12/08/2017
Łąka, góry, deszcz i owce w oddali, las z toną patyków - miejsce stworzone dla mnie 😁
Były też chwile grozy jak dwa owczarki podhalańskie przybiegły na awanturę, mimo że trzymaliśmy się kawał drogi od ich owiec... Całe szczęście pan obronił nas wszystkich parasolką 😬 Szkoda też że prawie wszędzie nie wolno mi wchodzić 😞