśmy kilka szlaków pośród lasów, jezior, łąk i wiosek
🐾 zaliczyliśmy (tzn psiury bo dla nas pogoda nie teges) pływanko w rzece i jeziorze
🐾 odwiedziliśmy Wilno
🐾 płynęliśmy rejsem po Kanale Augustowskim
🐾 jechaliśmy Wigierską Kolejką Wąskotorową
🐾 zobaczyliśmy Mosty w Stańczykach
🐾 podziwialiśmy zachód słońca z punktu widokowego gdzie kręcono Pana Tadeusza.
Dni wypchane po kokardę, fafiki z nami 24/dobę. W restauracjach, w sklepach, miastach, wioskach, długie godziny w aucie! I wiecie co?Jestem z nich naprawdę dumna🩷💙 Zoomka dzielnie walczyła ze swoimi lekami, a Ozzy? Ozzy jak nie Ozzy! Był naprawdę opanowanym i bezprzypałowym psem😍 Nooooo dobra, ostatniego dnia dwa razy przyżużlował do jakiegoś psiura ale każdy ma jakieś swoje granice przeciez🤭
Fajnie było czasem usłyszeć o ich nienagannych manierach, jednocześnie mając z tyłu głowy, że samo to nie przyszło 😉
Zachęcamy do wspólnych wyjazdów z Waszymi psiakami! Na pewno ten kawałek Polski wpisujemy na listę psiolubnych miejsc. Wszędzie bez problemu mogliśmy wchodzić w komplecie, a same tereny nie są okupowane przez tłumy turystów.
Cytując Starego: URLOP, URLOP I PRZED URLOPEM 😅