13/12/2024
🌹 MIKI 🌹 - Golddust Yorkshire Terrier - 9 mies. (uwielbiam kolorowe Yoreczki) ☺️
Taką historię opowiem........(będzie długo)
Ku przestrodze..... Sprawdzajcie Państwo kompetencje Salonu, oglądajcie portfolio.... rozważnie wybierajcie salon, do którego macie zamiar oddać pieska na pielęgnację...
Zaczynamy - piesek trafia do mnie we wrześniu, na drugi dzień po "groomerze" (niestety dla mnie to tzw. "golarz" ) Płacz właścicieli.... przesyłane mi filmiki i zdjęcia.... że jeszcze wczoraj tak wyglądał..... Pani ratuj....!! zniszczyli psa!! zęby i schody!! A jeszcze kazali podpisać oświadczenie, że nie będzie pretensji za obcięcie!........ Podpisaliśmy, ale nie przypuszczaliśmy, że można doprowadzić psa (za niemałe pieniądze) do takiego stanu......!!!
Dla mnie szok.... co powiedzieć? ..... nie wypada "pojechać" po "koleżance po fachu" ale....... nóż mi się w kieszeni otwierał. 😞 Dopytuję - może kołtuny były, może filce (ja rozczesuje..... ale to ja! , a inni w środowisku wiem, że po najmniejszej lini oporu jadą......)
Czesaliśmy ! Pani,! to nie jest nasz pierwszy York!
Proszę przyjechać (powiedziałam) - cudów nie zrobię, ale może te zęby i schody zniweluję....... Jakież było moje zdziwienie...... włosy pod łapkami nie wycięte..... pazurki nie obcięte.... włosy w uszach nie usunięte..... zęby i schody faktycznie (!) postarałam się jak mogłam.... końcówki uszu jak na Yoreczka przystało - zgoliłam.....
Zdjęcie 1 i 2 - wrzesień, kilka dni przed feralną wizytą u tzw. "groomera"
Zdjęcie 3 i 4 - po odbiorze od tzw "groomera"
W międzyczasie 2-krotna wizyta u mnie dla wyrównania i bieżącej pielęgnacji
Zdjęcie 5 - dzisiaj wreszcie po odrośnieciu włosków - mogłam wystylizować fryzurkę, jaką Państwo sobie zażyczyli.... Osobiście wolałabym Yoreczka na ciut dłuższym włosie...... (Np tak jak na 1 i 2).......No ale nie można mieć wszystkiego...... 🙂